ME w piłce siatkowej mężczyzn: Polska-Portugalia [PODSUMOWANIE]
Po turnieju kobiet czas na starcie najlepszych męskich ekip na Starym Kontynencie! Polacy w pierwszym spotkaniu zmierzyli się z Portugalczykami.
I set
Zaczęło się od wyrównanej walki. 2 bloki zaprezentował Tomasz Fornal, ale w grze Biało-Czerwonych było sporo niedokładności. Przy stanie 7:6 rozpoczął się koncert! Polacy dwa razy zdobyli 3 punkty z rzędu, bowiem najpierw Marcin Komenda, a następnie Wilfredo Leon kąsali rywali swoimi zagrywkami. Wicemistrz świata z 2010 roku (grał wtedy dla Kuby) dołożył asa.
Regularnie oczka dokładali także Bartłomiej Lemański i jego imiennik Bołądź. Przy stanie 20:11 Leon zaskoczył rywali plasem!
Set zakończył się po asie serwisowym Kewina Sasaka 25:12.
II set
Portugalczycy zaskoczyli faworytów twardą grą w obronie, ponieważ po bloku na Bołądziu wyszli na dwupunktowe prowadzenie 5:3.
Po obu stronach mnożyły się błędy i niedokładności. Wreszcie jednak w połowie seta po zagrywkach Lemańskiego udało się uciec na 4 punkty przewagi (17:13).
Lourenco Martins jeszcze próbował ciułać punkty dla Portugalczyków, ale jego koledzy nie mieli argumentów na ataki Polaków. Po asie Bołądzia mieliśmy piłki meczowe, a set zakończył się kolejnym wyrzuceniem piłki w aut. Wynik brzmiał 25:18.
III set
Rozeźleni Portugalczycy zaczęli się mylić, gdyż 2 razy z rzędu piłkę poza boisko wpakował Alexandre Ferreira.
Szybko wyszliśmy na prowadzenie 5:2. Sprawę nieco utrudniły nam indywidualne błędy Fornala i lekkie rozprężenie w zespole. Dzięki temu Portugalczycy zbliżyli się na 1 punkt (8:7).
Dzięki dobremu rozgrywaniu przez Szymona Jakubiszaka skuteczne ataki wyprowadzili Semeniuk, Fornal i Bołądź. Trener Portugalii wziął czas przy 11:7.
Później Polacy rozpoczęli marsz po zwycięstwo w 3 partii, gdyż do ataków doskonały blok dołożył Lemański.
Po ataku Martinsa na 15:11 gra toczyła się punkt za punkt i tylko kataklizm mógł odebrać premierowe zwycięstwo Polakom.
Ostatecznie po zmarnowaniu 3 piłek meczowych Sasak zakończył seta atakiem na 25:20!
Za 2 dni Biało-Czerwoni zmierzą się z Izraelem! Transmisja na Polsacie Sport!