2026-06-09

Sportowa Strefa

EMOCJE SPORT I FAKTY

Brazylia na kolanach! Polska w półfinale Ligi Narodów! [OCENY]

polscy siatkarze

Polska pokonała w ćwierćfinale Ligi Narodów Brazylię 3:1 (18:25, 25:23, 25:22, 25:16) i awansowała do półfinału. Naszymi rywalami w walce o finał będą Włosi albo Francuzi.

Złe wejście w mecz – 1 SET

Na początku pierwszego seta gra była wyrównana. Dobrze spisywał się Wilfredo Leon, niestety nieskuteczny był Bartosz Kurek. U przeciwnej drużyny świetnie grał Darlan Souza, dzięki któremu Brazylia wyszła na prowadzenie 7:9, 9:11. W obu przypadkach szybko Polska odrabiała straty: 9:9, po dwóch dobrych akcjach Leona i 12:12, po bloku Kochanowskiego. Po nieskończonym ataku Kurka, rywale nas skontrowali i wyszli na trzypunktowe prowadzenie 13:16. Gra nam się posypała, mieliśmy problemy z przyjęciem, jak i atakiem. Wykorzystali to rywale i doprowadzili do wyniku 14:20. Polacy zdołali odrobić trzy oczka 17:20. Końcówka jednak należała do naszych rywali od stanu 18:21, zdobyli 4 punkty z rzędu i przegraliśmy pierwszego seta 18:25.

Emocje, emocje i jeszcze raz emocje – 2 SET

Drugą partię dobrze otworzył Bartosz Kurek atakiem. Następnie dobrze skontrował Leon, atakując z lewej strony 2:0. Biało-czerwoni utrzymywali swoją przewagę, a nawet ją powiększyli po bloku na Joandrym Lealu 11:7. Rywale nie zamierzali się poddać i zdobyli trzy punkty z rzędu, w tym dwa razy udanie blokując naszych zawodników 11:10. Trener Nikola Grbić poprosił o czas, który nam nie pomógł, ponieważ nasi przeciwnicy wyszli na dwupunktowe prowadzenie po asie Lucasa Saatkampa 14:16. W kolejnych akcjach to Brazylia miała jeden, dwa oczka przewagi, aż w końcu pomylił się w ataku Darlan, a następnie punkt z przechodzącej zdobył Bołądź, który dał dobrą zmianę 20:20. Następnie toczyła się gra tzw. punkt za punkt. Przerwał ją Tomasz Fornal punktową zagrywką 23:22. Po autowym ataku Brazylijczyka i asie Bieńka to Polska zwyciężyła 25:23 w drugiej partii.

Rozpędzona Polska – 3 SET

Trzecią partię rozpoczęliśmy od trzech straconych punktów z rzędu. Po kolejnym zablokowaniu Wilfredo było już 1:5. Trener Orłów poprosił o czas, który dobrze zafunkcjonował i polscy siatkarze zniwelowali szybko straty 6:6. Biało-czerwoni wyszli ponownie na prowadzenie po asie serwisowym Fornala 10:9. Polacy weszli na wyższe obroty, świetnie radził sobie Bieniek, Leon, Kochanowski, a rywale popełniali błędy. W efekcie po punktach Kochanowskiego ze środka i asie Leona, a także złym rozegraniu rywali podopieczni Grbicia mieli siedem punktów przewagi 19:12. Brazylijczycy walczyli, odrabiali straty, Polacy gasnęli, ale ostatecznie zwyciężyliśmy 25:22, po krótkiej Kochanowskiego.

Brazylia zdemolowana! – 4 SET

Dwa pierwsze punkty zdobyli nasi przeciwnicy, po nieudanym ataku Kurka i asie serwisowym Fernanda Krelinga. Polacy jednak szybko straty zniwelowali, a po trzech udanych akcjach Tomka Fornala, wyszli na dwupunktowe prowadzenie 9:7. Tomek nie zamierzał się zatrzymywać i zaserwował asa serwisowego 11:8. Przy zagrywce Fornala zdobyliśmy dwa punkty z rzędu i mieliśmy już pięć oczek więcej od naszych rywali 13:8. Warto wspomnieć o akcji Kurka, który ofiarnie spod bandy przebijał piłkę i po fatalnym zachowaniu środkowego Brazylii zdobył punkt 15:11. Kilka akcji później asa zagrał Leon 17:12. Kochanowski nie chciał być gorszy od swojego kolegi i również posłał asa 20:13. Meczbola dał nam Bołądź, a seta zakończył Mateusz Bieniek 25:16.

Oceny polskich siatkarzy:

rozgrywający:

Marcin Janusz – 7.5/10. Pierwszy set zbyt czytelna gra, za dużo piłek do Kurka i Leona. W pozostałych setach grał częściej z innymi siatkarzami, korzystał ze środka i nawet udało się dwa razy zatrzymać mu blokiem rywali.

Grzegorz Łomacz – Grał za krótko, by go ocenić.

atakujący:

Bartosz Kurek – 6.5/10. Słaby pierwszy set 18 procent w ataku. Udało mu się jednak wejść na wyższy poziom i w kolejnych setach grał w porządku.

Bartłomiej Bołądź – Grał za krótko, by go ocenić. Jak wchodził na podwójną zmianę, to kończył ataki i raz udało mu się zablokować rywala.

przyjmujący:

Wilfredo Leon – 7/10. Straszył rywali mocną zagrywkę, posłał kilka asów. W bloku też pracował, niestety został kilka razy zablokowany przez Brazylijczyków. Mimo to, jego gra wyglądała w porządku.

Tomasz Fornal – 9/10. MVP tego meczu według mnie. Świetnie prezentował się na zagrywce, w bloku, jak i w ataku. Napracował się również w przyjęciu. Takiego Tomka chcemy oglądać w każdym spotkaniu.

Kamil Semeniuk – Grał za krótko, by go ocenić. Wchodził na poprawę przyjęcia za Leona.

środkowi:

Mateusz Bieniek – 8/10. Dobry jak zawsze zresztą w zagrywce. Radził sobie w bloku, jak i w ataku. Widać, że Mateusz jest w dobrej dyspozycji.

Jakub Kochanowski – 7/10. Kuba, jak to Kuba na zagrywce w porządku to wyglądało, w ataku też źle nie było. Solidny mecz „Kochana”.

libero: Paweł Zatorski – 6/10. Widać, że jeszcze „Zator” nie jest w optymalnej formie. Czeka nas ciekawa rywalizacja o podstawowy skład między Pawłem a Jakubem Popiwczakiem.

Biało-czerwoni zagrają o finał siatkarskiej Ligi Narodów już w sobotę o godzinie 20:00 na Atlas Arenie. Naszymi rywalami będą albo Włosi, albo Francuzi.

Źródło zdjęcia: https://sport.tvp.pl/78975868/polska-brazylia-na-zywo-relacja-online-dzisiaj-z-ligi-narodow-siatkarzy-27062024

Autor

0 0 głosy
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x