2026-07-24

Sportowa Strefa

EMOCJE SPORT I FAKTY

Jeszcze kilka dni temu emocjonowaliśmy się tegorocznym mundialem, podziwiając niezłomnych herosów piłkarskich, takich jak Mbappe, Ronaldo, Messi, czy też Yamal. A tymczasem z każdym dniem tychże mistrzostw nieubłaganie zbliżaliśmy się do rozpoczęcia kolejnej odsłony najpiękniejszej ligi świata, jaką bez wątpienia jest nasza rodzima Ekstraklasa. Sezon 2026/2027 zostanie zainaugurowany o godzinie 18:00 w Radomiu, gdzie tutejszy Radomiak podejmie beniaminka z Krakowa – Wieczystą Kraków. Natomiast to nie koniec piątkowych emocji, bowiem o 20:30, przysłowiową wisienką na torcie będzie spotkanie Pogoni Szczecin z Legią Warszawa. W ramach startu ligowych rozgrywek przygotowaliśmy dla Was mini Skarb Kibica, dzięki, któremu możecie wejść gotowi w sezon, jak nigdy wcześniej!

Wisła Płock – jak feniks z popiołów?

W zeszłym sezonie Wisła Płock jako beniaminek PKO BP Ekstraklasy była jedną z rewelacji rozgrywek. Zwieńczeniem świetnej jesieni było mistrzostwo rundy, a cały sezon Nafciarze zakończyli bezpiecznym miejscem w środku tabeli.

Drugi sezon w elicie miał być czasem dalszej stabilizacji sportowej i finansowej, ale wtedy nadszedł dzień 16 czerwca. Tego dnia kibice Nafciarzy mogli śmiało oglądać słynną scenę z Robertem Więciekwiczem w jacuzzi w serialu „Ślepnąc od Świateł”, a wszystko przez prawdziwe trzęsienie ziemi w gabinetach przy Łukasiewicza 34.

Jeszcze kilka tygodni temu wydawało się, że Wisłę Płock czeka spokojne wejście w nowy sezon po powrocie do Ekstraklasy. Tymczasem klub przeżył prawdziwe trzęsienie ziemi. Dziś pytanie brzmi: czy
z tego chaosu narodzi się jeszcze silniejsza drużyna?

Okres przygotowawczy

Zawodnicy Wisły Płock swój obóz przygotowawczy odbyli w Opalenicy. Jeszcze przed wyjazdem do malowniczej wielkopolskiej miejscowości odbywali treningi wydolnościowe na swoich obiektach i tam rozegrali pierwsze mecze kontrolne z Pogonią Grodzisk Mazowiecki, zakończony wygraną 2-1 oraz Polonią Warszawa wygrany 3-0.

W samej Opalenicy płocczanie utrzymali dobrą formę i w dalszych grach towarzyskich kolejno zremisowali 2-2 z Banikiem Ostrawa oraz wygrali 2-0 z Bohemians Praga, a na sam koniec przygotowań, już po powrocie do Płocka wygrali jeszcze 3-0 z ŁKS-em Łódź. Dobra forma sparingowa niewątpliwie jest powiewem optymizmu dla kibiców z północnego Mazowsza, którzy po gabinetowym trzęsieniu ziemi szukali choćby najmniejszych pozytywów.

Źródło: https://wisla-plock.pl/galeria/opaopa-wisla-plock-bohemians-praga/#pid=59

Transfery

Kolejnych pozytywów można upatrywać w ruchach transferowych, które w większości były wykonywane jeszcze przed zatrudnieniem następcy Radosława Kucharskiego. Zaraz po zakończeniu poprzedniego sezonu Wisła skorzystała z klauzuli wykupu Diona Gallapeniego. Ponadto do klubu przybyli doświadczony Marcin Flis oraz ograni ligowcy tacy jak Patryk Kun (jako wolny zawodnik po rozstaniu z Legią Warszawa), Michał Król z Motoru Lublin oraz wychowanek klubu wracający z Zagłębia Lubin, czyli Adam Radwański.

Kolejnymi ciekawymi ruchami przychodzącymi było sprowadzenie Jurica Prsira oraz Olafa Kobackiego, którzy jeszcze bardziej wzmocnią możliwości kreacji gry w ekipie Nafciarzy.

W tej beczce miodu znalazła się również łyżka dziegciu, albowiem potężnym osłabieniem siły ofensywnej Wisły Płock jest utrata Wiktora Nowaka, po zakończeniu wypożyczenia z Górnika Zabrze, które finalnie zakończyło się transferem definitywnym do Slavii Praga. Nie ulega wątpliwości, że Wiktor Nowak był niezwykle ważnym i pożytecznym graczem i wydaje się, że to osłabienie będzie najbardziej odczuwalne w skutkach. Oczywiście warto również wspomnieć, że klub opuścili wszędobylski i waleczny Dominik Kun, a także Kevin Custović oraz Nemanja Mijusković, którzy byli ważnymi postaciami w walce o awans, ale w Ekstraklasie ich rola znacząco spadła

Źródło: https://transfery.info/aktualnosci/wiktor-nowak-zabral-glos-na-temat-swojej-przyszlosci/273359

Kadra

Paradoksalnie kadra Wisły Płock na przysłowiowym papierze na ten sezon wygląda dużo solidniej, niż w poprzednich rozgrywkach. W klubie utrzymano doświadczony trzon drużyny złożony z Rafała Leszczyńskiego, Marcusa Haglinda-Sangre, Marcina Kamińskiego, Daniego Pacheco, Żana Rogeljego
i Łukasza Sekulskiego, a dodatkowo dołożono wyżej wspominanych nowych graczy.

Słabości drużyny można upatrywać w braku naprawdę skutecznego napastnika oraz krótkiej kołdrze
w defensywie.

Kibice mogą również liczyć, że całość zostanie skutecznie spięta przez Adama Majewskiego, który
w swojej karierze trenerskiej przywykł do zarządzania projektami w chaosie takich jak Stomil Olsztyn, Stal Mielec, czy nawet reprezentacja U-21, którą przejmował w trybie awaryjnym po Michale Probierzu. Chciałoby się rzec, że jest to właściwy człowiek na właściwym miejscu, ale nie ulega wątpliwości, że pozycja i dziedzictwo Mariusza Misury w Płocku to bardzo wysoko zawieszona poprzeczka.
W poprzednim sezonie ogromną siłą Wisły była atmosfera oraz pełne zaufanie do Mariusza Misiury. Dzisiaj drużyna będzie musiała na nowo zbudować relacje z trenerem.

Gorący temat- zmiany w klubie

Najpierw z klubem pożegnał się prezes Piotr Sadczuk, a potem trener Mariusz Misiura (trafił do Motoru Lublin jako wymarzony trener prezesa Zbigniewa Jakubasa) i dyrektor ds. sportowych Radosław Kucharski (został następcą Łukasza Masłowskiego w Jagielloni Białystok). Nowym prezesem został Maciej Wiącek, a trenerem legenda Nafciarzy Adam Majewski. Nowym władzom trudno odmówić przywiązania do Wisły Płock. Funkcjonowali w różnych rolach i w różnych czasach od II ligi do Ekstraklasy, ale obawy kibiców budzi to, że są to osoby bliskie magistratowi miasta, który jest właścicielem klubu, a tym samym w sposób naturalny wracają wspomnienia nieudolnych rządów Tomasza Marca i Pawła Magdonia, którzy jako ludzie „Urzędu” doprowadzili do poprzedniego spadku klubu z Ekstraklasy zostawiając klub w bardzo złej sytuacji finansowej.

Źródło: https://portalplock.pl/sport/zmiana-prezesa-w-wisle-plock-piotr-sadczuk-odchodzi-z-klubu/EgxBN1wJgrW0FlPwgJmA

Oczekiwania

W Płocku powtórzenie wyniku z zeszłego sezonu byłoby gigantycznym sukcesem. Zwykło się mawiać, że drugi sezon dla beniaminków jest trudniejszy, ale może jednak cała burza przedsezonowa i zmiany
w klubie nie będą tak złe dla Wisły?

Wydaje się, że na wiosnę większość ligi już czytała styl Misiura-Ball i być może drugi sezon z tym trenerem nie oznaczałby już dalszego rozwoju? Tak czy inaczej najważniejszym celem Wisły będzie spokojne utrzymanie, a wszystko ponadto należy upatrywać jako ponadprzeciętny wynik.

Pierwsza kolejka

W pierwszej serii gier Nafciarze udadzą się pod Jasną Górę, gdzie zagrają z Rakowem Częstochowa. Pomimo tego, że w zeszłym sezonie częstochowianie ponieśli dwie porażki z zespołem północnego Mazowsza, to nie ulega wątpliwości, że to nasz przedstawiciel w europejskich pucharach będzie faworytem tego spotkania.

Wisła może upatrywać swoich szans w tym, że Raków znajduje się na zupełnie innym etapie przygotowań. Gra w europejskich pucharach sprawia, że pierwsze mecze sezonu są dla częstochowian niejako przedłużeniem okresu przygotowawczego i budowania formy na kolejne rundy eliminacji.

W Płocku ostatnie tygodnie przypominały bardziej gaszenie pożaru niż spokojne przygotowania do sezonu. Pytanie tylko, czy z tych popiołów rzeczywiście narodzi się nowy Feniks, czy też okaże się, że ogień strawił znacznie więcej, niż wydawało się na pierwszy rzut oka. Wiśle Płock przed nowym sezonem pozostaje życzyć przede wszystkim spokoju w gabinetach oraz powodzenia w poszukiwaniu inwestora z pomysłem na rozwój klubu.

Sama drużyna nie wygląda jednak na zespół skazany na walkę o przetrwanie. W kadrze wciąż jest wielu jakościowych zawodników, a Adam Majewski ma coś do udowodnienia zarówno kibicom, jak
i ekspertom. Być może za kilka miesięcy okaże się, że cały przedsezonowy chaos był początkiem czegoś dobrego.
W końcu feniks odradza się właśnie z popiołów. Pierwsza okazja, by postawić pierwszy krok w tym kierunku, już w niedzielę 26 lipca o godzinie 14:45.

Autor: Bartosz Chęciński

Wieczysta Kraków – element baśniowy w PKO BP Ekstraklasie

Wielu postronnych kibiców patrzy na projekt Wojciecha Kwietnia jak na klub bez duszy i tradycji, który nie zasłużył na miejsce w piłkarskiej elicie. Tymczasem mam wrażenie, że właściciel Wieczystej Kraków wraz ze Sławomirem Peszko realizują dziecięce marzenie większości przeciętnych kibiców futbolu.

Kto z nas nie marzył kiedyś, że gdy zostanie bogaty, wykupi swój ukochany klub i zbuduje z niego drużynę na miarę „Wisły Cupiała”? Można krytykować rozrzutność Wojciecha Kwietnia, można nie zgadzać się z jego wizją prowadzenia klubu, ale nie oszukujmy się – wielu z nas chciało kiedyś wyciągnąć swój lokalny czy osiedlowy klub na piłkarskie salony. Wieczystą można lubić albo nie, lecz obok tego projektu trudno przejść obojętnie.

Źródło: https://przegladsportowy.onet.pl/pilka-nozna/1-liga/wojciech-kwiecien-ma-nowy-plan-na-slawomira-peszke-wtedy-odejdzie-z-wieczystej/sgl695l

Okres przygotowawczy

Ekipa Kazimierza Moskala szlifowała formę przed nowym sezonem podczas zgrupowania w Austrii. „Żółto-Czarni” przegrali tam 2:4 z Dynamem Kijów, 1:2 z Artisem Brno i zremisowali 2:2 ze Slavią Praga. Po powrocie do Polski beniaminek pokonał pierwszoligowy Ruch Chorzów 2:0, by na zakończenie przygotowań przegrać jeszcze 0:1 z izraelskim Maccabi Netanja. Na pierwszy rzut oka wyniki sparingów nie wyglądają imponująco. Trudno jednak traktować je jako powód do niepokoju.

Wieczysta przeszła latem kilka istotnych zmian kadrowych, również na kluczowych pozycjach. To oznacza konieczność ponownego wypracowania automatyzmów i zgrania zespołu. W takiej sytuacji rezultaty meczów kontrolnych schodzą na dalszy plan i nie powinny być podstawą do wyciągania daleko idących wniosków.

Paradoksalnie słabsze wyniki mogą okazać się korzystne. Wieczysta wchodzi do Ekstraklasy bez niepotrzebnej euforii i z pełną świadomością, że na najwyższym poziomie samymi nazwiskami punktów zdobywać się nie da. Niewykluczone, że już w Radomiu zobaczymy drużynę zdecydowanie lepiej funkcjonującą niż podczas letnich sparingów.

Transfery

Transfery Wieczystej to temat gorący i medialny od pierwszego okna transferowego po wejściu Wojciecha Kwietnia do klubu. Po awansie do Ekstraklasy nie mogło być inaczej – w mediach i transferowych plotkach z krakowskim beniaminkiem łączono dziesiątki nazwisk.

Ostatecznie Sławomir Peszko, który oficjalnie odpowiada za politykę transferową klubu, nie wpadł jednak w szał zakupów. Zamiast tego postawił na zawodników ciekawych, sprawdzonych i mających doświadczenie na wysokim poziomie. Do zespołu Kazimierza Moskala trafili między innymi Tobias Christensen (FC Rapid 1923), Matus Vojtko (Lechia Gdańsk), Ben Lederman (Maccabi Tel Awiw), Duje Dujmović (Zrinjski Mostar), Patryk Stechnij (Badgers), Nikola Cavlina (Dynamo Zagrzeb), Antonio Milić (Lech Poznań) oraz Christopher Lungoyi (Gaziantep FK).

Największe emocje wzbudzają dwa ostatnie nazwiska. Antonio Milić to trzykrotny mistrz Polski z Lechem Poznań i zawodnik, który na poziomie Ekstraklasy jest gwarancją jakości. Christopher Lungoyi z kolei był bardzo pozytywnie oceniany podczas pobytu w akademiach FC Porto i Juventusu Turyn, a sam Wojciech Kwiecień miał powiedzieć, że „takiego piłkarza jeszcze nie miał”.

Krótko mówiąc Wieczysta nie sprowadziła wyłącznie znanych nazwisk dla samego efektu marketingowego. W tej drużynie są zawodnicy, którzy mogą realnie podnieść poziom sportowy zespołu. Co więcej, wszystko wskazuje na to, że obecne okno transferowe jeszcze się dla krakowian nie zakończyło. Jeżeli na rynku pojawi się odpowiednia okazja, Wieczysta z pewnością będzie gotowa z niej skorzystać.

Kadra

Analizując ruchy kadrowe Wieczystej, warto zwrócić uwagę również na zawodników, którzy opuścili klub. Z Krakowem pożegnali się między innymi: Carlitos, Maciej Gajos, Joan Román, Jacek Góralski, Rafał Pietrzak, Michał Trąbka, Elias Olsson oraz Michał Pazdan.

W klubie wyraźnie postawiono na odmłodzenie kadry. Zasługi zawodników, którzy byli ważnymi postaciami podczas wcześniejszych awansów, nie okazały się wystarczającym argumentem za pozostaniem w zespole budowanym już z myślą o rywalizacji w Ekstraklasie.

Pod względem czysto sportowym trudno jednak uznać te ruchy za osłabienie. Wieczysta, przynajmniej na papierze, wydaje się bardziej wzmocniona niż osłabiona.

Najwięcej emocji wśród kibiców wzbudziło odejście Michała Pazdana. Były reprezentant Polski miał ambicję, aby odegrać jeszcze ważną rolę w historii „Żółto-Czarnych” już na najwyższym poziomie rozgrywkowym. Z czysto sportowego punktu widzenia jego odejście można zrozumieć, ale pod kątem budowania tożsamości klubu pozostawienie takiej postaci w kadrze również miałoby swoje argumenty.

Moskal Kazimierz, nie rusz Kazika, bo zginiesz

Kazimierz Moskal to kolejny element, który łączy Wieczystą z Wisłą Kraków. Obok właściciela Wojciecha Kwietnia, Sławomira Peszki i stadionu jest jedną z postaci, które sprawiają, że oba kluby mają więcej punktów stycznych, niż mogłoby się wydawać.

Przez wiele lat Moskal reprezentował Wisłę – najpierw jako piłkarz, a później jako trener. To właśnie on prowadził „Białą Gwiazdę” podczas jej dwóch ostatnich przygód w europejskich pucharach. W poprzednim sezonie z Wieczystą zrobił natomiast to, co potrafi najlepiej, a czego nie udało mu się dokonać z ukochaną Wisłą – wprowadził zespół do Ekstraklasy.

Wcześniej Kazimierz Moskal dwukrotnie awansował z ŁKS-em Łódź do najwyższej klasy rozgrywkowej. Później jednak stawał się ofiarą własnego sukcesu, ponieważ jego zespoły po awansie nie potrafiły nawiązać równorzędnej walki z ligową konkurencją.

Tym razem sytuacja wygląda inaczej. Trzecie podejście do Ekstraklasy Moskal rozpocznie w klubie stabilnym finansowo i dysponującym znacznie większymi możliwościami kadrowymi. Innymi słowy wymówek po prostu nie będzie, a sama walka o utrzymanie będzie odebrane jako rozczarowanie.

Sam trener wydaje się świadomy skali wyzwania oraz odpowiedzialności, jaka na nim spoczywa. Możemy być jednak pewni, że zrobi wszystko, aby przy ulicy Reymonta ponownie można było usłyszeć: „Moskal Kazimierz, nie rusz Kazika, bo zginiesz”. Nawet jeśli zaśpiewają to sympatycy Wieczystej..

Źródło: https://sport.tvp.pl/82461672/kazimierz-moskal-zwolniony-z-wisly-krakow

Ciekawa rywalizacja z sąsiadem

Zaledwie sześć lat wystarczyło, aby osiedlowy klub z Krakowa, wspierany finansowo przez lokalnego milionera, awansował do najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce. Jeszcze kilka tygodni wcześniej cały projekt mógł jednak obrać zupełnie inny kierunek. Wydawało się bowiem, że większość uwagi Wojciecha Kwietnia skupi się na jego ukochanym klubie – Wiśle Kraków.

Nieudane negocjacje z Jarosławem Królewskim okazały się jednak bardzo korzystne dla kibiców Wieczystej. Niedługo później mogli oni świętować udane baraże, w których ich drużyna pokonała Polonię Warszawa oraz Chrobrego Głogów, dzięki czemu została trzecim beniaminkiem Ekstraklasy na sezon 2026/27.

Fiasko rozmów biznesowych na linii Wojciech Kwiecień – Jarosław Królewski od początku będzie stanowić ciekawe tło dla rywalizacji obu klubów na najwyższym poziomie. Właściciel Wieczystej od lat nie ukrywa swojej miłości do Wisły Kraków i swoich ambicji. Skoro jednak nie otrzymał możliwości odegrania istotnej roli przy odbudowie „Białej Gwiazdy”, trudno oczekiwać, aby w projekcie Wieczystej zadowolił się minimalizmem. Debiutancki sezon w Ekstraklasie może być więc początkiem czegoś wyjątkowego w polskiej piłce.

Przed klubem z Chałupnika piękna, ale jednocześnie niezwykle trudna przygoda. Czy mały, osiedlowy klub bez wielkiego stadionu i ogromnej bazy kibiców jest w stanie na stałe zadomowić się w Ekstraklasie? Czy Wieczysta będzie w stanie sportowo rzucić wyzwanie swojemu bardziej utytułowanemu sąsiadowi?

Ewentualne pokonanie Wisły Kraków miałoby dla Wojciecha Kwietnia wyjątkowy, słodko-gorzki smak. Słodki – ponieważ z pewnością chciałby udowodnić, że jego wizja rozwoju futbolu w Krakowie również była możliwa do realizacji. Gorzki – ponieważ niezależnie od sportowej rywalizacji „Biała Gwiazda” zawsze pozostanie klubem bliskim jego sercu.

Oczekiwania

Ambicje tego klubu z pewnością sięgają wysoko, ale patrząc na realia całej ligi, potencjał Wieczystej należy oceniać na poziomie solidnego ligowca ze środka tabeli. Nie jest to zespół, który powinien rozpoczynać sezon z ogromnym strachem przed spadkiem, ale jednocześnie trudno oczekiwać, aby już teraz włączył się do walki o najwyższe cele. Do rywalizacji z czołówką może jeszcze zabraknąć jakości, doświadczenia oraz ogrania na poziomie Ekstraklasy. Realnym celem na pierwszy sezon powinno być spokojne utrzymanie i zbudowanie fundamentów pod kolejne lata projektu

Pierwsza kolejka

Debiut Wieczystej będzie jednocześnie inauguracją sezonu PKO BP Ekstraklasy 2026/27. W pierwszym spotkaniu krakowianie udadzą się do Radomia, gdzie 24 lipca o godzinie 18:00 zmierzą się z miejscowym Radomiakiem. Nie jest to najłatwiejszy możliwy rywal ani najprostszy teren na rozpoczęcie przygody z Ekstraklasą, ale mogło być gorzej. Wieczysta ma realną szansę, aby już w pierwszym spotkaniu wysłać sygnał, że nie zamierza być tylko ligowym debiutantem czekającym na oklep od bardziej doświadczonych rywali.

W tym meczu trudno wskazać zdecydowanego faworyta. Zwycięstwo Radomiaka, remis czy wygrana gości – żaden z tych scenariuszy nie będzie wielką niespodzianką. I chyba właśnie za takie spotkania kochamy Ekstraklasę.

Autor: Bartosz Chęciński

Po 4 latach nieobecności Wisła Kraków wraca do Ekstraklasy!

Droga była bardzo wyboista, ale Biała Gwiazda z Angelem Rodado na czele w końcu osiągnęła cel. W nadchodzącym sezonie priorytetem będzie utrzymanie, choć Wisła ma także potencjał aby być czarnym koniem rozgrywek. W międzyczasie, podczas pobytu na 2. szczeblu rozgrywkowym Wisła zdążyła pokonać kilka drużyn z Ekstraklasy w drodze po Puchar Polski, a konkretnie Piast Gliwice, Widzew Łódź i Pogoń Szczecin.

Transfery

Kibice Wisły są bardzo wymagający. To ciężkie i dynamiczne środowisko zarówno dla piłkarzy, jak i działaczy w klubie. W jednej chwili Cię kochają, aby zaraz zwalniać lub wyrzucać ze składu. Miłość tutaj może być równie silna co niechęć.

Po wygraniu Betclic 1. Ligi należało dokonać dużych wzmocnień, aby rywalizować w Ekstraklasie i wydaje się, że tak też się stało. Pomimo, że Wisła nie dysponuje największym budżetem, ani nie wydaje zbyt chętnie pieniędzy na transfery, udało się sprowadzić kilku ciekawych zawodników:

  • Maxence Maisonneuve – 27 letni Francuski środkowy obrońca, 191cm wzrostu, podstawowy zawodnik RAAL La Louviere w Belgijskiej Jupiler League. W ostatnim sezonie zagrał 31 meczów zdobywając jedną asystę. Kilkukrotnie był wyróżniającą się postacią w starciach ze znanymi markami, jak np. Club Brugge.

  • Marcel Łubik – 22 letni bramkarz mierzący 190cm, znany już z Ekstraklasowych, a także 1 ligowych boisk. Wicemistrz Polski, zdobywca Pucharu Polski w sezonie 25/26. Górnik Zabrze nie chciał ponownie wypożyczać Marcela bez opcji wykupu ani % od przyszłego transferu, więc do akcji wkroczył zespół z Krakowa. Wisła szukająca rywalizacji na pozycji bramkarza przystała na warunki Augsburga i Marcel został wypożyczony do Krakowa do końca sezonu 26/27.

  • Patryk Małecki – postać chyba wszystkim znana. Wychowanek Wisły, w której spędził większość swojej kariery. W ostatnich 3 sezonach reprezentował Avie Świdnik, a teraz wraca do Wisły Kraków, aby pomóc drugiej drużynie w walce o awans do 2. Ligi.

  • Elie Youan – 27 letni skrzydłowy z Francji, dawniej reprezentant U-21 a także zawodnik Nantes czy St. Gallen. W ostatnich 4 sezonach reprezentował Szkockie Hibernian, gdzie prezentował się z dobrej strony. W minionym sezonie ligowym rozegrał 17 spotkań, zdobywając 4 bramki i asystę. Jednak ostatni raz na Szkockich boiskach wystąpił 10 lutego, a po sezonie wygasł mu kontrakt, na czym Wisła skorzystała. Zdążył już zadebiutować w sparingu w Wiśle Kraków przeciwko Artisowi Brno. Biała Gwiazda wygrała 1:0, a Youan pokazał się z bardzo dobrej strony, strzelając gola podcinką.

  • Jeremy Guillemenot – 28 letni napastnik ze Szwajcarii. Od lat grał i strzelał tamtejszej ekstraklasie. Przed tym okresem reprezentował także Barcelonę B czy Rapid Wiedeń. W ostatnim sezonie rozegrał 25 spotkań zdobywając 7 bramek i 3 asysty dla  Servette. Jego najlepszy dorobek z kolei miał miejsce w St. Gallen, skąd zna się z wcześniej wymienionym Youanem. W sezonie 22/23 Jeremy w 32 meczach strzelił 11 bramek i zanotował 7 asyst. Teraz przychodzi do Wisły jako wsparcie dla Angela Rodado.

  • Oumar Conte – 19 letni skrzydłowy z Gwinei. Przychodzi do Wisły z Reggiany. Jest on pierwszym zawodnikiem, który wpisuje się w nową politykę zarządzania rezerwami – Wisła planuje ściągać młode talenty także z zagranicy, które mają szanse szybko przebić się do pierwszej drużyny.

Do klubu wrócili także zawodnicy  wypożyczeni:

  • Wiktor Staszak – pomocnik, wraca z wypożyczenia z młodzieżowej drużyny Lecce, podobnie, jak w zeszłym roku Krzyżanowski i oby także z podobnym efektem.
  • Oliver Sukiennicki – pomocnik, wraca z Odry Opole. Wisła wiązała z nim ogromne nadzieje po bardzo solidnych występach np. przeciwko Rapidowi Wiedeń w Lidze Europy.
  • Jakub Stępak – bramkarz wracający ze Stali Stalowa Wola. Prawdopodobnie zostanie pierwszym bramkarzem rezerw i tym samym 3. Bramkarzem pierwszej drużyny, po Marcelu Łubiku i Patryku Letkiewiczu.
  • Karol Dziedzic – pomocnik, wraca z Warty Poznań, w której rozegrał 26 spotkań zdobywając 1 bramkę, a sezon przypieczętowali awansem do Betclic 1. Ligi.
  • Hugo Woyna-Orlewicz – młody obrońca wraca z Wiślan Skawina.

Klub opuściuli z kolei:

Anton Chichkan, Joseph Colley i Kamil Broda, którym wygasły kontrakty, a  na wypożyczenie udali się Filip Baniowski do Podhala Nowy Targ i Szymon Kawała do Sandecji Nowy Sącz.

W tym okienku można śmiało stwierdzić, że w Wiśle następuje ewolucja, nie rewolucja, jak zdarzało się w ostatnich latach. Trzon drużyny został utrzymany, nikt z podstawowego składu nie odszedł, a dołączyło kilku zawodników gotowych do walki o pierwszy skład.

W najbliższych dniach do Wisły może także dołączyć silny defensywny pomocnik – Jocelyn Janneh. Dotychczas reprezentował on Bastię w 2. Lidze francuskiej i był wyróżniającym się zawodnikiem, lecz ze względu na problemy finansowe klubu został wystawiony na sprzedaż. Byłby to pierwszy transfer gotówkowy Wisły w tym okienku, lecz kwota nie ma być powalająca – około 250tys €. Jocelyn jest świetnym „przecinakiem”, a takiego zawodnika w Wiśle brakowało. Jego wadą natomiast jest angaż w ofensywie – jest tam praktycznie niewidoczny. Jeśli nic nieoczekiwanego się nie wydarzy, transfer powinien dojść do skutku w najbliższych dniach.

Podsumowując, kadra Wisły wydaje się praktycznie gotowa na walkę w Ekstraklasie. Zgodnie ze słowami Prezesa Wisły, Jarosława Królewskiego, kolejne transfery nie są konieczne i klub czeka ewentualnie na okazje pod koniec okienka transferowego.

Przedsezonowa forma

W ramach przygotowań do sezonu, Wiślacy rozegrali 6 spotkań kontrolnych:

  • 3:4 z Termalicą Bruk-Bet Niecieczą, gdzie między 65. a 74. minutą dla Wisły bramki zdobyli James Igbekeme, Jordi Sanchez i Raoul Giger doprowadzając do wyniku 3:3, którego finalnie nie udało się utrzymać.
  • 4:0 z Puszczą Niepołomice. Do 18. minuty Wiślacy prowadzili już 3:0 za sprawą świetnej postawy Jordiego Sancheza i Frederico Duarte. W drugiej połowie szansę na podwyższenie wyniku miał Ervin Omić, ale bardzo źle wykonał rzut karny. Finalnie wynik meczu ustanowił 21 letni Karol Tokarczyk.
  • 2:0 z  Czeską Karwiną. Piękną bramkę zdobył Marc Carbo, a wynik podwyższył Wiktor Staszak.
  • 0:0 z Wrexham – mecz na 120. lecie klubu. Sytuacji było wiele, ale niestety zabrakło skuteczności po obu stronach. Warto jednak zaznaczyć, że na meczu było aż 23 tysiące kibiców – to rzadkość w terminie wakacyjnym na meczu towarzyskim, ale Wisła już od lat pokazuje, że jest potężnym klubem pod względem kibicowskim.
  • 0:1 z Podbeskidziem. Mecz bez większej historii. Kibicom podobała się z kolei gra testowanego Oumara Conte, który finalnie został zakontraktowany.
  • 2:2 i 1:0 z Artisem Brno. Mecz był rozgrywany w formacie 2x po 90 minut, z różnymi jedenastkami. W pierwszym meczu dla Wisły strzelali Uryga i Krzyżanowski, a w drugim premierowe trafienie podcinką zaliczył Elie Youan. W tym spotkaniu także wreszcie grali Julius Ertlthaler i Angel Rodado, o których zdrowie obawiali się kibice.

Nowy rozdział – nowe perspektywy

Nowy rozdział – nowe perspektywy 

Myślę, że wszyscy kibice, podobnie jak i ja, już nie mogą się doczekać Wisły znów w Ekstraklasie. Po zdominowaniu Betclic 1. Ligi, zdobywając największą ilość bramek w historii rozgrywek (72 gole w 34 meczach), będąc liderem nieprzerwanie od 1. do ostatniej kolejki czas na nowe wyzwanie, ale także nowe możliwości. 

Już w Betclic 1. Lidze było spore zainteresowanie wokół zawodników Wisły. Banik Ostrawa czy Łudogorec Razgrad oferowali, jak na możliwości Wisły, dobre pieniądze za Jakuba Krzyżanowskiego i Angela Rodado. Pomimo to, obaj zawodnicy są nadal w klubie. Rodado przedłużył kontrakt do 2030 roku na lepszych warunkach, a Krzyżanowski wierzy, że Wisła jest lepszym, miejscem do rozwoju. Oprócz nich, w Wiśle jest także kilku innych perspektywicznych zawodników. Wraz z awansem, ich wartość może mocno podrosnąć, szczególnie po kilku dobrych meczach. Mowa o Kacprze Dudzie, Mariuszu Kutwie, Patryku Letkiewiczu, Maćku Kuziemce czy Wiktorze Staszaku. Bardzo cieszy fakt, że Wisła zaczęła stawiać na młodych Polaków i liczę, że pokażą się z jak najlepszej strony w nadchodzącym sezonie. 

Sezon 26/27 Ekstraklasy startuje już w piątek 24.07.2026 o godzinie 18:00, a meczem otwarcia będzie pojedynek między Radomiakiem Radom a jednym z beniaminków – Wieczystą Kraków. Wisła z kolei swój pierwszy mecz po powrocie do elity zagra w niedzielę 26.07 o godzinie 20:15  z pucharowiczem, GKSem Katowice, który po bardzo słabym meczu uległ Żilinie w ćwierćfinale eliminacji do Ligi Konferencji.

Przewagą Wisły przed nadchodzącym spotkaniem na pewno jest fakt, że GKS gra mecz ligowy 3 dni po meczu pucharowym, oraz pełny stadion Wiślaków. Miesiąc przed spotkaniem Wisła już ogłosiła sold out, a więc na trybunach zjawi się około 33 tys. kibiców. Istnieje także spora szansa, że Angel Rodado zagra od 1. minuty. Zapowiada się bardzo ciekawy pojedynek. 

Autor: Szymon Jackowski

KS Cracovia SA Sezon 2026/2027

Okres przygotowawczy w pigułce

Cracovia rozpoczęła przygotowania 22 czerwca. Po pierwszych treningach i badaniach medycznych zespół wyjechał do austriackiego Ampflwang, gdzie od 1 do 10 lipca pracował nad formą i rozegrał trzy spotkania kontrolne.

Pierwszy sparing przyniósł porażkę 1:2 z Pafos FC. Jedyną bramkę dla Pasów zdobył Ajdin Hasić. Rezultat nie był najlepszy, ale mistrz Cypru mający doświadczenie z europejskich pucharów od razu postawił przed Cracovią wymagające warunki.

Odpowiedź była konkretna. W kolejnym meczu krakowianie pokonali İstanbul Başakşehir 3:1. Dwukrotnie trafił Kahveh Zahiroleslam, a wynik ustalił Mateusz Tabisz. Szczególnie występ amerykańskiego napastnika był ważnym sygnałem przed ligą, w poprzednim sezonie Cracovii brakowało regularnych goli klasycznej „dziewiątki”.

Austriackie zgrupowanie zakończyło się zwycięstwem 2:0 nad FK Pardubice. Bramki zdobyli Hasić i Mateusz Klich. Pasy wróciły więc do Krakowa z bilansem dwóch zwycięstw i jednej porażki, a z każdym kolejnym spotkaniem wyglądały pewniej, zwłaszcza w grze bez piłki oraz zabezpieczaniu własnego pola karnego.

Najbardziej efektowne zakończenie przygotowań nastąpiło jednak przy Kałuży. W jubileuszowym meczu z okazji 120-lecia klubu Cracovia pokonała Sevillę 1:0. Bohaterem został Ajdin Hasić, który w 31. minucie popisał się kapitalnym uderzeniem z dystansu. W drugiej połowie, rozgrywanej podczas intensywnej ulewy, Pasy potrafiły obronić prowadzenie i nie pozwoliły renomowanemu przeciwnikowi doprowadzić do remisu.

Cały okres sparingowy Cracovia zakończyła zatem trzema zwycięstwami, jedną porażką i bilansem bramek 7:3. Wyników meczów kontrolnych nie należy przeceniać, ale można z nich wyciągnąć trzy wnioski. Hasić już latem znajduje się w wysokiej formie, Zahiroleslam może dać drużynie potrzebne gole, a nowa linia obrony szybko zaczęła łapać wspólny rytm.

Wyniki sparingów

Cracovia – Pafos FC 1:2

Bramka dla Cracovii: Ajdin Hasić

Cracovia – İstanbul Başakşehir 3:1

Bramki dla Cracovii: Kahveh Zahiroleslam – 2, Mateusz Tabisz

Cracovia – FK Pardubice 2:0

Bramki dla Cracovii: Ajdin Hasić, Mateusz Klich

Cracovia – Sevilla FC 1:0

Bramka dla Cracovii: Ajdin Hasić

Transfery

Największe zmiany nastąpiły w defensywie. Jej nowym liderem ma zostać Dominik Baumgartner, pozyskany z Wolfsberger AC. Austriak w poprzednim klubie pełnił funkcję kapitana, ma doświadczenie w europejskich pucharach i dobrze czuje się zarówno w pojedynkach powietrznych, jak i przy wyprowadzaniu piłki. Podpisał kontrakt do czerwca 2028 roku z opcją przedłużenia.

Na lewą stronę obrony trafił Vincent Burlet. Dwudziestoletni Belg szkolił się między innymi w akademiach Schalke 04 i Lille, zadebiutował w pierwszej drużynie francuskiego klubu, a doświadczenie zbierał również podczas wypożyczenia do Le Mans. To zawodnik dynamiczny, ofensywnie nastawiony i pasujący do roli wahadłowego. Z Cracovią związał się aż do 2030 roku.

Inwestycją w przyszłość jest Alex Marciniak, młody pomocnik wychowany w akademii Arsenalu. Urodzony w Cardiff zawodnik podpisał umowę do 2029 roku z opcją przedłużenia o kolejne dwa sezony. Na początku może pełnić funkcję zmiennika, ale jego wyszkolenie techniczne i umiejętność gry pomiędzy formacjami sprawiają, że warto uważnie obserwować jego rozwój.

Najgłośniejszym ruchem ofensywnym było wypożyczenie Filipa Marchwińskiego z US Lecce. Dwukrotny reprezentant Polski pozostanie w Krakowie co najmniej do końca sezonu, a Cracovia zapewniła sobie opcję transferu definitywnego. Marchwiński może występować jako ofensywny pomocnik, skrzydłowy lub drugi napastnik. W optymalnej formie powinien być zawodnikiem gwarantującym gole, ostatnie podanie i większą swobodę Hasicia.

Transfery przychodzące

  • Dominik Baumgartner – Wolfsberger AC, transfer definitywny
  • Vincent Burlet – ostatnio Lille/Le Mans, transfer definitywny
  • Alex Marciniak – akademia Arsenalu, transfer definitywny
  • Filip Marchwiński – US Lecce, wypożyczenie z opcją wykupu

Po stronie odejść najpoważniejszą stratą jest Oskar Wójcik. Reprezentant Polski przeniósł się na zasadzie transferu definitywnego do Werderu Brema. W poprzednim sezonie rozegrał 31 ligowych spotkań i należał do największych odkryć całych rozgrywek. Jego sprzedaż jest sukcesem szkoleniowym oraz finansowym klubu, ale pozostawia również znaczną lukę w defensywie.

Z Cracovią pożegnali się także Maxime Dominguez, który przeszedł do CS Marítimo, oraz Gabriel Charpentier, którego kontrakt nie został przedłużony. Na wypożyczenia udali się Jean Batoum – do węgierskiego Nyíregyháza Spartacus oraz Bartosz Biedrzycki, który sezon spędzi w Odrze Opole.

Transfery wychodzące

  • Oskar Wójcik – Werder Brema, transfer definitywny
  • Maxime Dominguez – CS Marítimo, transfer definitywny
  • Gabriel Charpentier – wygaśnięcie kontraktu
  • Jean Batoum – Nyíregyháza Spartacus, wypożyczenie
  • Bartosz Biedrzycki – Odra Opole, wypożyczenie

Kadra na sezon 2026/2027

Bramkarze: Sebastian Madejski, Henrich Ravas, Konrad Cymerys, Jakub Chrapusta.

Obrońcy: Gustav Henriksson, Kamil Glik, Dominik Baumgartner, Otar Kakabadze, Vincent Burlet, Mauro Perković, Brahim Traoré, Dominik Piła, Jakub Wilczek.

Pomocnicy: Beno Selan, Amir Al-Ammari, Mateusz Praszelik, Filip Marchwiński, Ajdin Hasić, Mateusz Tabisz, Karol Knap, Wiktor Dej, Alex Marciniak, Mateusz Klich, Dijon Kameri, Mateusz Skoczylas.

Napastnicy: Wiktor Bogacz, Martin Minchev, Kahveh Zahiroleslam, Kacper Śmiglewski.

Trener: Bartosz Grzelak.

Sztab szkoleniowy: Grzegorz Mokry, Patric Jildefalk, Kamil Biel, Michał Nawrot, Michał Bartosz, Wiktor Kaczyński, Bartłomiej Fryc, Szymon Genc, Maciej Palczewski, Marcin Cabaj, Jakub Sage, Konrad Wieczorek, Przemysław Antoniak, Paulina Sierda, Piotr Żeromski, Przemysław Kutera, Przemysław Pękala, Agnieszka Kułaga, Aleksandra Kluba, Paulina Grzybowska.

Gorący temat

Jednym z najważniejszych wydarzeń lata nie był transfer piłkarza, lecz decyzja Rady Nadzorczej. 15 lipca stanowisko prezesa zarządu objął Murat Çolak.

Nowy prezes jest profesorem AGH, współtwórcą programu MBA TECH oraz AGH MASS Academy. Od stycznia pełnił już w Cracovii funkcję wiceprezesa i dyrektora odpowiedzialnego za obszar komercyjny. Jest również związany z The Platek Football Group jako Global Head of Football Business and Partnerships.

To wybór pokazujący, w jakim kierunku ma rozwijać się klub. Çolak nie jest człowiekiem wywodzącym się z tradycyjnego środowiska piłkarskich działaczy. Jego specjalnością są biznes, technologia, międzynarodowe partnerstwa i budowanie sieci kontaktów. Najważniejsze pytanie brzmi jednak, czy kompetencje komercyjne przełożą się również na stabilność pionu sportowego.

Kibice oczekują jasnego podziału odpowiedzialności, konsekwentnej polityki transferowej i planu wykraczającego poza jedno okno transferowe. Cracovia nie potrzebuje kolejnej rewolucji, potrzebuje ciągłości.

Oczekiwania

Po 13 miejscu w poprzednim sezonie trudno sprzedawać kibicom opowieść o cierpliwym, wieloletnim procesie bez widocznej poprawy wyników. Podstawowym oczekiwaniem jest sezon bez nerwowego liczenia punktów potrzebnych do utrzymania.

Realnym celem powinno być miejsce w pierwszej ósemce. Cracovia ma zawodników wystarczająco doświadczonych, by regularnie punktować z ligowym środkiem, oraz wystarczająco utalentowanych, aby sprawiać problemy czołówce. Do tego dochodzą świetne warunki treningowe i kadra, która nie została zbudowana wyłącznie z myślą o walce o przetrwanie.

Kibice będą chcieli również odważniejszej gry przy Kałuży. W poprzednim sezonie zbyt wiele spotkań kończyło się poczuciem, że można było zaryzykować wcześniej. Drużyna Grzelaka ma być bardziej agresywna po odbiorze, szybciej przenosić akcje pod bramkę przeciwnika i częściej wykorzystywać indywidualną jakość Hasicia czy Marchwińskiego.

Europejskie puchary? Na starcie sezonu byłoby to życzenie bardzo ambitne. Cracovia powinna jednak przynajmniej znaleźć się w grupie drużyn, które wiosną będą patrzyły w stronę czołówki, a nie za własne plecy.

Pierwsza kolejka

Nowy sezon Pasy rozpoczną w sobotę 25 lipca o godzinie 20.15 na stadionie przy Bułgarskiej. Rywalem będzie Lech Poznań, mistrz Polski z dwóch ostatnich sezonów. Spotkania Lecha z Cracovią od lat określane są mianem meczów przyjaźni. Sympatia łącząca oba środowiska kibicowskie sprawia, że na trybunach można oczekiwać wspólnego dopingu i atmosfery odmiennej od większości ligowych spotkań. Na murawie sentymentów jednak nie będzie.

Dla Cracovii będzie to natychmiastowa weryfikacja letniej pracy. Lech ma większą jakość indywidualną, szeroką kadrę oraz nawyk gry pod presją wyniku. Pasy będą musiały przetrwać początkowy napór gospodarzy, zachować niewielkie odległości pomiędzy formacjami i szukać swoich okazji po przechwytach oraz stałych fragmentach gry.

Dodatkowy smaczek stanowi osoba Marchwińskiego. Nowy zawodnik Cracovii wychował się w akademii Lecha, zadebiutował w jego pierwszej drużynie jako 16-latek i zdobył z Kolejorzem mistrzostwo Polski. Teraz może rozpocząć kolejny etap swojej kariery właśnie na stadionie, który zna najlepiej.

Autor: Jakub Kalisz

Legia Warszawa

Kibice Wojskowych na pewno nie zaliczą poprzedniego sezonu do udanych. Ostatecznie zakończyli ligę zaledwie jedno miejsce pod pucharami, lecz niemal do końca kibice Legii musieli się niepokoić o to czy ich drużynie uda się uniknąć spadku.
Z tego względu przed Markiem Papszunem bardzo ciężkie zadanie – zmazać plamę z zeszłego sezonu i powrócić na poważnie do walki o najwyższe pozycje w Ekstraklasie.

Jak wyglądał okres przygotowawczy?

Po serii sparingów przedsezonowych kibice Legionistów z pewnością mogą patrzeć z dużym optymizmem na nadchodzącą kampanię. Z 7 rozegranych spotkań udało się wygrać aż 5, do tego zaliczyli jeden remis i porażkę.

Wyniki sparingów przedsezonowych Legii:

2:0 vs Bayern II
2:2 vs Nurnberg II
3:1 vs Hapoel Beer Sheva
1:0 vs Trenčin
3:1 vs Radomiak
2:1 vs Pogoń Grodzisk Mazowiecki
1:2 vs Aris Limassol

WZMOCNIENIA I OSŁABIENIA KADRY

Nowi zawodnicy:

Ivan Brkić (bramkarz, 31 lat)
Transfer z: Motor Lublin (za darmo)

Łukasz Zjawiński (napastnik, 24 lata)
Transfer z: Polonia Warszawa (za darmo)

Zoran Arsenić (obrońca, 32 lata)
Transfer z: Raków Częstochowa (za darmo)

Michal Sevcik (pomocnik, 23 lata)
Transfer z: Sparta Praga (wypożyczenie)

Zawodnicy odchodzący:

Jan Leszczyński (obrońca, 19 lat)
Transfer do: Borussia Mönchengladbach (3 mln €)

Serio Barcia (obrońca, 25 lat)
Transfer do: Braga (1,5 mln €)

Jurgen Elitim (pomocnik, 26 lat)
Transfer do: Bursaspor (za darmo)

Kacper Urbański (pomocnik, 21 lat)
Transfer do: Górnik Zabrze (za darmo)

Radovan Pankov (obrońca, 30 lat)
Transfer do: Persija (za darmo)

Jean-Pierre Nsame (napastnik, 33 lata)
Transfer do: Pogoń Szczecin (za darmo)

Patryk Kun (pomocnik, 31 lat)
Transfer do: Wisła Płock (za darmo)

Claude Goncalves (pomocnik, 32 lata)
Transfer do: Maribor (za darmo)

Kacper Tobiasz (bramkarz, 23 lata)
Pozostaje bez klubu

Igor Strzałek (pomocnik, 22 lata)
Pozostaje bez klubu

Artur Jędrzejczyk (obrońca, 38 lat)
Pozostaje bez klubu

KADRA

Bramkarze:

Otto Hindrich
Ivan Brkić
Jan Bienduga

Obrońcy:

Kamil Piątkowski
Zoran Arsenić
Rafał Augustyniak
Bartosz Korżyński
Paweł Wszołek
Arkadiusz Reca
Ruben Vinagre

Pomocnicy:

Bartosz Kapustka
Damian Szymański
Vahan Bichakhchyan
Petar Stojanović
Rafał Augustyniak
Henrique Arreiol
Wojciech Urbański
Mateusz Szczepaniak
Jakub Żewłakow
Kacper Chodyna
Michal Sevčik
Filip Przybyłko

Napastnicy:

Antonio Čolak
Mileta Rajović
Rafał Adamski
Samuel Kovačik
Łukasz Zjawiński
Stanisław Gieroba
Erik Mikanovic

Trener: Marek Papszun

Czego mogą oczekiwać kibice?

Po zeszłym sezonie dosyć ciężko przewidzieć, jak może wyglądać przyszły sezon w wykonaniu Legii. Na pewno dotychczasowa praca Marka Papszuna na Łazienkowskiej powoduje nieco optymizmu wśród kibiców. Po przejęciu drużyny przez byłego szkoleniowca Rakowa, wyniki zaczęły wyglądać o wiele lepiej. Jednak w tym sezonie dosyć znacząco zmieniła się kadra drużyny, wielu zawodników odeszło i jak zawsze – nie wiemy jak prezentować się będą nowe twarze, a odpowiedzi na pytania dotyczące ich poznamy najwcześniej po kilku pierwszych kolejkach. Realnie patrząc dużym sukcesem będzie powrót Legionistów do europejskich pucharów.

Trudny wyjazd do Szczecina na start

Pierwszą kolejkę nowego sezonu piłkarze stołecznego klubu rozpoczną w Szczecinie – meczem wyjazdowym z Pogonią. Ciekawym smaczkiem tego spotkania będzie fakt, że przeciwko swojej byłej drużynie zagra Nsame, nowy napastnik Szczecinian, który zasilił ich szeregi odchodząc właśnie z Legii. Na pewno będzie to trudny mecz, ponieważ wyjazdowe mecze w Szczecinie nigdy do łatwych nie należą.

Autor: Szymon Legan

Widzew Łódź

W poprzednim sezonie łódzki klub rzutem na taśmę utrzymał się w najwyższej klasie rozgrywkowej, pokonując inną drużynę zagrożoną spadkiem, a konkretnie Piasta Gliwice. Patrząc jednak na poczynione przedsięwzięcia na rynku transferowym, to mogło by się wydawać, że ta kampania mogła być w wykonaniu Widzewa lepsza. Jednak nie ma co rozpamiętywać tego, co było, a należy spojrzeć w przyszłość. Ona bowiem jednak dla łódzkiego Widzewa jest kolorowa. Czy jednak te kolory nie zmienią się w szarość oraz w widmo zjawisk niepożądanych?

Okres przygotowawczy:

W celu lepszego przygotowania do zbliżającego się sezonu piłkarze Widzewa odbyli zgrupowanie w Bad Erlach w Austrii oraz zagrali kilka sparingów. Co ciekawe, z pięciu rozegranych spotkań kontrolnych wygrali aż cztery, a jedno zremisowali.

Widzew Łódź – Stal Rzeszów 4:0

Widzew Łódź – DAC 1904 Dunajska Streda (Słowacja) 0:0

Widzew Łódź – Besiktas (Turcja) 2:0

Widzew Łódź – FC Marchfeld Donauauen (Austria) 4:3

Widzew Łódź – Puszcza Niepołomice 2:0

Jak można zatem zauważyć, drużyna z Alei Piłsudskiego znajduje się w optymalnej formie, jednak prawdziwą weryfikacją będą dopiero rozgrywki ligowe.

Skład Widzewa

Bramkarze

  • Bartłomiej Drągowski
  • Franciszek Golański
  • Veljko Ilić
  • Jan Krzywański

Obrońcy

  • Stelios Andreou
  • Christopher Cheng
  • Mario Garcia
  • Carlos Isaac
  • Steve Kapuadi
  • Marcel Krajewski
  • Ricardo Visus
  • Przemysław Wiśniewski
  • Mateusz Żyro

Pomocnicy

  • Francisco Alvarez
  • Szymon Czyż
  • Emil Kornvig
  • Lukas Lerager
  • Kuba Nawrocki
  • Lindon Selahi
  • Juljan Shehu
  • Tonio Teklić

Napastnicy

  • Samuel Akere
  • Pape Meissa Ba
  • Angel Baena Perez
  • Sebastian Bergier
  • Kamil Cybulski
  • Mariusz Fornalczyk
  • Antoni Klukowski
  • Andi Zeqiri
  • Karol Świderski

Działania na rynku transferowym

               Łódzki Widzew w obecnym okienku transferowym to jeden z najbardziej aktywnych graczy, który wydaje coraz to wyższe sumy na kolejnych graczy, którzy mają niewątpliwie wzmocnić łódzki zespół. Najciekawszym ruchem transferowym jest pozyskanie 51-krotnego reprezentanta Polski, Karola Świderskiego z Panathinaikosu. Oprócz tego do Widzewa przyszedł lewy obrońca Mario Garcia z hiszpańskiego Racingu Santander. Z kolei pozyskany w zimowym okienku transferowym Osman Bukari zostaje wypożyczony do Mistrza Serbii, Crvenej Zvezdy. Wypożyczony został także do GKS-u Katowice rezerwowy bramkarz, Maciej Kikolski. Natomiast na podstawie definitywnego transferu do Wisły Płock odszedł Dion Gallapeni. Spekuluje się jednak o kolejnych transferowych przedsięwzięciach Widzewa. Zgodnie z twierdzeniami zawartymi na stronie Transfermarkt.com na celowniku łódzkiego klubu może być siedmiokrotny reprezentant Polski, Szymon Żurkowski. Jego ostatnim zespołem była włoska Spezia, obecnie jednak pozostaje bez klubu i leczy kontuzje kolana. Trudno zatem stwierdzić, kiedy potencjalnie moglibyśmy go zobaczyć na boisku, gdyby Widzew zdecydował się na taki ruch.

               Wobec tego, że Widzew wydaje, jak na realia polskiej ligi, niemałe kwoty na wzmocnienia to i oczekiwania w stosunku do tego zespołu również są niemałe. Zasadniczo wszyscy, począwszy od zarządu oraz osób związanych ze szkoleniem i kwestiami organizacyjnymi, a skończywszy na kibicach, liczą na wysokie miejsce klubu z dzielnicy Widzew w tym sezonie. Należy jednak zadać sobie pytanie: czy stawiane przed drużyną oczekiwana znajdą swoje odzwierciedlenie w przyszłości? Trudno powiedzieć, dowiemy się tego w trakcie trwania sezonu.

Pierwsza kolejka z Motorem Lublin

               W pierwszej kolejce nowego sezonu Widzew zmierzy się u siebie z Motorem Lublin. Spotkanie zostanie rozegrane w niedzielę 26 lipca, o godzinie 17:30. W ostatnim spotkaniu tych drużyn, które również miało miejsce w tak zwanym „Sercu Łodzi” , zakończyło się wygraną Widzewa 2:0. Jednak lubelski zespół miał receptę na pokonanie Widzewa u siebie, ponieważ w Lublinie padł wynik 3:0 dla Motoru. Cichym faworytem do wygranej wydają się gospodarze, jednak póki mecz nie został rozstrzygnięty, nie można dzielić skóry na niedźwiedziu. O wszystkim przekonamy się już w najbliższą niedzielę.

zdj. widzew.com

Autor: Grzegorz Rębacz

Raków Częstochowa

               Drużyna spod Jasnej Góry w poprzednim sezonie w lidze zajęła pechowe dla każdego sportu czwarte miejsce. Warto jednak pamiętać o tym, jak wyrównana była czołówka poprzedniego sezonu. Raków stracił zaledwie punkt do drugiego oraz trzeciego miejsca, oraz pięć punktów do Mistrza Polski, Lecha Poznań. W tym sezonie znów wszyscy w Częstochowie mają nadzieję na kolejny dobry wynik ich zespołu w lidze.

Okres przygotowawczy:

               W ramach przedsezonowych przygotowań piłkarze Rakowa udali się najpierw do ośrodka w Arłamowie, a następnie do Holandii, by odbyć dwa zgrupowania. W trakcie tych przedsięwzięć zespół z Częstochowy rozegrał sześć spotkań kontrolnych. Dwa z nich wygrał, jedno zremisował, trzy pozostałe przegrał. Warto jednak wspomnieć, że przegrane spotkania były rozgrywane z naprawdę bardzo dobrymi ekipami, nie uznawałbym zatem w stu procentach tych wyników za prognostyk. 

Raków Częstochowa – Piast Gliwice 2:0

Raków Częstochowa – Puszcza Niepołomice 2:0

SV Zulte Waregem (Belgia) – Raków Częstochowa 4:3

 Olympiacos SFP (Grecja) – Raków Częstochowa 2:1

PSV Eindhoven (Holandia) – Raków Częstochowa 3:2

Raków Częstochowa – GKS Katowice 1:1

Sparingi krajowe napawają optymizmem przed zbliżającym się sezonem ligowym. Bo to właśnie, chociażby z GKS-em Katowice czy Piastem Gliwice przyjdzie częstochowskiej drużynie zmierzyć się w walce o tytuł Mistrza Polski.

Skład

Obecny skład Rakowa Częstochowa na sezon 2026/2027 prezentuje się następująco:

Bramkarze

  • Kacper Trelowski

Obrońcy

  • Bogdan Racovitan
  • Stratos Svarnas

Pomocnicy

  • Michael Ameyaw
  • Jakub Jendryka
  • Vladyslav Kochergin
  • Patryk Makuch
  • Adin Molnar
  • Erick Otieno
  • Tomasz Pieńko
  • Oskar Repka
  • Jean Carlos Silva
  • Fran Tudor

Napastnicy

  • Adam Basse
  • Mahir Emreli

Działania na rynku transferowym:

               Raków Częstochowa jako realny potentat do Mistrzostwa kraju, nie próżnuje, jeśli chodzi o transfery. Najdroższym nabytkiem w aktualnym okienku transferowym jest Węgier Ádin Molnár, który przyszedł za 750 tysięcy euro z MTK Budapeszt. Zespół z Częstochowy sięga także po zawodników z zaplecza Ekstraklasy. W ten sposób do Rakowa przyszli dwaj pomocnicy: Oliwier Kwiatkowski z Polonii Bytom oraz Jakub Jendryka z Ruchu Chorzów. W ramach wolnego transferu szeregi częstochowskiej ekipy zasili także Iworyjczyk Dieudonné Gaucho Debohi, którego ostatnim klubem było francuskie Caen. Jeśli natomiast chodzi o transfery wychodzące to ciekawym ruchem na rynku, jest przejście Portugalczyka Leonardo Rochy do japońskiego JEF United Chiba za 1.1 mln euro. Za pół miliona euro z kolei do Korony Kielce przeszedł Ariel Mosór. Coraz śmielej mówi się także o potencjalnym transferze Jonatana Brauta Brunesa do czeskiej Sparty Praga.

               Tak jak zostało wspomniane wcześniej, Raków upatrywany jest jako jeden z kandydatów do wygrania PKO BP Ekstraklasy w sezonie 2026/2027. Nie dzieje się to jednak bez przyczyny, ponieważ pozycja oraz notowania w ostatnich latach znacznie wzrosły. Należy pamiętać, że Raków to mistrz Polski z sezonu 2022/2023 oraz kilkukrotny wicemistrz Polski (2020/2021, 2021/2022, 2024/2025), zatem nie dziwi fakt, iż oczekiwania wobec tego zespołu są wysokie.

Zapowiedź pierwszej kolejki Rakowa

               Pierwsza kolejka nowego sezonu przyniesie dla Rakowa starcie z Wisłą Płock na stadionie przy ulicy Limanowskiego w Częstochowie. Nie jest to raczej wymarzony przeciwnik na początek sezonu dla Rakowa, patrząc na rezultaty spotkań z poprzedniego sezonu. W nim bowiem Raków dwukrotnie przegrał z zespołem z Mazowsza. Dwa razy padł wynik 2:1 dla płockiej Wisły. Jednak należy zapomnieć, o tym co było i wejść w sezon z nowymi nadziejami na coraz to lepsze rezultaty. Mecz ten zostanie rozstrzygnięty w niedzielę 26 lipca o godzinie 14:45.

zdj. Jakub Ziemianin/rakow.com

Autor: Grzegorz Rębacz

Lech Poznań – główny faworyt?!

Lech Poznań, który zwyciężył w dwóch ostatnich kampaniach Ekstraklasy, przystępuje z wielką nadzieją na zaliczenie tzw. hat-tricka. Jeśli ta sztuka się powiedzie, Kolejorz dołączy do ekskluzywnego grona zespołów, które zwyciężały na krajowym podwórku co najmniej trzy razy z rzędu. Do tej pory ta sztuka udawała się tylko czterem klubom: Ruchowi Chorzów, Górnikowi Zabrze, Legii Warszawie, czy też Wiśle Kraków. Zadanie do łatwych z pewnością nie należy, bowiem piłkarze Lecha oprócz ligi, zagrają również w europejskich pucharach i w Pucharze Polski, gdzie czekają na końcowy triumf od 2008/2009.

Wiedzą o tych wszystkich trudnościach włodarze poznańskiej drużyny, którzy nie próżnowali na rynku transferowym i na Bułgarską sprowadzili już: bramkarza Mateusza Lisa, obrońcę Terrego Yegbe, który już popisał się fenomenalną bramką w walce o Ligę Mistrzów z Aarhus’em GF. Do Mistrza Polski dołączył także prawy skrzydłowy Allahyar Sayyadmanes, Najbardziej kibiców Kolejorza, w tym i mnie, ucieszyło, że w klubie pozostanie Luis Palma.

Forma Kolejorza przed startem Ekstraklasy

Poznaniacy tradycyjnie rozpoczęli okres przygotowawczy do sezonu w Centrum Badawczo-Rozwojowym Akademii we Wronkach, gdzie rozegrali dwa mecze towarzyskie. Niels Frederiksen, jak i fani poznańskiego zespołu mogą z optymizmem patrzeć w przyszłość, ponieważ forma drużyny przed startem rozgrywek jest naprawdę obiecująca. Podopieczni prowadzeni przez duńskiego trenera, jak do tej pory byli górą we wszystkich lipcowych spotkaniach. W towarzyskich starciach pokonali Podbrezová 3:1 i FC Bohemians Praha 1905 aż 4:0. Dobrą formę zawodnicy Kolejorza potwierdzili również w Superpucharze Polski, czy też w pierwszym spotkaniu 2. rundy eliminacji do Ligi Mistrzów. Najpierw pokonali Górnik Zabrze 3:1, inkasując pierwsze trofeum w sezonie, a po pięciu dniach pewnie rozprawili się na wyjeździe z Aarhusem GF 4:1.

Tym samym zbudowali sobie komfortową przewagę przed rewanżowym spotkaniem u siebie z mistrzem Danii. Na uwagę zasługuje z pewnością bardzo dobra postawa kapitana Mikaela Ishaka, który strzelił gola zarówno w Superpucharze, jak i w eliminacjach do Ligi Mistrzów. Z dobrej strony pokazywał się również rodak Ishaka – Patrik Wålemark, ustrzelając dublet w pierwszym spotkaniu 2. rundy el. LM, a w meczu z Zabrzanami popisał się asystą przy bramce Antka Kozubala. Skoro jesteśmy przy Kozubalu, to trudno nie wspomnieć, że sporo zyskał na przesunięciu o półkę wyżej na linii pomocy, ponieważ ma na swoim koncie już gola i dwie asysty w dwóch spotkaniach.

Transfery do klubu

fot. lechpoznan.pl/fot. Przemysław Szyszka

Lech na transfery, prowizje dla agentów, jak i kwoty za podpis dla zawodników w letnim oknie wydał już około 15 milionów euro. Klub zasilił między innymi bramkarz Mateusz Lis (przyszedł z Göztepe za 900 tysięcy euro), który jest przymierzany do gry jako jedynka na tej pozycji. Z FC Metz przyszedł obrońca Terry Yegbe za 3 mln euro i na dzień dobry zdobył bez wątpienia najpiękniejszą bramkę w swojej kilkuletniej karierze. Być może najgłośniejszym transferem tego okna w polskiej lidze okazało się sprowadzenie z Celticu Luisa Palmę, który kosztował mniej więcej 4 mln euro. W klubie zameldował się na zasadzie wolnego transferu również rodak Ali Gholizadeha – Allahyar Sayyadmanesh.

Już na ten moment mamy rekordowe okno transferowe w historii Kolejorza, aczkolwiek nikt nie mówi, że to koniec wzmocnień, bowiem klub poszukuje defensywnego pomocnika. Krążą plotki o zainteresowaniu następującymi piłkarzami: o Niklasie Dorsch’u z FC Heidenheim, Gustavie Berggren’ie z RB New York, czy również o Ivanie Zhelizko z Lechii Gdańsk. Kilka słów od siebie dodał w tej kwestii Tomasz Rząsa:

Krok po kroku budujemy siłę klubu. Jeżeli będzie szedł za tym sukces sportowy, będziemy regularnie grali w europejskich pucharach, to klub będzie się rozwijał, a kadra będzie coraz mocniejsza i za tym mogą iść również wyższe kwoty transferowe.

Odejścia

Z Poznaniem pożegnał się niespodziewanie Kornel Lisman, który przeniósł się do Venezii za 2,5 miliona euro. Myślę, że Lech wycisnął z tego transferu naprawdę dobrą sumę, ponieważ młody Polak ostatnio zmagał się z kontuzją, a przed nią przecież również nie odgrywał kluczowej roli w machinie Frederiksena. Z Kolejorzem pożegnali się również Filip Szymczak (Zagłębie Lubin), Krzysztof Bąkowski, Antonio Milić, który reprezentował barwy Lecha w 179 meczach (Wieczysta Kraków), Bartłomiej Barański (roczne wypożyczenie do Odry Opole), Sammy Dudek (roczne wypożyczenie do Unii Skierniewice), Tymoteusz Gmur (roczne wypożyczenie do Stali Mielec). Kończą się również wypożyczenia: Timothy’iemu Oumie, Plamenowi Andreev’ovi, czy też wypożyczenie Taofeeka Ismaheela. W tym sezonie w polskiej lidze nie zagra również Ian Hoffmann, który został wypożyczony do szwedzkiego Mjallby AIF. Możliwe, że z klubem w przyszłości pożegna się Bryan Fiabema, Bartosz Mrozek, czy Joao Moutinho, który rozczarowywał w poprzednim sezonie.

Obecna kadra Lecha Poznań na sezon 2026/2027

Bramkarze

1. Mateusz Lis – 30.06.2029
41. Bartosz Mrozek – 30.06.2028
33. Mateusz Pruchniewski – 30.06.2030

Obrońcy

2. Joel Pereira – 30.06.2027
3. Alex Douglas – 30.06.2027
4. Joao Moutinho – 30.06.2027
15. Michał Gurgul – 30.06.2028
20. Robert Gumny – 30.06.2027
27. Wojciech Mońka – 30.06.2029
59. Terry Yegbe – 30.06.2030
72. Mateusz Skrzypczak – 30.06.2029

Pomocnicy

8. Ali Gholizadeh – 30.06.2027
10. Patrik Walemark – 30.06.2029
11. Daniel Hakans – 30.06.2028
14. Leo Bengtsson – 30.06.2028
17. Allahyar Sayyadmanesh – 30.06.2029
21. Pablo Rodriguez – 30.06.2029
22. Radosław Murawski – 30.06.2028
23. Gisli Thordarson – 30.06.2029
24. Filip Jagiełło – 30.06.2027
43. Antoni Kozubal – 30.06.2028
77. Luis Palma – 30.06.2029

Napastnicy

7. Yannick Agnero – 30.06.2030
9. Mikael Ishak – 30.06.2027
54. Kamil Jakóbczyk – 30.06.2028

Lech Poznań – Cracovia – 1. kolejka Ekstraklasy

Mecz pierwszej kolejki między Lechem Poznań a Cracovią jest dla mnie sentymentalny, bowiem rok temu właśnie na te spotkanie po raz pierwszy otrzymałem akredytację na mecz naszej rodzimej Ekstraklasy. Wówczas podopieczni Frederiksena ulegli Cracovii aż 4:1. Mimo wszystko bardzo się cieszyłem, mogąc uczestniczyć w tym wydarzeniu, a także uczyć się od dużo bardziej doświadczonych dziennikarzy. Kibice, jak i piłkarze Lecha Poznań liczą na podtrzymanie dobrej passy i rozpoczęcie marszu po trzecie mistrzostwo z rzędu. Mecz Lech Poznań – Cracovia już w sobotę 25 lipca o godzinie 20:15.

Autor: Dawid Włusiaczyk

Motor Lublin – Oczekiwania

Drużyna z Lublina, po pewnym utrzymaniu się w lidze w poprzednim sezonie, również i
teraz będzie chciała zająć miejsce w środku tabeli. Ekipa Mateusza Stolarskiego nie była
najmocniejszą w lidze, jeśli chodzi o kadrę, jednak jak na swoje możliwości „na
papierze”, wypadła naprawdę przyzwoicie. W sezonie 2026/2027 oczekiwania wobec
drużyny z Lubelszczyzny są podobne. Planem minimum jest utrzymanie, a sukcesem
będzie pozycja w górnej części tabeli.

Okres przygotowawczy

Tym razem drużynę – zamiast ww. Stolarskiego – poprowadzi Mariusz Misiura. Wygląda
na to, że forma Lublinian jest naprawdę dobra. Wygrali oni wszystkie 4 sparingi, w tym z
Dinamem Bukareszt oraz Hapoelem Jerozolima. Poza tym pokonali też Polonię
Warszawa oraz Wartę Poznań.

Transfery

Aby spełnić oczekiwania kibiców oraz cele na ten sezon sprowadzono kilku graczy, którzy
mają im w tym pomóc. Największym wzmocnieniem wydaje się być Mihai Popa – były
gracz Cluj. Pozycja bramkarza była w Lublinie zdecydowanie najgorzej obsadzona, więc
niewątpliwie jest to bardzo ważny transfer. Do klubu dołączył też Bartosz Bereszyński –
były gracz m.in. Sampdorii i Palermo, a także wielokrotny reprezentant Polski.
Przyzwoitych wzmocnień dokonano też w środku pola – do klubu dołączyli: Yacine
Bourhane oraz Mateusz Łęgowski – również były reprezentant Polski.

W ataku dołączył
przede wszystkim Makan Aiko – francuski skrzydłowy z Tondeli. Co ważne – w klubie
wciąż pozostaje Karol Czubak – najlepszy strzelec Motoru w zeszłym sezonie. Z klubu
odeszło też dość wielu zawodników, w tym między innymi: Sergi Samper, Paweł
Stolarski, Mathieu Scalet czy też Ivan Brkic.

Pierwsza kolejka:

Lublinian już w pierwszej kolejce czeka piekielnie trudne zadanie, gdyż zagrają oni na
wyjeździe z Widzewem Łódź. Niewątpliwie nie są oni faworytem, jednak… kto wie? Może
zaskoczą wszystkich?

Kadra:

Bramkarze:

  • Patryk Kukulski
  • Borys Moldach
  • Mihai Popa
  • Gasper Tratnik


Obrońcy:

  • Artem Akatov
  • Marek Bartoš
  • Bartosz Bereszyński
  • Krystian Brzozowski
  • Filip Luberecki
  • Paskal Meyer
  • Thomas Santos


Pomocnicy:

  • Yacine Bourhane
  • Mariusz Bruliński
  • Kikis
  • Sebastian Koziej
  • Konrad Kraska
  • Franciszek Lewandowski
  • Ivo Rodrigues
  • Marcel Ziomanczuk
  • Mateusz Łęgowski


Napastnicy:

  • Makan Aiko
  • Piotr Bereza
  • Karol Czubak
  • Fabio Ronaldo
  • Dominik Gregorski
  • Florian Haxha
  • Mbaye Ndiaye
  • Kacper Plichta

Jagiellonia Białystok

Drużyna z Białegostoku po raz kolejny będzie walczyć na trzech frontach. Po zajęciu
trzeciego miejsca w zeszłym sezonie Jagiellonia zacznie swoją drogę od trzeciej rundy
eliminacji do Ligi Konferencji Europy. Tam czeka na nich ciężkie zadanie – drużyna
Glasgow Rangers. Czy w tym sezonie jest szansa na powtórkę sukcesu z zeszłej
kampanii? Szczerze mówiąc wydaje się to mało realne.

Kadrowo Jagiellonia nie wygląda
już tak dobrze jak choćby rok temu. Z klubu odszedł najważniejszy gracz, czyli Afimico
Pululu. Gdzie są największe luki? Wydaje się, że problemem będzie środek pola. Taras
Romanczuk jest coraz starszy, a z klubu odszedł dobrze prosperujący Bartosz Mazurek.
Do klubu miał wrócić AZ Jackson, który do tej pory nie otrzymał w zespole poważnej
szansy. Niestety zjawił się on w klubie. Do dyspozycji trenera pozostają jeszcze Sergio
Lozano, Leon Flash, Dawid Drachal oraz Eryk Kozłowski. Mimo to – brakuje tutaj
zdecydowanie jakiegoś ofensywnego pomocnika. Brak też bramkostrzelnego
napastnika.

Transfery:

Po odejściu Afimico Pululu oraz Bartosza Mazurka najlepszym zawodnikiem
ofensywnym pozostaje Jesus Imaz. Z klubu odszedł też Miłosz Piekutowski.
Wypożyczono Jeremiego Agbonifo z RC Lens oraz sprowadzono Nika Preleca z Oxford
United. O ile pierwszy z nich to młody, dobrze prosperujący skrzydłowy, tak transfer tego
drugiego jest nieco niezrozumiały. Jest to 25-letni napastnik, który w seniorskiej piłce
nigdy nie przebił bariery 10 bramek w sezonie. Nie jest to raczej gwarancja wielu goli.
Wobec tego należy spodziewać się, że poważną szansę otrzymać może Dimitris Rallis.
Poza wspomnianymi wcześniej zawodnikami klub wzmocnili także Rodrigo Conceicao z
Tondeli oraz Michał Perchel z Puszczy Niepołomice. Są to jednak gracze, którzy są raczej
uzupełnieniem składu. Do swoich klubów wrócili: Samed Bazdar, Bartłomiej Wdowik,
Andy Pelmard, Alejandro Pozo oraz Matias Leiva.

Okres Przygotowawczy:

Sparingi Jagielloni – mimo raczej średnich wzmocnień – wyglądały przyzwoicie. Na 5
meczów wygrali 4 (Pogoń Siedlce, Pafos, Sparta Praga oraz Nordsjaelland), a jeden
zremisowali (z Polissią Żytomierz).
Pierwsza kolejka:
W pierwszej kolejce Jaga zmierzy się u siebie z Koroną Kielce. Niewątpliwie jest to spora
szansa na to, aby rozpocząć sezon z przytupem.

Kadra:

Bramkarze:

  • Sławomir Abramowicz
  • Adrian Damasiewicz
  • Michał Perchel


Obrońcy:

  • Rodrigo Conceicao
  • Yuki Kobayashi
  • Apostolos Konstantopoulos
  • Bartłomiej Karasiewicz
  • Guilherme Montoia
  • Szymon Pankiewicz
  • Cezary Polak
  • Dusan Stojinović
  • Bernardo Vital
  • Norbert Wojtuszek

Pomocnicy:

  • Dawid Drachal
  • Leon Flach
  • Jesus Imaz
  • Eryk Kozłowski
  • Sergio Lozano
  • Taras Romanczuk


Napastnicy:

  • Jeremy Agbonifo
  • Kamil Jóźwiak
  • Maciej Kuczyński
  • Nik Prelec
  • Dimitris Rallis
  • Youssuf Sylla
  • Kajetan Szmyt
  • Zachary Zalewski

Autor: Cyprian Kruk

Radomiak Radom 

Okres przygotowawczy

Drużyna wróciła do treningów już 20. czerwca, po trzech tygodniach urlopu. Odbyła liczne badania i testy medyczne, a następnie wyruszyła na pięciodniowe zgrupowanie w Warce. Radomiak rozegrał także serię meczów kontrolnych. 

Sparingi:

Radomiak 2-3 Hapoel Beer Shewa

(Camará, Ouattara)

Radomiak 1-2 ŁKS Łódź 

(Goncalves)

Radomiak 2-4 Dynamo Kijów 

(Blasco, Markiewicz)

Radomiak 1-3 Legia Warszawa 

(Alves)

Radomiak 2-1 Legia II Warszawa

(Goure, Alves)

Radomiak 1-2 Pogoń Siedlce 

Transfery:

Przychodzące: 

  • Conrado (Otelul Galati – 100000€),
  • Kacper Karasek (Motor Lublin – 0€}, 
  • Che Nunnely (AE Kifisia – 0€}, 
  • Fernand Goure (KVC Westerlo – 0€), 
  • Bartłomiej Gradecki (Ruch Chorzów – 0€), 
  • Kryspin Szcześniak (Górnik Zabrze – wypożyczenie), 
  • Filip Koperski (Olimpia Grudziądz – ?€}, 
  • Manu (Estrela – ?€), 
  • Cezary Wołowiec, Nicolas Dohojda (obaj z rezerw)

Wychodzące: 

  • Vasco Lopes (Sudtirol – 200000€), 
  • Maurides (Dinamo Batumi – 0€), 
  • Joao Pedro (Gwangju FC – 0€), 
  • Michał Kaput (ŁKS Łódź – 0€), 
  • Leandro Rossi (koniec kariery), 
  • Michał Jerke (Olimpia Grudziądz – wypożyczenie)

Kadra zespołu

Bramkarze:

  • 1. Filip Majchrowicz
  • 44. Wiktor Koptas
  • ?. Bartłomiej Gradecki 
  • ?. Cezary Wołowiec 

Obrońcy:

  • 5. Jérémy Blasco
  • 13. Jan Grzesik
  • 14. Steve Kingue 
  • 16. Mateusz Cichocki
  • 24. Zié Ouattara
  • 26. Adrián Diéguez
  • 33. Oskar Markiewicz 
  • ?. Kryspin Szcześniak 
  • ?. Conrado
  • ?. Szymon Kilianek 

Pomocnicy:

  • 2. Ibrahima Camará 
  • 6. Romário Baró
  • 10. Roberto Alves
  • 17. Adam Żabicki 
  • 27. Rafał Wolski
  • 37. Mikołaj Molendowski 
  • 72. Filip Koperski
  • 77. Christos Donis 
  • ?. Kacper Karasek 
  • ?. Nicolas Dohojda 

Napastnicy:

  • 15. Abdoul Tapsoba 
  • 21. Elves Baldé
  • 82. Luquinhas
  • ?. Ché Nunnely
  • ?. Manu 
  • ?. Fernand Goure 

Zamieszanie transferowe

Kameruński obrońca Steve Kingue miał tego lata opuścić Radom bez wiedzy i zgody klubu i zaszyć się w swojej ojczyźnie i nie chce wracać do klubu. Radomiak wzywa obrońcę do powrotu i nakłada na niego kary finansowe. 

Oczekiwania

Radomiak ma status w Ekstraklasie ligowego średniaka. Celem tej drużyny co roku jest utrzymanie i w tym sezonie nie będzie inaczej. Do Radomia przyszło kilku interesujących zawodników m.in. znany z Lechii Conrado, czy Kacper Karasek z Motoru.  Egzotyczna mieszanka z pewnością zapewni dużo emocji i z pewnością parę memicznych sytuacji. 

Pierwsza Kolejka

Radomiak zagra w meczu otwierającym ten sezon Ekstraklasy. W piątek o godzinie 18. zmierzy się on z Wieczystą Kraków – beniaminkiem, dla którego będzie to historyczny mecz, gdyż nigdy wcześniej w najwyższej lidze nie grali. Klub z Krakowa sprowadził do siebie wielu dobrych zawodników (Milić, Lederman, Knezević). W tym spotkaniu nie ma jasnego faworyta, Radomiak jaki jest każdy widzi, a Wieczysta jest wielką niewiadomą. 

żródło – https://rksradomiak.pl/kategoria-338-i_zespol.html

Autor: Jakub Kaczor

GKS Katowice

Okres przygotowawczy

Piłkarze wrócili do treningów 15. czerwca, a w kolejnych dniach odbyli testy motoryczne w klubie AWF Katowice. Odbyli takżę krótkie zgrupowanie w Bielsku-Białej. W kolejnej fazie wyruszyli na obóz do opalenicy, gdzie rozegrali serię meczów kontrolnych.

Sparingi:

GKS 7-0 Świt Szczecin

(Jirka, Zrelak, Shkurin ×3, Wolski, Galan)

GKS 2-0 Arka Gdynia 

(Nowak, Bosch)

GKS 0-1 Piast Gliwice 

GKS 2-0 Miedź Legnica 

(Shkurin, Bartlewicz)

GKS 3-1 Stal Rzeszów 

(Wędrychowski ×2, Bartlewicz)

GKS 1-1 Raków Częstochowa 

(Marković)

Transfery:

Przychodzące:

  • Pau Resta (Korona Kielce – 0.5mln€}, 
  • Bartosz Wolski (Motor Lublin – 0.1mln€),  
  • Szymon Bartlewicz (Chrobry Głogów – 0€) 
  • Maciej Kikolski (Widzew Łódź – wypożyczenie) 
  • Gabriel Kobylak (Legia Warszawa – ?€)

Wychodzące: 

  • Grzegorz Rogala (Górnik Łęczna), 
  • Alan Bród (Podhale Nowy Targ), 
  • Mateusz Marzec i Maciej Rosołek (obaj Pogoń Siedlce), 
  • Märten Kuusk (Polonia Warszawa), 
  • Konrad Gruszkowski (Arka Gdynia), 
  • Dawid Kudła (Zagłębie Sosnowiec)

Kadra na sezon 2026/2027

Bramkarze:

  • 1. Maciej Kikolski
  • 13. Rafał Strączek (kontuzjowany)
  • 34. Wojciech Pańkowski (młodzieżowiec)
  • 87. Gabriel Kobylak 
  • ?. Wojciech Monica (młodzieżowiec)

Obrońcy:

  • 3. Aleksander Paluszek
  • 4. Arkadiusz Jędrych (Kapitan)
  • 6. Lukas Klemenz 
  • 14. Marius Olsen
  • 23. Marcin Wasielewski 
  • 25. Łukasz Trepka (młodzieżowiec)
  • 30. Alan Czerwiński 
  • 55. Pau Resta 

Pomocnicy:

  • 5. Jesse Bosch
  • 7. Mateusz Wdowiak
  • 8. Borja Galán
  • 10. Marcel Wędrychowski 
  • 11. Adrian Błąd 
  • 15. Eman Marković 
  • 19. Kacper Łukasiak
  • 20. Filip Rejczyk 
  • 22. Sebastian Milewski 
  • 26. Damian Rasak (kontuzjowany)
  • 27. Bartosz Nowak
  • 31. Szymon Bartlewicz
  • 68. Bartosz Wolski
  • 77. Mateusz Kowalczyk
  • 94. Erik Jirka 

Napastnicy:

  • 17. Ilya Shkurin
  • 21. Jakub Kokosiński (młodzieżowiec)
  • 99. Adam Zrelak

Stabilność i przywiązanie.

GKS Katowice to klub, który nie słynie z rewolucji kadrowych. W klubie jest parę osób pamiętający tułaczkę GKS-u z niższych lig i doskonale wiedzą co to znaczy być „Gieksiakiem”. Arkadiusz Jędrych, kapitan, ulubieniec kibiców, a także chyba najskuteczniejszy stoper w lidze gra w tym klubie od sezonu 18/19, Adrian Błąd od 17/18, a szkoleniowiec Rafał Górak prowadzi drużynę od kampanii 19/20, co przy pędzącej karuzeli trenerskiej jest pięknym widokiem. 

Powrót po latach do Europy

Gieksa po wielu latach posuchy wraca do europejskich pucharów. Z jednej strony to duży sukces i zaszczyt dla klubu z górnego Śląska, a z drugiej strony gigantyczne wyzwanie. GKS zagra w eliminacjach do Ligi Konferencji, a pierwszy mecz w el. LKE jeszcze przed startem Ekstraklasy – podopieczni Rafała Góraka zmierzą się w dwumeczu ze słowacką Żyliną. W pierwszym meczu nieznacznie przegrali 1:2. Klub latem dokonał dobrych transferów i z pewnością liczą na wiele, a priorytetem w Katowicach będzie powtórzenie zeszłorocznego wyniku.

Pierwsza kolejka

Mecz Gieksy będzie jednym z ciekawszych spotkań 1. kolejki PKO BP Ekstraklasy. W niedzielę o godzinie 20:15 na stadionie im. Henryka Reymana rozpocznie się mecz Wisła Kraków – GKS Katowice. Biała Gwiazda wraca po kilku latach męczarni na zapleczu Ekstraklasy i ma potencjał na powrót w wielkim stylu. Do Wisły trafili tacy piłkarze jak Łubik, Conte czy Guillemenot. Minimalnym faworytem wydają się być gospodarze ze względu na atut własnego boiska i fakt, że GKS będzie zmęczony po spotkaniu w europejskich pucharach.

źródło – https://gotowinasport.sts.pl/pilka-nozna/zylina-gks-katowice-liga-konferencji/

Autor: Jakub Kaczor

Pogoń Szczecin

Pogoń Szczecin od wielu lat aspiruję do wielkich celów, lecz ostatecznie zawsze brakuje im postawienia kropki nad “i”. Dwukrotnie przegrali finał Pucharu Polski, kilkukrotnie otarli się o podium Ekstraklasy. Ostatni rok nie był jednak, aż tak łaskawy, bo drużyna ze Szczecina zajęła dopiero dziewiątą pozycję.

Okres przygotowawczy

Piłkarze wrócili z urlopów do klubu 18. Czerwca, a w kolejnych dniach tradycyjnie przeszli serię badań kontrolnych i testów wydolnościowych. Następnie tego samego dnia wyszli na boisko na pierwszy przedsezonowy trening. Zespół przebywał w Szczecinie do 9. Lipca, a następnie udał się na obóz przygotowawczy do Austrii. W międzyczasie, jeszcze przed wyjazdem na zgrupowanie, Portowcy rozegrali trzy mecze kontrolne, z Dynamem Berlin, Zagłębiem Lubin oraz Chrobrym Głogów. W Austrii podopieczni Oscara Garcii zmierzyli się z Fenerbahce i Sturmem Graz. Tuż przed startem sezonu wrócili do kraju i przygotowywali się w Szczecinie. 

– Oczywiście okno transferowe ciągle nie jest zamknięte. Klub doskonale zdaje sobie sprawę, gdzie potrzebujemy wzmocnień. Pracujemy nad nimi. Zawodnicy, którzy pracują z nami są tu i teraz i oni mogą nam pomóc wygrać jutrzejsze spotkanie. To na nich się obecnie skupiamy. 

– Wiemy, że musimy być przygotowani na dużą intensywność i na to, by dużo biegać. Ja wierzę jednak, że trzeba biegać mądrzej i w odpowiednich momentach. Wiadomo, że gdy masz piłkę, to biegasz trochę mniej. Wszystko sprowadza się do tego, by biegać w odpowiedni sposób, a nie tylko biegać dużo. – trener Oscar Garcia

Sparingi:

  • Dynamo Berlin – 3:0
  • Zagłębie Lubin – 0:2
  • Chrobry Głogów – 2:1
  • Fenerbahce – 0:4
  • Sturm Graz – 0:1

Transfery:

Przychodzące:

  • Jean-Pierre Nsame (Legia Warszawa) – bez odstępnego
  • Nikolaos Botis (Olympiakos) – bez odstępnego
  • Attila Szalai (Hoffenheim) – bez odstępnego
  • Patryk Dziczek (Piast Gliwice) – bez odstępnego 

Wychodzące:

  • Sam Greenwood (Bristol City) – 2,30 mln €
  • Marian Huja (CFR Cluj) – 250 tys. €
  • Leonardo Koutris (bez klubu) – bez odstępnego
  • Kacper Smoliński (Podbeskidzie Bielsko-Biała) – bez odstępnego
  • Danijel Lončar (bez klubu) – bez odstępnego
  • Mateusz Bąk (Kluczevia Stargard) – bez odstępnego
  • Kuba Bochniarz (Resovia) – bez odstępnego
  • Krzysztof Kamiński (bez klubu) – bez odstępnego 

Afera z Holewińskim wyjaśniona?

Kilka miesięcy temu w przestrzeni publicznej pojawiły się skandaliczne dla niektórych ekspertów informację związane z młodym bramkarzem Pogoni Szczecin, Axelem Holewińskim. Bramkarz poprzedni sezon rozpoczął na wypożyczeniu w pierwszoligowej Polonii Bytom, gdzie zbierał świetne recenzje. Klub ze Szczecina zdecydował o zakończeniu wypożyczenia w trakcie rozgrywek, ponieważ ze chciał przedłużyć z zawodnikiem kontrakt. To właśnie wtedy wywiązała się prawdziwa burza w mediach społecznościowych. Negocjację kontraktowe zakończyły się fiaskiem, w które bardzo wnikliwie wnikał agent bramkarza, Daniel Weber. Po nieudanych rozmowach, właściciel klubu Alex Haditaghi poinformował zawodnika, że jeśli ten nie przedłuży umowy to nie będzie występował w drużynie. Bramkarz został zesłany do rezerw i poczuł się niezwykle skrzywdzony. Chciał rozwiązać natychmiastowo kontrakt, argumentując to w taki sposób, że klub nie stworzył mu właściwych warunków. Sprawa natychmiast trafiła do Piłkarskiego sądu polubownego. Po kilku miesiącach zapadł wyrok:

„Piłkarski Sąd Polubowny w całości podzielił argumentację prezentowaną przez Pogoń Szczecin S.A. i nie znalazł jakichkolwiek podstaw do rozwiązania kontraktu zawodnika z winy Klubu czy też bez winy Klubu. Sąd oddalił także wniosek zawodnika o zabezpieczenie powództwa na okres trwania sporu” – Pogoń Szczecin w mediach społecznościowych. 

Właściciel klubu był niezwykle krytykowany w tej sprawie przez wielu znanych dziennikarzy w kraju. Tuż po odpowiedzi sądu, wystosował dosyć wyraźny wpis na swoim profilu w serwisie X: „Do wszystkich samozwańczych ekspertów prawnych, klawiaturzowych prokuratorów, aspirujących dziennikarzy i głośnych gaduł, którzy przez miesiące nas atakowali: wczorajszy dzień musiał być dla was bardzo rozczarowujący i smutny. Fakty zwyciężyły. Prawo zwyciężyło. A niektórzy z najgłośniejszych ludzi zostali obnażeni jako głupcy. […] Do tych, którzy nas atakowali bez znajomości faktów, bez zrozumienia prawa i bez najmniejszego pojęcia, jak działają kontrakty, jak działa prawo i jak funkcjonuje profesjonalny futbol: do edukujcie się, przeproście i odpie***lcie się” 

Aktualnie nic nie wiadomo, jak sprawa potoczy się dalej, ale jedno jest pewne, że zawodnik nigdy nie może być większy jak klub. Jeśli podpisałeś umowę, to moim zdaniem musisz się z niej wywiązać. Umowa Holewińskiego wygasa 30 czerwca przyszłego roku. 

Kadra na sezon 2026/2027:

Bramkarze:

  • 77. Valentin Cojocaru
  • 31. Nikolaos Botis
  • 83. Axel Holewiński

Obrońcy

  • Attila Szalai 
  • Benjamin Mendy 
  • Linus Wahlqvist
  • Léo Borges
  • Dimitrios Keramitsis
  • Hussein Ali
  • Andrzej Ossowski

Pomocnicy

  • Patryk Dziczek 
  • Kamil Grosicki
  • Kellyn Acosta
  • Fredrik Ulvestad
  • Mor Ndiaye
  • Paul Mukairu
  • Jan Biegański
  • Natan Ława 
  • Igor Brzyski
  • Maciej Wojciechowski 

Napastnicy

  • Jean-Pierre Nsame 
  • Karol Angielski
  • José Pozo 
  • Mads Agger
  • Musa Juwara
  • Filip Čuić
  • Rajmund Molnár
  • Patryk Paryzek
  • Jacek Czapliński

Oczekiwania

Kibice z wytęsknieniem czekają na powrót Pogonii do walki o najwyższe cele. Znów chcą poczuć smak walki o Mistrzostwo Polski i z dobrej strony pokazać się także w Pucharze Polski. Po tegorocznych wzmocnieniach Pogoń będzie zdecydowanie mocniejsza, a to za sprawą kilku wzmocnień na czele z Patrykiem Dziczkiem. Oczekuję się także, że w tym Benjamin Mendy pokaże w końcu 100% swoich umiejętności, jak w pełni przepracował okres przygotowawczy. Pogoń zadbała o stabilność i w tej chwili śmiało mogą zaliczać się do czołówki Ekstraklasy przed startem tego sezonu.

– Będziemy walczyć o to, by wygrać każde kolejne spotkanie. Oscar Garcia

– Myślę, że nie tylko my, ale każdy zespół szuka miejsc, w których może się poprawić. Każdy trener przychodzi do klubu z odpowiednimi zamierzeniami i stylem. Skupiamy się nad tym, co możemy zrobić. Będziemy pracować nad wszystkimi aspektami gry.Oscar Garcia

Pierwsza kolejka

Inauguracja sezonu dla Pogonii Szczecin, to odrazu hit kolejki i rywalizacja z Legią Warszawa. Drużyna ze stolicy również jest niezwykle pogrążona, po ostatnim sezonie i będzie liczyła na zdecydowaną poprawę w najbliższych miesiącach. Spotkania zapowiada się niezwykle emocjonująco. 

– Mają bardzo dobrych piłkarzy. Niektórzy od nich odeszli, ale ciągle mają jeden z najlepszych zespołów w lidze. Nowy trener pracuje z nimi od kilku miesięcy i doskonale wiedzą, co mają robić z piłką i bez piłki. Mają klarowną strukturę. Spodziewamy się ciężkiego meczu. Wciąż jesteśmy dalecy od tego, jak chciałbym, byśmy grali, no ale to początek sezonu i w tak krótkim czasie nie da się jeszcze wszystkiego wypracować. Mimo to jesteśmy gotowi, by podjąć jutrzejsze wyzwanie. – Oscar Garcia o Legii Warszawa. 

źródło – https://pogonszczecin.pl

Autor: Dominik Ochab

Górnik Zabrze

Drużyna z Zabrza ma za sobą fantastyczny sezon. Po latach zdobyli Puchar Polski i zajęli drugie miejsce w tabeli Ekstraklasy. Jak wiemy od tej kampanii drugie miejsce ma prawo gry w eliminacjach do Ligi Mistrzów, lecz droga Górnika wydaje się trudna i kręta.

Okres przygotowawczy

Zespół pod wodzą Michala Gasparika rozpoczął przygotowania do sezonu już 17 czerwca. Zaledwie trzy tygodnie po zakończeniu poprzednich rozgrywek, w momencie gdy cały świat skupiał uwagę na Amerykańskim Mundialu. Pierwsze dni w klubie, to czas na wszelkie badania i testy wydolnościowe, które miały dać odpowiedź, w jakiej formie zdrowotnej są zawodnicy. Następnie na piłkarzy czekał mecz kontrolny z Puszczą Niepołomice, a tuż po tym wyruszyli na zgrupowanie do Niemiec i Austrii. Po przyjeździe na miejsce trener kompletował całą drużynę, wdrażał nowe zmiany i system w jakim chciałby grać w następnym sezonie. Na zgrupowaniu piłkarze rozegrali także kilka sparingów kontrolnych z miejscowymi drużynami. 

Sparingi:

  • Puszcza Niepołomice – 3:0
  • Hallescher – 2:1
  • RB Salzburg – 1:2
  • Tirol – 0:0
  • Nordsjaelland – 2:0

Podopieczni Michała Gasparika przed wejściem w zasadniczy sezon zmierzyli się także z Lechem Poznań w Superpucharze Polski. Po zaciętej rywalizacji polegli 1:3. Jedyną bramkę dla Zabrzan zdobył Maksym Khlan. Kilka dni później Górnik wybrał się do Stambułu na arcytrudne spotkanie z Fenerbahce w eliminacjach do Ligi Mistrzów. Przed meczem wielu skazywało ich na porażkę i mimo, że przegrali, to zachowali realne szanse na sprawienie sensacji. 

Transfery 

Przychodzące:

  • Gédéon Nongo (AS Otôho) – bez odstępnego 
  • Phillip Schulze (SC Verl) – bez odstępnego 
  • Maximilian Dietz (Greuther Fürth) – bez odstępnego  
  • Peter Federico (Getafe) – bez odstępnego 
  • Patryk Warczak (Stał Rzeszów) – bez odstępnego 
  • Michał Synoś (Stał Rzeszów) – bez odstępnego 
  • Kacper Urbański (Legia Warszawa) – bez odstępnego 
  • Ondrej Zmrzly (Slavia Praga) – 500 tyś €
  • Bruno Durdov (Hajduk Split) – 900 tyś €
  • Erik Prekop (Slavia Praga) – 1 mln €

Wychodzące:

  • Lukas Ambros (RSC Anderlecht) – 5 mln €
  • Wiktor Nowak (Slavia Praga) – 2,40 mln €
  • Patrik Hellebrand (Korona Kielce) – 1,70 mln €
  • Gabriel Barbosa (Farense) – bez odstępnego 
  • Aleksander Buksa (Stał Rzeszów) – bez odstępnego 
  • Paweł Olkowski (GKS Tychy) – bez odstępnego 
  • Mathias Sauer (Sandefjord) – bez odstępnego 
  • Norbert Barczak (Korona Kielce) – bez odstępnego 

Droga Górnika do Europy

Zespół Górnika Zabrze po raz pierwszy od wielu, wielu lat w tym roku zagra w eliminacjach do Ligi Mistrzów. Patrząc ogólnie na grę w Europie, to musimy się cofnąć do sezonu 2018/2019, gdy drużyna z Zabrze grała w eliminacjach do Ligi Europy. W tym roku droga będzie nieco trudna i wyboista, ale nikt przecież nie powiedział, że będzie łatwo. Polska dzięki dobrej sytuacji w rankingu UEFA otrzymała dodatkowe miejsce w pucharach, w tym jedno w LM, które jest przeznaczone tylko dla 15 najlepszych lig Europy i jest to tak zwana ścieżka niemistrzowska. Górnik w II rundzie eliminacji wylosował Tureckie Fenerbahce, z którym przegrał co prawda na wyjeździe 1:0, ale zachował realne szanse na sprawienie niespodzianki. Ciekawostką jest fakt, że w przypadku awansu Górnika do III rundy eliminacji, automatycznie gwarantuję sobie także awans do fazy grupowej Ligi Europy. Drużyny ze ścieżki nie mistrzowskiej nie spadają do fazy play-off Ligi Europy tylko automatycznie grają jesienią. Oczywiście w przypadku wygrania III rundy Górnik zagrałby w play-offach Ligi Mistrzów. Co jeśli Górnik odpadnie z Fenerbahce? Wówczas spada do III rundy eliminacji Ligi Europy i zagra z wygranym pary Ferencvaros vs Twente. Tak jak już wspominałem to nie jest łatwa droga, lecz od samego początku Górnik ma gwarantowaną fazę play-off Ligi Konferencji. Jeden wygrany dwumecz gwarantuję im grę jesienią. 

Kadra na sezon 2026/2027

Bramkarze:

  • Philipp Schulze
  • Wiktor Kania
  • Piotr Pietryga
  • Tomasz Loska

Obrońcy:

  • Patryk Warczak
  • Michał Synoś
  • Paweł Bochniewicz
  • Josema Sanchez
  • Ondrej Zmrzly
  • Rafał Janicki
  • Michał Sacek
  • Erik Janża
  • Maximilian Dietz

Pomocnicy:

  • Yuan Ikia Dimi
  • Jarosław Kubicki
  • Roberto Massimo
  • Kamil Lukoszek
  • Lukas Sadilek
  • Peter Federico
  • Ksawery Semik
  • Bastien Donio
  • Maksym Khlan
  • Bruno Durdov
  • Michał Rakoczy
  • Kacper Urbański
  • Taofeek Ismaheel

Napastnicy:

  • Erik Prekop
  • Sondre Liseth
  • Mateusz Posmyk

Trener: Michal Gasparik

Oczekiwania

Górnik zdecydowanie rozpalił oczekiwania kibiców w zeszłym sezonie, po tym jak sięgnęli po Puchar Polski i zdobyli wicemistrzostwo. Można więc śmiało zakładać, że celem na ten sezon będzie Mistrzostwo Polski, jednak w tym roku okoliczności nieco uległy zmianie. Górnik zagra przede wszystkim w Europejskich pucharach, a konkurencja wydaje się jeszcze silniejsza niż rok temu. Ciężko więc zakładać, że Górnik powtórzy sukces z zeszłego sezonu, aczkolwiek aspirację drużyny będą wysokie, po tym jak klub przejął ze swoją spółką, Lukas Podolski. Patrząc niezwykle obiektywnie, prognozowałbym, że Górnik zakończy przyszły sezon w okolicach piątej pozycji, po kapitalnej walce o grę w europejskich pucharach. Na gruncie Europejskim myślę, że podopieczni Gasparika zagrają w Lidze Konferencji, co znacząco odbije się na ich formie fizycznej. To będzie sezon, w którym Górnik będzie chciał ugruntować swoją pozycję w czołówce Polskiej Ekstraklasy.

Pierwsza Kolejka

Na otwarcie sezonu Górnika czeka rywalizacja z powracającym po roku przerwy Śląskiem Wrocław. Spotkanie odbędzie się w sobotnie popołudnie o 17:30. Drużyna z Zabrza z pewnością będzie chciała odnieść zwycięstwo, po tym jak przegrali w Superpucharze z Lechem i w pierwszym meczu eliminacji z Fenerbahce. 

źródło – https://www.gornikzabrze.pl/aktualnosci/wydarzenia/kadra-gornika-zabrze-na-oboz-w-austrii-atgornik

Autor: Dominik Ochab

Piast Gliwice

Piast Gliwice to jedna z tych drużyn, które utrzymują się w Ekstraklasie dość pewnie, jednak nie mają szans w walce o europejskie puchary. Kilka lat temu Piast zdobył Mistrzostwo Polski, jednak jak się później okazało – nie miało to żadnej kontynuacji. Aktualnie Piast jest drużyną środka tabeli, choć raczej bliżej im jest do jej końca niż początku. 

Okres przygotowawczy:

Drużyna ze Śląska wróciła do klubu 15. Czerwca, gdzie przeszli róźne badania i testy przed zbliżającym się sezonem. Tak jak rok temu wyruszyli na zgrupowanie do Opalenicy, gdzie rozegrali serię meczów kontrolnych. Jak wyglądały sparingi? Ekipa z Gliwic zaliczyła dwie wygrane, po 1:0 z Banikiem Ostrawa oraz GKS’em Katowice, jeden remis 2:2 z Miedzią Legnica oraz dwie przegrane: z Odrą Opole oraz Rakowem Częstochowa.

Transfery

W tym roku sytuacja przed sezonem wygląda nieciekawie, zwłaszcza pod względem kadry. Z drużyny odeszło 3 kluczowych zawodników środka pola: Patryk Dziczek, Michał Chrapek oraz Grzegorz Tomasiewicz. Ponadto klub opuścili m.in. Tomasz Mokwa, Dominik Holec czy też German Barkovskiy. Kto przyszedł w zamian? Pojawili się nowi bramkarze – Słoweniec Domen Gril z rumuńskiego Academico Viseu oraz Marcel Mendes-Dudziński z Legii Warszawa. Ponadto do klubu trafili Jakub Łabojko z Motoru Lublin oraz Samuel Ntamack – napastnik z Huesci. Biorąc pod uwagę jak zbroją się inne ekipy środka tabeli, Piast zdecydowanie wygląda tutaj najsłabiej. 

Oczekiwania

Niestety, w przypadku Piasta trudno znaleźć argumenty za pozostaniem w najwyższej lidze, gdyż zarówno kadrowo, jak i pod względem aktualnej formy, jest on jednym z kandydatów do spadku. W pierwszej kolejce Piast zagra wyjazdowy mecz z Zagłębiem Lubin. 

Kadra na sezon 2026/2027

Bramkarze

  • František Plach (26)
  • Domen Gril (75)
  • Marcel Mendes-Dudziński (12)

Obrońcy

  • Elton Fikaj (3)
  • Jakub Czerwiński (4)
  • Juande Rivas (5)
  • Filip Borowski (28)
  • Igor Drapiński (29)
  • Jakub Lewicki (36)
  • Ema Twumasi (99)

Pomocnicy

  • Jorge Felix (7)
  • Leandro Sanca (11)
  • Quentin Boisgard (17)
  • Oliwier Maziarz (18)
  • Szczepan Mucha (77)
  • Jakub Łabojko (27)
  • Oskar Leśniak (31)
  • Hugo Vallejo (80)
  • Ivan Lima (90)
  • Joson Lokilo (98)

Napastnicy

  • Adrian Dalmau (9)
  • Andreas Katsantonis (10)
  • Samuel Ntamack (19)
  • Maciej Kucharski (91)

Trener: Daniel Myśliwiec

źródło – https://piast-gliwice.eu/druzyna/kadra

Autor: Cyprian Kruk

Korona Kielce

W Koronie po latach bycia ligowym średniakiem, czy nawet skakania między ligami wreszcie pojawia się stabilność i perspektywy. Przełomowym momentem było przejęcie Korony przez kieleckiego przedsiębiorcę Łukasza Maciejczyka. Dzięki jego inwestycjom Scyzoryki mogą stać się kandydatem do walki nawet o miejsca gwarantujące grę w pucharach. 

Transfery

Korona w tym okienku idzie na jakość, nie na ilość. Sprowadzają zawodników już sprawdzonych w lidze, gotowych, żeby wskoczyć do 1. składu. Zaryzykuję stwierdzenie, że po ów transferach Korona ma najlepszy środek pola w lidze: Patrik Hellebrand, Tamar Svetlin i Kamil Jakubczyk. Patrik przychodzi z Górnika Zabrze za 1.7 mln €. Dziwi fakt, że, nie umniejszając Koronie, zdecydował się na ich ofertę. W Górniku został wicemistrzem kraju i zwycięzcą Polski mając perspektywę na występy w Lidze Mistrzów czy Lidze Europy. To pokazuje jakie ambicje ma obecnie Korona i jak dużym budżetem dysponuje, że było ją stać na podpisanie Hellebranda. Czech to niewątpliwie jeden  z najlepszych pomocników ligi, a jego wartość rynkowa wynosi ponad 3.5 mln €. Korona zakupiła go znacznie taniej z powodu klauzuli zawartej w kontrakcie zawodnika. W minionym sezonie Hellebrand w 33 meczach zdobył 4 bramki i zanotował jedno ostatnie podanie. 

Jakubczyk z kolei to 21 letni talent z Arki Gdynia, zakupiony za 1 mln €. Zainteresowanie pomocnikiem wykazywał także Widzew Łódź, ale Korona była bardziej zdecydowana. W ostatnim sezonie Kamil rozegrał 31 meczów zdobywając 2 bramki i jedną asystę. 

Scyzoryki wzmacniają także formację defensywną za sprawą transferów środkowego obrońcy Ariela Mosóra i bocznego obrońcy Norberta Barczaka. 

Mosór w sezonie 24/25 został wykupiony przez Raków Częstochowa z Piasta Gliwice za 750 tys. €, lecz jak to Marek Papszun ma w zwyczaju – totalnie zatrzymał rozwój młodego zawodnika, gdyż wolał postawić na 30 letnich Chorwatów. Po nieudanym okresie w Rakowie, Mosór ma zostać zastępcą Pau Resty w Koronie, którego kupił GKS Katowice za 500 tys. €, czyli tyle samo, ile kosztował Koronę 23 letni Ariel. 

Barczak z kolei przychodzi z Górnika Zabrze. Kwota transferu nie została jednak ujawniona. Ostatni sezon Norbert spędził w Puszczy Niepołomice w Betclic 1. Lidze gdzie rozegrał 30 meczów zdobywając 2 bramki i 4 asysty. 

Rywalizację w formacji ofensywnej z kolei ma wzmocnić Morgan Fassbender pozyskany z Termaliki Bruk-Bet Nieciecza za 100tys. €. 27 latek w poprzednim sezonie w 29 meczach strzelił 3 bramki i zanotował jedną asystę. W ataku może grać na praktycznie każdej pozycji. 

Z wypożyczeni wracają: 

  • 21 letni pomocnik Adam Chojecki z Podhala Nowy Targ, gdzie w 32 meczach zdobył 5 bramek
  • 20 letni napastnik Jakub Kowalski ze Stali Mielec, w której w 13 meczach zdobył jedną bramkę
  • 20 letni napastnik Daniel Bąk ze Znicza Pruszków, gdzie w 29 meczach zdobył 6 bramek 
  • 22 letni pomocnik Miłosz Strzeboński  z Resovii Rzeszów, gdzie rozegrał 9 spotkań 

Z klubem za darmo żegnają się: Mateusz Głowiński, Marcin Cebula, Viktor Popov, Nikodem Kuzera, Radosłąw Seweryś, Janusz Noiszewski, Kacper Kucharczyk i Nikodem Niski, którym wygasły kontrakty. 

Gotówkowe transfery wychodzące to Jakub Budnicki do Polonii Warszawa, gdzie spędził ostatnie pół roku na wypożyczeniu i Czarne Koszule zdecydowały się na wykup zawodnika za nieco ponad 100 tys. € oraz wcześniej wymieniony Pau Resta za 500tys. € do GKSu Katowice. 

Na wypożyczenia z kolei udadzą się: 20 letni napastnik Jakub Kowalski do Arki Gdynia, 18 letni napastnik Nikodem Kuzera do Resovii Rzeszów i 26 letni napastniki Antonin do Hiszpaśnkiego Hercules. 

Przedsezonowa forma

Przed rozpoczęciem rozgrywek Korona Kielce rozegrała 4 mecze kontrolne. Jednak ich rezultaty nie napawają optymizmem. 

Zaczęło się dobrze, od 4:0 z Słowackimi Michalovcami, którym niewiele brakło do gry w europejskich pucharach a bramki dla Korony zdobywali Stępiński, 2x Błanik i 18 letni Igor Chmielewski. To były jedyne bramki Korony podczas okresu przygotowawczego. Następne wyniki to 0:0 z Omonią Nikozja, 0:0 ze Stalą Rzeszów i 0:2 z Bruk-Bet Termaliką Niecieczą. 

Oczekiwania

Moim zdaniem, na chwilę obecną Korona ma dobry wyjściowy skład, natomiast brakuje im głębi. Są braki w rotacji do każdej z formacji prócz środka pola. W przypadku kontuzji któregokolwiek z podstawowych zawodników, pojawią się problemy. Gdyby nie brak głębi składu, Korona, moim zdaniem,  byłaby jednym z głównych kandydatów do walki o czołowe miejsca. Jacek Zieliński, trener Korony twierdzi, że już są gotowi do walki o miejsca 1-6. To odważne słowa, więdząc, jak gorące są stołki w Ekstraklasie. Narzucona jest dodatkowa presja i w przypadku złego wejścia w sezon, można szybko stracić posadę. 

Początek sezonu

Pierwszym meczem w sezonie dla Korony będzie wyjazd do Białegostoku, gdzie podejmą Jagiellonię. Bilans meczów Scyzoryków przeciwko Jagielloni w ostatnich 5 spotkaniach nie wygląda najlepiej, bowiem jest to jedna wygrana Korony, jeden remis i 3 wygrane Jagi. Bilans bramkowy natomiast w tych spotkaniach wynosi 10:6 dla Białostoczan, co daje średnią ponad 3 goli na mecz, tak więc spodziewam się dobrego widowiska w pierwszym sobotnim meczu, który odbędzie się o godzinie 14:45. Oprócz Jagielloni, w pierwszych 11 kolejkach Korona zmierzy się jeszcze z Widzewem, Legią, Wisłą Kraków, Lechem, Pogonią Szczecin czy Rakowem, więc łatwo nie będzie

Autor: Szymon Jackowski

Zagłębie Lubin

               Drużyna z Dolnego Śląska, będąca stałym bywalcem Ekstraklasy, pod wodzą Leszka Ojrzyńskiego zajęła dobre siódme miejsce, tracąc do miejsca dającego przepustkę do europejskich pucharów zaledwie dwa punkty.  Jak mawia pewne przysłowie – apetyt rośnie w miarę jedzenia. Czy Zagłębie, mając za sterami tak doświadczonego trenera, powalczy w tym sezonie o jak najwyższe cele?

Okres przygotowawczy

               Miedziowi w ramach okresu przygotowawczego odbyli zgrupowanie w Opalenicy. Zdążyli także rozegrać kilka spotkań kontrolnych. Z sześciu spotkań wygrali cztery, dwa natomiast z rywalami z Czech przegrali. Tak prezentują się wyniki:

Zagłębie Lubin – Miedź Legnica 3:0

Zagłębie Lubin – Podbrezova (Słowacja) 3:2

Zagłębie Lubin – Pogoń Szczecin 2:0

Zagłębie Lubin – Banik Ostrawa (Czechy) 0:2

Zagłębie Lubin – Bohemians (Czechy) 0:2

Zagłębie Lubin – Chrobry Głogów 3:0

Mając na względzie wyniki z polskimi drużynami, nie powinno się mieć obaw co do dyspozycji zawodników z Lubina.

Skład

Tak natomiast prezentuje się wstępny skład Zagłębia Lubin na ligowe rozgrywki w sezonie 2026/2027.

Bramkarze

  • Zlatan Alomerovic
  • Jasmin Burić
  • Michał Matys
  • Franciszek Nowak

Obrońcy

  • David Colina
  • Mateusz Grzybek
  • Szymon Karasiński
  • Jakub Kolan
  • Damian Michalski
  • Michał Nalepa
  • Igor Orlikowski
  • Maciej Urbański
  • Arkadiusz Woźniak
  • Roman Yakuba
  • Aleks Ławniczak

Pomocnicy

  • Josip Corluka
  • Patryk Dziekoński
  • Mateusz Dziewiatowski
  • Damian Dąbrowski
  • Sebastian Kerk
  • Filip Kocaba
  • Seweryn Marek
  • Mihael Mlinarić
  • Kacper Nowak
  • Kamil Nowogoński
  • Cyprian Popielec
  • Marcel Reguła
  • Jakub Sypek
  • Szymon Łyczko

Napastnicy

  • Michail Kosidis
  • Paweł Kosmalski
  • Jakub Ligocki
  • Levente Szabo
  • Filip Szymczak

Transfery

Tak jak każda drużyna, tak i Zagłębie poczyniło w swoich szeregach pewne zmiany. Do klubu przyszli między innymi lewy obrońca David Collina z niemieckiego Augsburga za 400 tysięcy euro oraz skrzydłowy Filip Szymczak z Lecha Poznań za 250 tysięcy euro. Jednak jak się okazuje, w najciekawszych przyjściach nie zawsze muszą brać udział pieniądze. Do Polski po pobycie na Cyprze wraca Zlatan Alomerović, który jest dobrze znany polskim kibicom. Grał bowiem w Koronie Kielce, Lechii Gdańsk oraz Jagielloni Białystok. Z tym ostatnim zespołem wywalczył nawet Mistrzostwo Polski w 2024 roku. W ramach wolnego transferu do Zagłębia przyszedł także Szymon Łyczko ze Stali Rzeszów. Natomiast co do transferów wychodzących to brakuje obecnie większych sensacji oraz ruchów na rynku transferowym. Rafałowi Gikiewiczowi skończył się kontrakt i obecnie pozostaje bez klubu. Adamowi Radwańskiemu po wygaśnięciu kontraktu udało się przejść do Wisły Płock, natomiast Tomasz Makowski zasilił szeregi Polonii Warszawa.

Oczekiwania

Tak jak zostało wskazane na początku, Zagłębie Lubin może zarówno powalczyć o występ w europejskich pucharach w przyszłym sezonie, ale równie dobrze może pozostać solidnym zespołem okupującym miejsce w okolicach środka tabeli. Trudno tutaj jednoznacznie stwierdzić, który ze scenariuszy jest bardziej prawdopodobny.

Pierwsza kolejka

Zagłębie Lubin swoim pierwszym meczem zakończy pierwszą kolejkę sezonu 2026/2027 PKO BP Ekstraklasy. Pierwszym przeciwnikiem Miedziowych w nowej kampanii będzie Piast Gliwice. Zagłębie to spotkanie zagra u siebie. Zespół z Lubina dobrze wspomina zapewne przede wszystkim spotkanie wyjazdowe z tym rywalem z ubiegłego sezonu. Wygrali oni bowiem wtedy 3:1 z Piastem. Natomiast w Lubinie padł remis 2:2. Widowisko rozpocznie się w poniedziałek, 27 lipca o godzinie 19:00.  

Autor: Grzegorz Rębacz

Authors

  • Dawid Włusiaczyk

    Pomysłodawca Sportowej Strefy, student wychowania fizycznego i trener piłkarski. Amatorski biegacz maratoński i dziennikarz, dla którego sport to przede wszystkim emocje. Sportu szukam wszędzie – od własnych treningów, przez boiska, aż po trybuny Lecha Poznań, na których bywam, by poczuć ten klimat na żywo! ⚽ Fan siatkówki i piłki nożnej, który łączy akademicką wiedzę z praktycznym spojrzeniem na futbol. 🏐🏃‍♂️

  • Bartek Chęciński
  • Cyprian Kruk
  • Dominik Ochab

    Administrator Sportowej Strefy. Kontroluję poczynania redakcji od strony merytorycznej oraz pracę każdego z redaktorów. Współpracuje również z redakcją Radio Gol, a prywatnie wielki sympatyk sportu i zagorzały kibic Liverpoolu.

  • Grzegorz Rębacz
  • Jakub Kaczor
  • Jakub Kalisz
  • Szymon Jackowski
  • Szymon Legan
0 0 głosy
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x