CZAS NA DRUGI NAJWAŻNIEJSZY TURNIEJ W SEZONIE! ROZPOCZYNAMY WORLD MATCHPLAY!
Już jutro Blackpool stanie się miejscem, na które przez najbliższy tydzień będą zwrócone oczy całego darterskiego świata – rozpocznie się World Matchplay, a więc turniej który swoją rangą i prestiżem ustępuje miejsca jedynie Mistrzostwom Świata! Zapraszam na zapowiedź!
POLSKA OBECNA W BLACKPOOL
Z pewnością, dla nas, jako polskich kibiców tej dyscypliny, najważniejszy jest fakt że wśród 32 zawodników zakwalifikowanych do tego elitarnego turnieju, znalazł się Polak – oczywiście mowa o Krzysztofie Ratajskim, choć Sebastianowi Białeckiemu wcale nie brakowało tak dużo aby również w tym nadchodzącym tygodniu zaprezentować się podczas Matchplaya.
Niestety, losowanie nie było zbyt łaskawe dla najlepszego polskiego dartera – w pierwszej rundzie Ratajski zmierzy się z aktualnym światowym numerem 3, a zarazem wicemistrzem świata – Gianem van Veenem. Jednak Polak absolutnie nie jest bez szans, bo to właśnie między innymi jego pokonał w poprzedni weekend w Leverkusen, gdzie okazał się najlepszy i wygrał swój trzeci w karierze tytuł z cyklu European Tour. Ostatnie tygodnie też nie są zbyt udane dla Holendra – choć możemy się spodziewać że to właśnie w tych największych turniejach zawodnicy jego kalibru będą prezentować się najlepiej, ale warto zaznaczyć że Polak również się dobrze czuje przed wielką publicznością. Jednego możemy być pewni – starcie Krzysztofa z Van Veenem to będzie jedno z najciekawszych starć pierwszej rundy. Wiemy już że ten mecz odbędzie się w niedzielę.
FORMAT TURNIEJU
Mecze w World Matchplay zdecydowanie należą do tych najbardziej wymagających. Z każdą rundą są coraz dłuższe, zaczynając od pierwszej rundy gdzie aby wygrać spotkanie należy wygrać co najmniej 10 legów, co jest blisko dwukrotnością tego co obserwujemy na ET czy w Player’s Championships. Co ciekawe, w tym turnieju w żadnej jego fazie nie zobaczymy decidera, czyli decydującego lega. W przypadku remisu (w pierwszej rundzie jest to 9:9) gra toczy się podobnie do tenisowego tie-breaka. Gdy tam zawodnik musi osiągnąć dwa punkty przewagi, to tutaj analogicznie muszą to być dwa legi przewagi – z małym wyjątkiem, że jeśli po 6 dodatkowych legach dalej będzie remis, to kolejny leg ma już formę decidera – co za tym idzie, mecze mogą być naprawdę bardzo długie).
Jak zmienia się format spotkań na przestrzeni turnieju?
1 runda – do 10 wygranych legów
2 runda – do 11 wygranych legów
ćwierćfinały – do 16 wygranych legów
półfinały – do 17 wygranych legów
finał – do 18 wygranych legów
KTO FAWORYTEM?
Oczywiście, w tego typu dyskusjach już za każdym razem od jakiegoś czasu, na pierwszym miejscu pojawiają się dwa i te same nazwiska – Luke Humphries i Luke Littler. Ciężko o inny zestaw faworytów, jeśli to właśnie oni dzielą między siebie większość najważniejszych turniejów od około 3 lat, włącznie z Mistrzostwami Świata. Jest jednak bardzo szerokie grono zawodników, którzy mogą namieszać z drugiego szeregu, do którego z pewnością należy Krzysztof Ratajski. Lekceważyć nie można też Michaela Van Gerwena, trzykrotnego mistrza świata, który jednak od kilku lat szuka swojej optymalnej formy, lecz jest cieniem siebie z czasów świetności.
TERMINARZ TURNIEJU
Sobota 18 lipca – od 20:00:
Josh Rock vs Luke Woodhouse
Stephen Bunting vs Niels Zonneveld
Luke Littler vs Niko Springer
Nathan Aspinall vs Joe Cullen
Niedziela 19 lipca – od 14:00:
Chris Dobey vs Dirk van Duijvenbode
Gary Anderson vs Ryan Joyce
Michael van Gerwen vs Andrew Gilding
Jonny Clayton vs Damon Heta
Niedziela 19 lipca – od 20:00:
Ryan Searle vs William O’Connor
James Wade vs Jermaine Wattimena
Gian van Veen vs Krzysztof Ratajski
Wessel Nijman vs Dave Chisnall
Poniedziałek 20 lipca – od 20:00:
Ross Smith vs Kevin Doets
Gerwyn Price vs Martin Schindler
Luke Humphries vs Cameron Menzies
Danny Noppert vs Rob Cross
Wtorek 21 lipca – od 20:00
Druga runda
Środa 22 lipca – od 20:00:
Druga runda
Czwartek 23 lipca – od 21:00:
Ćwierćfinały
Piątek 24 lipca – od 21:00:
Ćwierćfinały
Sobota 25 lipca – od 21:00:
Półfinały
Niedziela 26 lipca – 21:00:
Finał
Z pewnością czeka nas mnóstwo darta na najwyższym światowym poziomie – z udziałem naszego Polskiego Orła. Do Blackpool jedzie ścisła światowa czołówka, a więc już od pierwszej rundy będziemy mogli oglądać same hitowe starcia! Transmisje z wszystkich spotkań do obejrzenia w Canal+ i serwisie Canal+Online.