2026-06-09

Sportowa Strefa

EMOCJE SPORT I FAKTY

PARYŻ 2024: NIESTETY ZŁOTO NIE DLA ŚWIĄTEK! SENSACJA! [PODSUMOWANIE PÓŁFINAŁU IGRZYSK OLIMPIJSKICH – ŚWIĄTEK VS ZHENG]

Sensacja na korcie Philippe-Chartier w Paryżu! Chinka Zheng w dwóch setach pokonała liderkę światowego rankingu – Igę Świątek i awansowała do olimpijskiego finału. Idze pozostał jutrzejszy mecz o brązowy medal.

Niestety, to nie był dzień naszej tenisistki. Dzisiaj Chinka była wyraźnie lepsza i w pełni zasłużenie awansowała do finału Igrzysk Olimpijskich w Paryżu, gdzie zmierzy się z Anną Schmiedlovą lub Donną Vekić. Polce pozostanie walczyć o brąz, i zdecydowanie nie należy się tak bardzo zamartwiać dzisiejszą porażką, bo dalej najlepsza tenisistka świata ma szansę wywalczyć pierwszy w historii naszego kraju medal olimpijski w tenisie ziemnym.

Mecz już od samego początku, tak naprawdę do końca, nie układał się tak jak byśmy sobie tego życzyli, i jak życzyłaby sobie tego Iga. Popełniała bardzo dużo własnych błędów, jej serwis nie był na poziomie na jakim jest zazwyczaj, zagrania Polki często były za krótkie, także z bardzo niewielką liczbą rotacji, co jest dość ważne na kortach ziemnych. Serwisy też przez większość czasu nie były odpowiednio głębokie, większość z nich trafiała w środek kara serwisowego, a tak krótkie piłki bezlitośnie wykorzystywała Zheng. Pierwszy set zakończył się wynikiem 6-2, ale za to drugi, a raczej jego początek wlał w serca Polaków dużo optymizmu – Iga szybko wyszła na prowadzenie aż 4:0. Wydawało się że po Idze, która w pierwszym secie nie była sobą nie ma już śladu. W tej pierwszej połowie seta numer 2, kiedy to zdominowała Chinkę, a jej uderzenia były mocno zrotowane i posyłane wreszcie głęboko, blisko linii końcowej, zobaczyliśmy zupełnie inną Igę. Od stanu 4:0 jednak wszystko zaczęło wracać do tego, jak to wyglądało w poprzednim secie. Chinka zaczynała się znowu rozkręcać, i w mgnieniu oka było już 4-4, a mecz ostatecznie zakończył sie wynikiem 7-5 na korzyść Chinki.

Iga dziś ewidentnie nie czuła się zbyt dobrze – można z dużą dozą pewności stwierdzić że był to jej najgorszy mecz jaki rozegrała w Paryżu. Ważne aby teraz wyczyścić głowę, i dać z siebie wszystko jeszcze raz, w meczu o brąz.

Autor

0 0 głosy
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x