FOOTBALL, BLOODY HELL! CO ZA EMOCJE! [PODSUMOWANIE MECZU INTER – BARCELONA]
Inter pierwszym finalistą tegorocznej Ligi Mistrzów! Po prawdziwym horrorze, po dogrywce wyeliminowali Barcelonę wynikiem 7:6 w dwumeczu. Zapraszam na krótkie podsumowanie tego spotkania.
W mecz zdecydowanie lepiej weszła ekipa z Mediolanu. W pierwszej połowie poza nielicznymi sytuacjami, drużyna Hansiego Flicka praktycznie nie istniała. Gdy Inter schodził do szatni z prowadzeniem 2:0, wydawało się że mają już mecz pod kontrolą i nic złego nie może im się zdarzyć.
Tu jednak Barça po raz kolejny pokazała niezwykłą wolę walki i w 60 minucie był już remis 2:2. W 87 minucie trzeci raz do bramki Yanna Sommera piłkę wpakował Raphinha, i gdy wydawało się że ten gol już zapewni Katalończykom awans do finału, bramkę na 3:3 po kardynalnym błędzie Ronalda Araujo zdobył obrońca Nerrazzurich – Acerbi.
W dogrywce momentem zwrotnym, który jak się potem okazało przesadził o wyniku całej rywalizacji, był gol Frattesiego z 99 minuty. Po tej bramce mimo zmasowanych ataków Blaugrany, zawodnicy z Hiszpanii nie byli już w stanie po raz kolejny wrócić do meczu i to Inter zagra 31 maja na Allianz Arena w wielkim finale z Arsenalem lub PSG.