2026-06-09

Sportowa Strefa

EMOCJE SPORT I FAKTY

Tour de Pologne 2025: Ben Turner wygrywa w Wałbrzychu!

Trzeci etap Tour de Pologne, który zaowocował w poważną kraksę i neutralizację, zakończył się zwycięstwem Bena Turnera z INEOS Grenadiers. W Wałbrzychu podium uzupełnili Pello Bilbao (Bahrain-Victorious) i Andrea Bagioli (Lidl-Trek), a klasyfikacja generalna Tour de Pologne pozostała bez zmian.

Na etapie, ze startem i metą w Wałbrzychu, kolarze mieli do pokonania 159 kilometrów. W ich trakcie przejeżdżali przez 3 rundy, a za każdym razem wspinali się przez Przełęcz Walimską i Przełęcz Niedźwiedzica. Na ostatniej rundzie walczyli na jedynej tego dnia premii górskiej pierwszej kategorii, w Rzeczce. Po drodze czekały ich także: premia specjalna DPD w Jedlinie-Zdrój oraz lotna premia w Walimie.

Przebieg

Po różnych akcjach w ucieczce ostatecznie znaleźli się: Tino Kielich i Fabio van den Bossche (Alpecin-Deceunick), Pierre Thierry (Arkéa – B&B Hotels), Anthony Perez (Cofidis), Mateusz Gajdulewicz (Reprezentacja Polski), Rémi Cavagna (Groupama-FDJ), Pepijn Reinderink (Soudal Quick-Step), Reuben Thompson (Lotto), Kelland O’Brien (Team Jayco AlUla) oraz Ide Schelling (XDS Astana Team).

Pierwszą górską premię, na Przełęczy Walimskiej wygrał kolarz z drużyny Alpecin-Deceunick, Fabio van den Bossche. Oprócz niego punkty do klasyfikacji górskiej zdobyli: Rémi Cavagna, Tino Kielich i Pepijn Reinderink. Natomiast na następnej górskiej premii, na Przełęczy Niedźwiedzica, wygrał Tino Kielicha a za nim przyjechali: Anthony Perez, Mateusz Gajdulewicz i Fabio van den Bossche. Kielich był także najlepszy na premii specjalnej DPD.

Tymczasem różnica między ucieczką a peletonem stabilnie utrzymywała się na poziomie 4 minut. Na czoło wysunęli się kolarze Decathlon AG2R La Mondiale Team, która miała lidera wyścigu, więc kontrolowała sytuację.

Na lotnej premii w Walimie także wygrał Tino Kielich, co świadczyło, że jest w świetnej formie. Zdobył 3 punkty, a za nim finiszowali też Rémi Cavagna i Mateusz Gajdulewicz,. zdobywając kolejno 2 i 1 punkt.

Na kolarzy już czekał kolejny podjazd na Przełęcz Walimską. Pięć punktów do klasyfikacji najlepszego górala znów zdobył Tino Kielich, a na drugim miejscu był Mateusz Gajdulewicz. Dwa i jeden punkt zdobyli kolejno jeszcze Fabio van den Bossche i Rémi Cavagna.

Tymczasem na czele peletonu pojawili się kolarze UAE Team Emirates. Wtedy różnica między uciekinierami a peletonem zaczęła maleć. Potem na próbę ataku zdecydował się w Maxim van Gils (Red Bull-BORA-hansgrohe), ale zakończył się on niepowodzeniem.

Ucieczka następnie drugi raz podjeżdżała na Przełęcz Niedźwiedzica. Górską premię po raz kolejny wygrał Tino Kielich, dopisując do swojego dorobku 5 punktów. Dorobek powiększyli także: Pepijn Reinderink, Rémi Cavagna i Fabio van den Bossche. Tym samym Kielich tracił już tylko punkt do Tomasza Budzińskiego w klasyfikacji generalnej.

70 kilometrów przed metą ucieczka miała 3 minuty przewagi nad ucieczką. Os ucieczki odpadli Thompson, Gajdulewicz, Thierry i Thompson

Wkrótce jednak reprezentant Polski wrócił do ucieczki. Następnie tempo wyraźnie wzrosło w wyniku ataków zarówno w ucieczce, jak i w peletonie. Z głównej grupy oderwał się Alessandro Verre, na którego zaczekał jadący wcześniej w ucieczce Pierre Thierry. Jednak Włoch został dość szybko doścignięty przez peleton.

Podczas wspinaczki pod premię górską Rzeczka od ucieczki Gajdulewicz, Perez i Van den Bossche. Na górskiej premii najlepszy okazał się Tino Kielich, a oprócz niego po punkty skoczyli Kelland O’Brien, Pepijn Reinderink, Rémi Cavagna i Fabio van den Bossche. Tino Kielich został tym samym nowym liderem klasyfikacji górskiej. Tymczasem zaatakował Matthew Riccitello (Israel-Premier Tech), ale niemal natychmiast został doścignięty.

Po górskiej premii w ucieczce pozostali tylko: Tino Kielich (Alpecin-Deceunick), Kelland O’Brien (Jayco AlUla) i Pepijn Reinderink (Soudal Quick-Step). Ucieczka miała ponad minutę przewagi nad peletonem i dalej się zmniejszała.

W końcu Kielich nie wytrzymał tempa swoich kolegów z ucieczki. Zatem na czele pozostali tylko Kelland O’Brien i Pepijn Reinderink. Jednak przewaga ucieczki była coraz mniejsza. Reinderink zdołał jeszcze wygrać górską premię na Przełęczy Walimskiej. Punktowali też: Kelland O’Brien (Jayco AlUla) oraz atakujący z peletonu Rudy Molard (Groupama-FDJ) i Matthew Riccitello (Israel-Premier Tech).

Podczas tego właśnie podjazdu mocne tempo w peletonie zaczęli dyktować kolarze UAE Team Emirates. Spowodowało to, że grupa została zredukowana do około 30 kolarzy.

W końcu Molard i Riccitello zostali doścignięcie przez peleton. Natomiast z ucieczki pozostał już tylko Kelland O’Brien.

Na zjeździe doszło do kraksy w peletonie, w której ucierpieli m.in. lider wyścigu, Paul Lapeira (Decathlon AG2R La Mondiale Team) i Rafał Majka (UAE Teams Emirates).

Potem do jadącego z przodu Australijczyka dojechali Diego Ulissi (XDS Astana) i Lorenzo Milesi (Movistar Team). Ucieczka szybko zyskała minutę i 40 sekund nad peletonem.

15 kilometrów przed metą wyścig został zneutralizowany. Oficjalnym powodem była konieczność zaczekania na dużą karetkę, która według przepisów musi jechać za peletonem.

Organizatorzy zdecydowali, że na tym etapie nie będzie żadnych różnic w klasyfikacji generalnej. Po neutralizacji ucieczka kontynuowała jazdę z przewagą 40 sekund nad główną grupą.

Na czele peletonu pracowali kolarze Team Visma|Lease a Bike i ucieczka natychmiast zaczęła maleć. Uciekinierzy zostali doścignięci prawie jeden kilometr przed metą dzięki przyśpieszeniu kolarzy z peletonu.

Na ostatnim kilometrze na czele grupy jechał Michał Kwiatkowski (INEOS Grenadiers). Świetnie wyprowadził swojego kolegę z drużyny, Bena Turnera, który sięgnął po zwycięstwo etapowe na Tour de Pologne.

Autor

0 0 głosy
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x