Lewandowski znowu strzela! Oceny po wygranym meczu z Finlandią [OCENY]
Polska po dobrym meczu pokonała reprezentację Finlandii 3:1, a bramki dla naszej reprezentacji strzelili: Matty Cash, Robert Lewandowski i Jakub Kamiński. Dla drużyny Suomi gola strzelił były gracz Cracovii – Benjamin Kallman. Oto nasze oceny po ostatnim spotkaniu tego zgrupowania.
Łukasz Skorupski – 3
Przez większość meczu nie miał okazji do interwencji, a jego obecność była widoczna tylko podczas rozgrywania akcji. Niestety – jego zagrania nie były rewelacyjne: jedno z nich skończyło się wybiciem na aut, a inne doprowadziło do straty piłki (wybicia na aut przez obrońcę) blisko naszej bramki. Jeśli ten element nie zostanie poprawiony, trzeba będzie zastanowić się nad zmianą bramkarza.
Matty Cash – 6
Po raz kolejny nasz prawy obrońca wpisał się na listę strzelców. Tym razem oddał strzał z okolic jedenastego metra, który po rykoszecie okazał się skuteczny. Poza tym był dość widoczny, kilkukrotnie dośrodkowywał, lecz bez rezultatów. Ogólnie rzecz biorąc – po raz kolejny udowodnił, że jest naszym najlepszym prawym obrońcą. A wyobrazić sobie, że poprzedni selekcjoner nie widział dla niego miejsca wśród powołanych..
Przemysław Wiśniewski – 5
Bezsensownie złapana żółta kartka, choć uważam, że niesłuszna – biorąc pod uwagę inne przewinienia. Miał jedną groźną stratę, lecz poza tym spisywał się bez zarzutu. Niestety to od niego odbiła się piłka, która trafiła do Benjamina Kallmana, choć oczywiście nie zamierzamy go za to karcić. Groźny w powietrzu, umiał dojść do piłki po dośrodkowaniach. Obrońca Spezii znów udowodnił, że może być bardzo solidnym elementem tej kadry.
Jan Bednarek – 7
Prawdziwy lider formacji obronnej. Zaliczył dwa przechwyty, wielokrotnie wybijał piłkę, ale potrafił też ją świetnie rozgrywać. Gracz FC Porto kolejny raz zaprezentował się naprawdę dobrze i pokazał, że można na nim polegać. Dzisiejszy występ? Na bardzo duży plus.
Jakub Kiwior – 8
Nowy nabytek FC Porto zagrał dla lewej obronie, która nie jest dla niego w stu procentach nominalną pozycją. Pokazał jednak, że i tutaj czuje się świetnie. Zaliczył kilka ważnych przechwytów i odbiorów, napędzając ataki kolegów. Zapoczątkował też kilka bardzo dynamicznych zrywów do przodu. Były zawodnik Arsenalu był jednym z najlepszych na boisku, stąd też tak wysoka ocena.
Bartosz Slisz – 2
Po prostu tragedia. Przez cały mecz był potwornie ślamazarny i niechlujny. Jego rozegranie kończyło się albo podaniem do najbliższego kolegi, albo stratą piłki przez niedokładny pass. Jego przyjęcia także były słabe, co całkowicie zastopowało jedną z naszych akcji. Fatalny występ.
Sebastian Szymański – 7
Choć przez większość meczu był dość niewidoczny, tak każdy jego kontakt z piłką można zaliczyć na duży plus. Świetnie egzekwował stałe fragmenty gry, pozwalając przy tym na dojście do sytuacji. Wykonał ogrom pracy w defensywie, co przy jego ofensywnym usposobieniu należy zaliczyć na duży plus. Naprawdę niezły mecz w wykonaniu gracza Fenerbahce.
Piotr Zieliński – 9
Asysta przy bramce Lewandowskiego? Poezja. Piotr był dzisiaj wszędzie: w defensywie, w rozegraniu, ale też w polu karnym podczas ataku. W końcu gracz Interu wziął na siebie rozegranie piłki, a właśnie tego brakowało w Rotterdamie. Był i efektowny i efektywny, a właśnie takiego pomocnika potrzebuje nasza kadra.
Jakub Kamiński – 9
Podobnie jak Piotrek – był dzisiaj absolutnie wszędzie. Bardzo ciężko pracował przez cały mecz, co widać w liczbach, gdyż zaliczył asystę przy bramce Mattiego Casha oraz strzelił bramkę po dobitce strzału Roberta Lewandowskiego. Pokazał to, co zawsze dawał nam Nicola Zalewski – drybling, szybkość i chęć do gry. Moim zdaniem – zawodnik tego meczu.
Nicola Zalewski – 5
Co najwyżej poprawny występ. Mało było Nicoli na boisku: mało dryblingów, niewiele zrywów, ledwie 2 strzały. Niewidoczny przez większość czasu – stąd też ocena wyjściowa.
Robert Lewandowski – 7
Nasz kapitan w końcu wpisał się na listę strzelców: po podaniu Piotra Zielińskiego nie pomylił się w sytuacji sam na sam z bramkarzem. Umiał się zastawić, umiał dobrze rozegrać i w końcu był widoczny na boisku, a właśnie tego brakowało nam w ostatnich meczach.
ZMIENNICY
Paweł Wszołek – 3
To nie był ten sam Paweł Wszołek co w meczu z Holandią. Tutaj nie było takich fajerwerków ani dobrych wyjść z piłką na połowę przeciwnika. To on złamał linię spalonego przy bramce na 3:1. To nie był dobry mecz w wykonaniu gracza Legii.
Bartosz Kapustka – 4
Był lepszy Bartosza Slisza, ale tylko dlatego, że ten zawiesił poprzeczkę naprawdę nisko. Nie zanotował żadnych kluczowych zagrań, ale też niczego nie zepsuł.
Kamil Grosicki – 2
Niska ocena nie wynika z braku zaangażowania czy braku aktywności, ale z fatalnych decyzji, które kończyły się stratą/rzutem rożnym. Zamiast wejść w pojedynek lub dograć po ziemi, wymyślał zagrania, które nie przynosiły żadnej korzyści. Miał kilka dobrych sytuacji, z których nie wynikło zupełnie nic – poza strzałem, który przeleciał kilka metrów obok bramki.
Karol Świderski – 3
Zastąpił Roberta Lewandowskiego, lecz był całkowicie niewidoczny. Przez 25 minut zaliczył 10 kontaktów z piłką, nie wszedł w żaden drybling, ani też nie oddał żadnego strzału. Słaba zmiana.
Adam Buksa – grał za krótko, aby ocenić
Przeczytaj też: https://sportowastrefa.com.pl/index.php/ilya-shkurin-odchodzi-z-legii-warszawa
MOŻECIE ODWIEDZIĆ TAKŻE:
Boiskowe Świrki: https://www.facebook.com/groups/667185716984916/?ref=share
Magazyn Sportowy: https://www.facebook.com/SkokiNarciarskieKibice?locale=pl_PL
Zajrzyjcie również na kanał na YouTube – https://www.youtube.com/@sportowa_strefa