Vuelta a España 2025: Filippo Ganna wygrywa czasówkę w Valladolid!
Filippo Ganna (INEOS Grenadiers) wygrywa skróconą jazdę indywidualną na czas. Nie odnotowano żadnych istotnych różnic czasowych w klasyfikacji generalnej, więc nie doszło do zbyt wielu przetasowań. Natomiast João Almeida (UAE Team Emirates) odrobił 10 sekund do lidera Vuelty, Jonasa Vingegaarda (Team Visma | Lease a Bike).
Decyzją organizatorów jazda indywidualna na czas, którą pierwotnie miała liczyć 27 km, została skrócona do 12 kilometrów. Stało się tak z powodu odbywających się na poprzednich etapach protestów z udziałem osób sympatyzujących z Palestyną i związaną z tym koniecznością zapewnienia bezpieczeństwa kolarzy.
Pierwszy kolarz, Oscar Riesebeek (Alpecin-Deceuninck), wystartował o godzinie 14:36. Dotarł on jako pierwszy do na metę z czasem 14 minut i 46 sekund. Kilka minut po nim najlepszy czas osiągnął jego rodak, Daan Hoole, który uzyskał czas 13 minut i 19 sekund.
Na trasie był już Filippo Ganna (INEOS Grenadiers). Początkowo Włoch był gorszy od aktualnego lidera etapu, ale na ostatnich czterech kilometrach tak się rozpędził, że wyprzedził Hoole’a, osiągając czas równy 13 minutom.Świetnie jechał też Mads Pedersen (Lidl-Trek). Na trasie Duńczyk osiągał lepsze czasy od Ganny. Ostatecznie jednak w ostatniej części trasy uległ prowadzącemu Włochowi, przegrywając z nim o ponad 20 sekund.
Dobrze jechali też dwaj kolarze UAE Team Emirates, Ivo Oliveira i Juan Ayuso. O ile Hiszpan stracił ponad 20 sekund, o tyle Portugalczyk przegrał wtedy tylko z Ganną, ze stratą 11 sekund do niego. Dobrze prezentowali się też Alec Segaert (Lotto), Pier-André Côté (Israel-Premier Tech) i Kelland O’Brien (Jayco AlUla). Wszyscy oni stracili od 15 do 20 sekund.
W końcu na trasie pojawił się Stefan Küng (Groupama-FDJ), który był wskazywany, obok Ganny, na faworyta do wygrania dzisiejszej czasówki. Choć na pierwszym punkcie pomiaru czasu miał najlepszy czas, Szwajcar ostatecznej przegrał z prowadzącym Włochem o 12 sekund i zajął trzecie miejsce, przegrywając też o sekundę z Ivo Oliveirą.
Wyzwanie dla Filippo Ganny postanowił rzucić lider klasyfikacji górskiej, Jay Vine (UAE Team Emirates). Na drugim punkcie pomiaru czasu nawet wyprzedzał Künga o 6 sekund. Jednak ostatecznie przegrał z Ganną zaledwie o sekundę, co wskazywało, jak świetnie ówczesny lider pojechał ostatnią część trasy.
Bruno Armirail (Decathlon AG2R La Mondiale Team) nie tracił wiele do czołówki. Na punktach pomiaru czasu notował niewielkie straty do lidera, ale ostatecznie przegrał z nim o 10 sekund.
W końcu przyszedł czas na czołową dziesiątkę klasyfikacji generalnej Vuelty. Nikt, oprócz czołowej dwójki, nie był specjalistą w jeździe indywidualnej na czas. Matthew Riccitello (Israel-Premier Tech) wygrał o kilka sekund z Felixem Gallem (Decathlon AG2R La Mondiale Team). Amerykaninowi wystarczyło to jednak na awans na szóstą pozycję w klasyfikacji generalnej.
Riccitello zyskał też 10 sekund nad Giulio Pelizzarim (Red Bull-BORA-hansgrohe) w klasyfikacji generalnej i młodzieżowej, ale Włoch utrzymał białą koszulkę. Amerykanin traci do niego niecałą minutę.
W walce o podium Tom Pidcock (Q36.5 Pro Cycling) zyskał 3 sekundy na Jai’em Hindleyem (Red Bull-BORA-hansgrohe), więc utrzymał się na trzecim miejscu na Vuelcie.
Na trasie pozostali już tylko João Almeida (UAE Team Emirates) i Jonas Vingegaard (Team Visma | Lease a Bike). Początkowo obaj kolarze notowali podobne rezultaty, ale ostatecznie na mecie różnica wynosiła 10 sekund na korzyść Almeidy. Oznaczało to, że Filippo Ganna sięgnął po zwycięstwo etapowe.
W klasyfikacji generalnej João Almeida traci do Jonasa Vingegaarda 40 sekund. Zapowiada to ciekawą rywalizację na ostatnich etapach.
ZOBACZ TAKŻE!
Polska – Turcja – ćwierćfinał Eurobasketu [PODSUMOWANIE]
WARTO TAKŻE ODWIEDZIĆ!
Boiskowe Świrki: https://www.facebook.com/groups/667185716984916/?ref=share
Magazyn Sportowy: https://www.facebook.com/SkokiNarciarskieKibice?locale=pl_PL
Zajrzyjcie również na kanał na YouTube – https://www.youtube.com/@sportowa_strefa