Biathlon – PŚ w Östersund [PODSUMOWANIE]
Sezon pierwszej ligi biathlonowej czas zacząć! Czy doszło do przetasowań w czołówce? Jak spisali się reprezentanci Polski?
Sztafeta kobiet
Pierwsze zawody olimpijskiej kampanii wygrały Francuzki! Problemy kadrowe w postaci tymczasowego zawieszenia Julii Simon (kradzież) nie wpłynęły na ich formę.
Jednakże występ był daleki od perfekcji, bowiem Oceane Michelon musiała doładowywać 4-krotnie (raz na leżąco i 3 na stojąco). Objęły prowadzenie na 3 zmianie za sprawą Justine Braisaz-Bouchet (czysto), a Lou Jeanmonnot dopełniła formalności.
Drugie miejsce zajęły Włoszki dzięki Dorothei Wierer (która nawet prowadziła po 1 zmianie) i Lizie Vitozzi – obie zaliczyły po 1 doładowaniu. Ze względu na karną rundę Micheli Carrary na drugiej zmianie plus 2 doładowania Hannah Auchentaller na leżaku zwycięstwo było jednak poza zasięgiem.
Znakomite otwarcie sezonu zanotowały Czeszki! Bezbłędnie spisała się Jessicka Jislova, biegowo na drugiej i czwartej rundzie dowiozły Lucie Charvatova (identyczny bilans strzelecki jak Michelon) i Marketa Davidova (2 doładowania na stojąco).
Polki w składzie: Natalia Sidorowicz, Kamila Żuk Anna Mąka, i Joanna Jakieła przez cały wyścig nie wypadały z najlepszej 10. Był potencjał nawet na 7-8 lokatę, jednakże Jakieła w stójce zaliczyła karną rundę i skończyło się na 10 pozycji.
Sztafeta mężczyzn
Pogoda niestety nie dopisała, gdyż wiał bardzo silny wiatr. Tutaj Norwegowie udowodnili, że nawet po końcu karier legendarnych braci Bø są w stanie zdominować rywalizację.
Po pierwszej rundzie Martin Uldal wykorzystał problemy faworytów, samemu jednakże myląc się dwukrotnie na obu strzelaniach. Mimo to objął prowadzenie.
Później nastąpił pokaz siły w wykonaniu Isaka Leknesa Frey’a. Bezbłędnie strzelał i bardzo solidnie biegał.
Sturla Holm Laegreid i Vetle Sjaastad Christiansen spokojnie kontrolowali bieg, przy czym brązowy medalista olimpijski z biegu masowego musiał biegać karną rundę.
Drugi był zespół Francji. Najlepszy na strzelnicy był Quentin Fillon Maillet (jedno doładowanie na stojąco), jednak niewiele gorszy był Eric Perrot (2 dodatkowe naboje na leżąco). Kolejna karna runda na stojąco dla występującego na 3 zmianie Emiliena Jacquelina nie miała już znaczenia.
Podium uzupełnili Szwedzi. Tutaj w bardzo trudnej sytuacji kadrę postawił Viktor Brandt (3 dodatkowe kółka po strzelaniu w pozycji stojącej + 3 doładowania na leżąco). Dzięki najlepszemu biegowi w stawce Jesper Nelin (2 doładowania na leżąco), Martin Ponsiluoma (2 na leżąco i 3 na stojąco) i Sebastian Samuelsson (1 dodatkowy w stójce) wyciągnęli kadrę Kraju Trzech Koron na 3 lokatę.
Ekipa Polaków nie najlepiej weszła w sezon – 13 miejsce. Jan Guńka doładowywał 6-krotnie, a mimo to zajmowaliśmy 8 lokatę na 1 zmianie. Jednakże Konrad Badacz i Marcin Zawół zanotowali po karnej rundzie na leżaku. Fabian Suchodolski z kolei wprawdzie nie spudłował, ale musiał dobierać 5 razy.
Duety mieszane/supermikst
Pierwsze miejsce zajął szwedzki duet Sebastian Samuelsson/Ella Halvarsson. Mistrz świata z 2023 roku w biegu masowym był zdecydowanie najlepszy zarówno strzelecko, jak i biegowo. Halvarsson z kolei dobierała 4 naboje. Zespół od początku do końca nie schodził z pozycji lidera.
Walka o drugą lokatę toczyła się między Niemcami, Norwegią i Francją. Ostatecznie walkę zwyciężyli Sturla Holm Laegreid wraz z Maren Kirkeeide. Po karnej rundzie Fabiana Claude zrobiło się emocjonująco, i do ostatnich metrów ważyły się losy podium. Finalnie Camille Bened okazała się lepsza od Marlene Fichtner o zaledwie pół sekundy.
Wystawiliśmy duet Wojciech Skorusa/Joanna Jakieła. Okazało się to strzałem w dziesiątkę! Skorusa na strzelnicy był bezbłędny, natomiast Jakieła 5 doładowań nadrobiła rewelacyjnym biegiem. Skończyło się na najlepszej w historii naszych startów w supermikstach 7 pozycji!
Mikst
Bez zaskoczenia – najlepszy wynik osiągnął zespół francuski. Co prawda przez 3 zmiany prowadziła Norwegia, ale na ostatniej zmianie była Ingrid Landmark Tandrevold. Zawodniczka będąca po operacji serca drastycznie obniżyła skuteczność strzelania w stójce. I tak nie było najgorzej – tylko 1 karna runda i 1 doładowanie na leżąco.
Jakże się jednak równać z niesamowitą Lou Jeanmonnot – bezbłędną na strzelnicy i znakomitą biegowo? Partnerowali jej: Emilien Jacquelin (3 doładowania w stójce), Eric Perrot (po jednym dodatkowym naboju w obu pozycjach), oraz Justine Braisaz-Bouchet (1 doładowanie na leżąco).
Francję i Norwegię rozdzielił zespół Włoch. Tutaj błysnęli panowie – Tomasso Giacomel prowadził po 1 zmianie mimo przeciętnego strzelania. Bezbłędny na strzelnicy był Lucas Hofer, jednak słabszy bieg spowodował osunięcie się na 3 lokatę. Dorothea Wierer 3 razy musiała dobierać na stojąco, a Lisa Vitozzi tylko raz.
Polska kadra w dość mieszanym składzie (Guńka, Badacz, Anna Nędza-Kubiniec, Jakieła) zajęła 17 pozycję. Jedną z przyczyn było bardzo słabe strzelanie – aż 16 doładowań (na szczęście bez karnych rund). Jedynie pozycja leżąca u Badacza obyła się bez błędów.
Biegi indywidualne
Ta konkurencja lubi rządzić się swoimi prawami. Pierwszy rezultat osiągnęła Włoszka Dorothea Wierer, mimo dwóch pudeł na strzelnicy. Okazała się lepsza o zaledwie 0,3 sekundy od Finki Sonji Leinamo (pudło na drugim leżaku) 23-latka po raz pierwszy w karierze stanęła na podium!
Trzecia lokata była równie niespodziewana – Francuzka Paula Botet, która na finale poprzedniego sezonu 3-krotnie meldowała się w drugiej dziesiątce zawodów. Spudłowała jeden strzał na ostatnim strzelaniu.
Z niespodziewanych lokat – szóste miejsce zajęła Belgijka Maya Cloetens.
Najlepsza z Polek, Anna Mąka zajęła 27 miejsce, strasznie szkoda zarobionych na ostatnim strzelaniu 2 karnych minut. Zapunktowała także 33. Natalia Sidorowicz (1+1+2+0).
49. była Joanna Jakieła (0+1+2+2), a 57. Kamila Żuk (3+1+2+0).
W zawodach męskich nastąpił kolejny pokaz siły Norweskiej kadry – w TOP 5 ujrzeliśmy aż 4 reprezentantów tego kraju. Wygrał Johan-Olav Botn (pierwsze zwycięstwo w zawodach rangi PŚ), drugi był Martin Uldal, a trzeci Szwed Sebastian Samuelsson. Czwarte miejsce zajął wracający po problemach z sercem Sivert Guttorm Bakken (mała KK za biegi masowe z sezonu 21/22), a piąty Sturla Holm Laegreid. Czołowa dwójka była bezbłędna, zaś Samuelsson, Bakken i Laegreid spudłowali raz.
Tutaj dużą sensacją była 12 lokata 21-letniego Estończyka Jakoba Kulbina, który dzięki temu jako pierwszy reprezentant swojego kraju w historii ubierze plastron dla najlepszego zawodnika U-23.
Polacy z kolei podpierali tabelę: 76. Konrad Badacz (3 pudła w stójce, bilans 1+2 – czysty leżak), 88. Marcin Zawół (1+0+1+2), 95. Fabian Suchodolski (0+4+0+1) i 97. Jan Guńka (1+1+3+2)
Sprinty
Po raz pierwszy w karierze najlepsza okazała się rodaczka Leinamo, Suvi Minkkinen! Wygrała ze Szwedką Anną Magnusson o 16,6 sekundy – na dystansie 7,5 km to dość dużo. Podium uzupełniła kolejna reprezentantka Francji – Oceane Michelon.
Najlepszy wynik w karierze osiągnęła Joanna Jakieła! Bezbłędne strzelanie + bardzo dobry bieg złożyły się na 6 pozycję.
Natalia Sidorowicz utrzymała solidną formę i pomimo 2 pudeł (po 1 na pozycję) zdobyła 2 punkty za 39 lokatę.
Do pościgu zakwalifikowała się również 57. Anna Nędza-Kubiniec (jeden niecelny strzał w stójce).
W zawodach mężczyzn z kolei najlepsi byli ci sami Norwegowie, jednak na 3 stopniu podium znalazł się Francuz Quentin Fillon Maillet. Perfekcyjni na strzelnicy byli również Bakken i Vetle Sjaastd Christiansen, jednak przez słabszy bieg przegrali z Laegreidem i Szwedem Samuelssonem.
Podopieczni Uroša Velepca spisali się dużo lepiej niż w piątkowym indywidualu. Jan Guńka dzięki 23 lokacie, pobił swoją życiówkę, a Marcin Zawół był jej bardzo blisko (48.) – obaj zaliczyli niecelny strzał w stójce. W biegu pościgowym wystąpił również Konrad Badacz (46. – 1 pudło na leżąco). Fabian Suchodolski mógł już pakować walizki – 88. miejsce i aż 3 karne rundy po strzelaniu na stojąco.
Biegi pościgowe
Zwycięstwo dzięki bezbłędnemu strzelaniu wyszarpała sobie Austriaczka Lisa Hauser! Mistrzyni świata z 2021 w biegu masowym wykorzystała błąd Minkkinen na ostatnim strzelaniu, wyprzedzając ją o 2,1 sekundy!
Miejsce na podium utrzymała Anna Magnusson, aczkolwiek jedno pudło na leżąco uniemożliwiło jej walkę o coś więcej.
Jej rodaczka, Hanna Öberg popisała się niecodziennym wyczynem. Pomimo 2 karnych rund zakończyła bieg na 9. pozycji, startując z końca stawki (59). Do tej pory rekord dzierżyła Białorusinka Daria Domraczewa, która na MŚ w Pjongczangu 2009 przesunęła się z 53 aż na 5.
Z Polek regres zanotowały 21. Joanna Jakieła (po 2 pudła na pierwszym i ostatnim strzelaniu) i 43. Natalia Sidorowicz (1+2+1+0). O kilka miejsc w górę przesunęła się 54. Anna Nędza-Kubiniec, jednak nadal to było daleko do punktów (0+1+2+1).
Męskie zawody wygrał Quentin Fillon Maillet, który w trudnych warunkach wietrznych nie pomylił się ani razu w pozycji stojącej. Na leżąco zanotował wprawdzie po 1 pudle, jednak pomyłki Botna (0+1+0+1) i Samuelssona(0+0+1+1) umożliwiły mu ten triumf. Obaj jednak stanęli na pudle, przy czym Szwed na finiszu okazał się lepszy od Norwega.
Zobaczyliśmy tylko dwójkę Polaków, gdyż Badacz nie wystartował. Było co oglądać, gdyż Jan Guńka (pudło na pierwszej stójce) zajął 17. pozycję, poprawiając swój życiowy wynik! Wyrównał go natomiast 47. Marcin Zawół (2+0+2+1).
Do zobaczenia za tydzień w austriackim Hochfilzen!
WARTO TAKŻE ODWIEDZIĆ!
Boiskowe Świrki: https://www.facebook.com/groups/667185716984916/?ref=share
Magazyn Sportowy: https://www.facebook.com/SkokiNarciarskieKibice?locale=pl_PL
Zajrzyjcie również na kanał na YouTube – https://www.youtube.com/@sportowa_strefa