Konferencja prasowa Reprezentacji Polski na start zgrupowania
Dziś Polska reprezentacja w piłce nożnej rozpoczyna zgrupowanie przed zbliżającymi się spotkaniami baraży o awans na Mistrzostwach Świata. Tradycyjnie na pierwszej konferencji, otwierającej zgrupowanie pojawi się selekcjoner reprezentacji Jan Urban oraz kapitan Robert Lewandowski.
Trudna przeprawa da nam awans?
Przed biało-czerwonymi być może najważniejsze zgrupowanie ostatnich lat. Brak awansu na główną imprezę będzie dla nas tragiczną informacją. Nie tylko ze względów finansowych, lecz także wizerunkowych. Warto równiez dodać, że dla pewnej grupy zawodników, w tym Roberta Lewandowskiego, była by to ostatnia impreza rangi mistrzowskiej. Mamy już doświadczenia w spotkaniach barażowych, lecz tegoroczne okoliczności nie są zbyt sprzyjające. Oczywiście pierwsze spotkanie z Albanią zagramy u siebie, lecz potencjalny finał będzie już na wyjeździe, nie tak jak przed czterami latami, na Stadionie Śląskim.
Dotychczasowy start nowego selekcjonera jest imponujący. Całkiem dobrze poukładana kadra, pomysł na grę, a co za tym idzie też świetne wyniki. Pierwsze sześć spotkań, to optymistyczny bilans cztery zwycięstwa i dwa remisy z reprezentacją Holandii. Polska zagra w tych barażach, najpierw ze wspomnianą Albanią, a następnie, albo w meczu towarzyskim, albo w finale baraży z reprezentacją Ukrainy, bądź Szwecji. W przypadku awansu na Mundial, warto wspomnieć, że trafimy do grupy z Holandią, Japonią i Tunezją.
Jan Urban powołał na najbliższe zgrupowanie 25-osobową kadrę. Większość nazwisk pojawiło się także na poprzednim zgrupowaniu, lecz możemy dostrzec również nowe twarze. Jest nią oczywiście rewelacja FC Porto Oskar Pietuszewski. Młody Polak, bo niespełna 18-letni zawodnik ma kapitalne wejście do pierwszej drużyny Porto. W pierwszych dziesięciu spotkaniach zanotował trzy trafienia i dwie asysty oraz wywalczył miejsce w wyjściowej jedenastce. Oprócz Oskara swoje miejsce znaleźli również inni młodzi Polacy, tacy jak: Filip Rózga, czy Jan Ziółkowski. Na zgrupowaniu z powodu kontuzji nie pojawi się Łukasz Skorupski, który najprawdopodobniej miał być pierwszych bramkarzem w meczach barażowych.
Konferencja prasowa
Tradycyjnie na rozpoczęcie zgrupowania reprezentacji Polski Jan Urban i Robert Lewandowski wzieli udział w konferencji prasowej:
Robert Lewandowski: MŚ to wielki turniej, wielka duma i wielka radość – móc reprezentować swój kraj na takim turnieju. To coś wspaniałego.
Robert Lewandowski: Patrząc przez pryzmat ostatnich Mistrzostw Świata, to jakie towarzyszą temu turniejowi emocje, adrenalina i stres, to coś wspaniałego. Oczywiście rozpoczynając to zgrupowanie i mając przed sobą, można powiedzieć 2 finały, bo jestem przekonany, że tak będzie, damy radę awansować na te Mistrzostwa Świata.
Robert Lewandowski: Nieważne, co się wydarzy w najbliższych meczach (a wydarzy się dobrze), to żadnej decyzji [dotyczącej przyszłości w reprezentacji Polski – red.] nie podejmę. Żeby podjąć jakąś decyzję, trzeba to wiedzieć […] Pewnie szybko to się nie stanie, jak będę wiedział, że to jest ten moment, to o tym powiem, ale na pewno o tym jeszcze nie myślę. Po dwóch najbliższych meczach moje zdanie na ten temat się również nie zmieni.
Robert Lewandowski: „ Zespół Albanii zawsze jest niewygodnym przeciwnikiem. Gramy u siebie, mam nadzieję, że będziemy kontrolowali przebieg spotkania, narzucimy własne tempo. Mamy do nich szacunek, bo te mecze z nimi były ciężkie”
Robert Lewandowski: „ Granie w masce nie jest komfortowe. Każdy z nas jakby miał coś blisko oczu, gdzie ja jako napastnik bardzo mocno pracuje w trakcie meczu. Szczególnie w polu karnym, gdzie nie ma czasu na podjęcie decyzji. Pewnie przez najbliższe 2 tygodnie będę w niej grał”
Robert Lewandowski: Oskar Pietuszewski jest młodym zawodnikiem, wszystko przed nim. Ma bardzo dobry początek, oby tak dalej. Jeśli będzie potrzebował jakiejś rady, to z chęcią mu takiej udzielę, spróbuję coś podpowiedzieć. Każdy zawodnik, który wchodzi do reprezentacji, może liczyć na moje wsparcie.
Robert Lewandowski: Oskar ma predyspozycje do tego, żeby rozwinąć swój talent. Już po pierwszych meczach [w Porto] widać, że zaczyna sobie radzić bardzo dobrze, a to tylko z korzyścią dla reprezentacji.
Robert Lewandowski: Cieszmy się – im więcej młodych piłkarzy i talentów, tym większe szanse, że oni będą pomagali reprezentacji, grali w coraz lepszych klubach i stanowili o sile drużyn, w których będą występowali.
Robert Lewandowski: Adrenalina przyjdzie po wyjściu na pierwszy trening. Presję nauczyłem się wyciszać, odkładać na bok. Na pewno ciągle jest chęć i radość z gry, z tego, że tu jestem. Duma, że mogę wystąpić w takim meczu.
Robert Lewandowski: Wiem, że niezależnie od tego, jakiej rangi jest mecz, jeśli grasz w klubie i czujesz się mocny, to ze wszystkim łatwiej sobie poradzić. Jeśli czujesz pewność siebie i to, że jesteś mocny mentalnie, to na boisku jest łatwiej.
Robert Lewandowski: Dawno na reprezentacji nie mieliśmy tylu piłkarzy, którzy nie tylko grają w swoich klubach, ale stanowią o ich sile, to jest bardzo pozytywna rzecz. I jestem przekonany, że w tych meczach będzie to widać.
Jan Urban: Pytanie jest proste, odpowiedź też będzie prosta – tak, to najważniejszy mecz w mojej karierze. W meczach eliminacyjnych, przy potknięciu, można coś nadrobić. Tu sytuacja jest zupełnie inna, tu jest gra o wszystko.
Jan Urban: Każdy trener, który jest z reprezentacją, buduje grupę, chce ją mieć zżytą, scaloną, bo w grupie siła. Dobre relacje na boisku i poza boiskiem pomagają w tym, żeby być silniejszym. Wtedy praca może wygrać z talentem.
Jan Urban: Największe nadzieje opieram na zespole. Tak, jak wspomniał Robert – jesteśmy w takiej sytuacji, gdzie zdecydowana większość zawodników gra w klubach. To niesamowicie ważne. Jako drużyna funkcjonujemy dobrze, a jeśli piłkarze grają w klubie, to nie powinno być problemów z czysto sportową formą.
Jan Urban: Mam zawodników, na których mogę liczyć. To zawodnicy, którzy mają ogromne doświadczenie, a tego nigdy nie jest za dużo – doświadczenia się nie kupi, trzeba je zdobyć po drodze.
Jan Urban: Obojętnie o jakim meczu byśmy nie mówili, grając z reprezentacją Albanii, nawet o tym meczu, który wygraliśmy 4:1, to zawsze było ciężko. Zawsze było widać, że ta reprezentacja ma bardzo duży potencjał, a na dzień dzisiejszy jest on jeszcze większy, niż miała. Wynika to ze stabilizacji.
Jan Urban: W drużynie Albanii wielu zawodników gra lub grało w lidze włoskiej. Jeśli chodzi o defensywę, robią to naprawdę dobrze. Trudno stwarzać przeciwko nim sytuacje. Ale kosztem gry ofensywnej – tam nie stwarzają wielu sytuacji. A z atutami, które mają, będziemy musieli sobie poradzić.
Jan Urban: Od samego początku traktujemy to jako dwumecz – obserwujemy wszystkich. Naszych zawodników, Szwedów, piłkarzy Ukrainy, bo później nie będzie na to czasu. Już mamy odpowiedni materiał, jeśli chodzi o Szwecję i Ukrainę, ale teraz koncentrujemy się tylko na Albanii.