ALEŻ SENSACJA W WIŚLE! DWÓCH POLAKÓW NA PODIUM![PODSUMOWANIE]
Domowy konkurs w Wiśle zakończył się niespodziewanie – zwycięzcą został Maciej Kot, a Kamil Stoch skończył na 3 pozycji!
I seria
Konkurs otworzył Maciej Kot bardzo dobrym skokiem na 127,5 metra.
Później nie oglądaliśmy już tak dalekich skoków. Do Maćka zbliżył się jedynie Słoweniec Žiga Jančar, skacząc pół metra mniej.
Obserwowaliśmy głównie skoki w okolice punktu K. Paweł Wąsek poleciał 121,5 metra, ale ze słabymi notami.
Tendencję przełamał Roman Koudelka, skacząc 127,5 metra. Punkty za wiatr nie pozwoliły mu objąć pozycji lidera.
Aleksander Zniszczoł przekroczył czerwoną linię – 122,5 metra, wchodząc do II serii.
Yukiya Satō poleciał na 125 metrów, a Norweg Fredrik Villumstadt pół metra bliżej ale to była kropla w morzu przeciętności.
Kamil Stoch skoczył 126 metrów i zajmował po swojej próbie 4 lokatę.
Danił Wassiliew i Simon Ammann wylądowali metr bliżej.
Na 10 skoczków do końca wciąż prowadził Kot. Nie zmienili go Valentin Foubert (124 m), ani Dawid Kubacki, ani Piotr Żyła (obaj Polacy po 123,5).
Niemiec Felix Hoffmann znalazł się poza 2 serią – 120,5 metra.
Luca Roth poleciał 5 metrów dalej, a to też było za mało.
127 metrów Sakutaro Kobayashiego pozwoliło mu zająć 2 lokatę.
Słoweniec Lovro Kos skoczył tyle samo, przez słabe lądowanie był dopiero 4.
Ponownie zaczęło mocniej wiać, czego ofiarą był Naoki Nakamura – 121 metrów i 20 miejsce.
Gregor Deschwanden skoczył 126 metrów.
Niklas Bachlinger jako jedyny poleciał ponad 130 metrów – 130,5 jednak nie wystarczyło.
Po pierwszej serii prowadził Maciej Kot, drugie miejsce ex aequo zajmowali Niklas Bachlinger i Sakutaro Kobayashi.
Z Polaków do II rundy awansowali ósmy Kamil Stoch, dwunasty Aleksander Zniszczoł, trzynasty Piotr Żyła i siedemnasty Dawid Kubacki. Paweł Wąsek zakończył rywalizację na 35. pozycji.
II seria
Rundę rozpoczął 119 metrowym skokiem Szwajcar Juri Kesseli.
Po 2 podobnych skokach zaskoczył Danił Wassiljew! 128 metrów gwarantowało spory awans.
Słabsze skoki oddali Takeuchi (119,5 m), Naoki Nakamura(124,5 m) czy Francesco Cecon (121,5 m).
Keiichi Satō mimo podwyższonego rozbiegu nie objął prowadzenia – 124 metry.
Udało się to natomiast Žakowi Mogelowi, lądowanie na 129 metrze zwróciło uwagę jury.
Powrót do pierwotnej długości rozbiegu nie przeszkodził Dawidowi Kubackiemu, który skoczył 127 metrów.
Mizjernycz poleciał 124,5 metra, Luca Roth zaś tyle samo co mistrz świata z Seefeld.
Foubert zmienił Kubackiego na fotelu lidera, wystarczyło mu do tego 125 metrów z dobrymi notami.
Żyła został zdmuchnięty przez wiatr – 121 metrów dawało mu 3 miejsce.
Zniszczoł z kolei skoczył 2,5 metra dalej, ale zrobił to w lepszych warunkach.
123 metry osiągnął Norweg Fredrik Villumstadt, co przy bezwietrznej pogodzie oznaczało spadek na 11 pozycję.
Ostatnią dziesiątkę otworzył Yukiya Satō znakomitą próbą! 128 metrów i prowadzenie.
Weteran Simon Ammann osiągnął 123,5 metra – 4 miejsce.
Kamil Stoch na pożegnanie z letnią Wisłą oddał przepiękny skok na 130 metrów!
Roman Koudelka również skoczył dobrze, ale 126,5 metra starczyło tylko na 8 lokatę.
Lovro Kos zaatakował prowadzenie – 130,5 metra okazało się minimalnie za słabe.
Gregor Deschwanden – 126 metrów i 3 miejsce.
Jančar również nie wyprzedził Stocha, bowiem skoczył 128 metrów.
Niklas Bachlinger objął prowadzenie o 0,1 punktu – 130,5 metra.
Nie było jednak mocnych na Macieja Kota! 2 metry dalej ze wspaniałymi notami!
Na podium stanął jeszcze Kamil Stoch – 3 miejsce.
10. był Dawid Kubacki, a ex aequo dwunastą lokatę zajęli Piotr Żyła i Aleksander Zniszczoł.