Pięciosetowy thriller dla Alcaraza [PODSUMOWANIE FINAŁU RG]
Dla obu panów był to dziesiąty pojedynek na korcie,do tego spotkania minimalnie lepszym bilansem mógł się pochwalić Zverev który wygrał pięć spotkań,natomiast w czterech z nich lepszy był 21 latek z El Almar
Finał rozpoczął się od utraty podania przez Niemca na rzecz Hiszpana,lecz mistrz olimpijski z Tokio szybko wziął się do odrabiania strat i już w kolejnym gemie przełamał powrotnie doprowadzając do wyrównania wyniku.
Przy stanie 2:2 doszło do kolejnej straty serwisu przez popularnego „Sasze,”a tym samym Carlitos wyszedł na prowadzenie 3:2 którego już nie oddał do końca pierwszej partii kończąc ją kolejnym przełamaniem.
Druga odsłona niedzielnego spektaklu na korcie Philippe’a Chatriera to pewnie wygrywanie swojego serwisu przez obu panów aż do gema w którym to niżej rozstawiony w rankingu Niemiec przełamał Hiszpana i wyszedł na prowadzenie 3:2.Czwarty tenisista rankingu wykorzystał zniżkę formy Alcaraza,wygrał kolejne 3 gemy i w efekcie całego seta 6:2 doprowadzając do wyrównania wyniku.
Trzecia partia była najbardziej wyrównanym i szaloną częścią meczu,Do stanu 3:2 obaj dosyć pewnie wygrywali przy swoim podaniu,w 6 gemie doszło do przełamania na korzyść Alcaraza który następnie wygrał kolejnego gema i prowadził już 5:2,gdy wydawało się już że zmierza po pewne zwycięstwo i prowadzenie 2:1 w tym spotkaniu,Niemiec rosyjskiego pochodzenia wziął się do odrabiania strat,wygrywając pięć gemów z rzędu dwukrotnie przełamując Niemca ostatecznie wygrał seta 7:5 i objął prowadzenie 2:1.Cytując klasyka „Rollercoaster przy tym to jest jakaś hulajnoga”.
Czwarte rozdanie rozpoczęło się od prowadzenia Alcaraza 4:0 już po 19 minutach.W piątym gemie Zverev przełamał Alcaraza na 4:1 i wydawało się że może jeszcze wróci do gry,tym bardziej że wcześniej aktualny zwycięzca Wimbledonu wziął przerwę medyczną z powodu bólu w okolicach przywodziciela przez co mógł być w słabszej formie fizycznej.Ostatecznie jednak Alcaraz odłamał rywala następnie na przewagi wygrał swojego gema i cały set 6:1
W ostatnim secie już na początku Alcaraz wyszedł na prowadzenie 2:1 z przewagą przełamania,w 7 gemie przełamał po raz drugi i objął prowadzenie 5:2,ostatecznie wygrywając 6:2 i cały mecz 3:2
Dla Hiszpana jest to trzeci wielkoszlemowy tytuł i już tylko wygranej w Australian Open brakuje mu do skompletowania tzw „karierowego szlema”,z kolei Zverev na swój pierwszy laur będzie musiał jeszcze poczekać