2026-04-22

Sportowa Strefa

EMOCJE SPORT I FAKTY

Tour de France 2025: Kaden Groves wygrywa 20.etap

Kaden Groves wygrywa przedostatni etap 112.edycji Tour de France. Dzięki temu został kolejnym kolarzem, który ma wygrane etapy na trzech Wielkich Tourach.

Przebieg

Przedostatni etap Tour de France liczył 184 kilometry i biegł z Nantua do Pontarlier. Profil etapu był skrojony dla ucieczki. Kolarze już na początku musieli pokonać podjazd na Col de la Croix de la Serra (12,2 km; 4,1%), a potem na Côte de Valfin (5,6 km; 4,3%). Po przejechaniu 70 kilometrów od startu na kolarzy czekała lotna premia w La Chaux-du-Dombief. Potem pokonywali lekki zjazd, a potem dwie górskie premie: Côte de Thésy (3,5 km; 9%) i Côte de Longeville (2,6 km; 6%). Od ostatniego punktowanego podjazdu teren lekko się wznosił lub był płaski. Do mety pozostawało ponad 20 kilometrów.

Już na początku etapu zaatakował Kasper Asgreen (EF Education-Easy Post). Potem z peletonu akcję zawiązali: Mauro Schmid (Jayco AlUla), Jonas Abrahamsen (UNO-X Mobility) i Ben Healy (EF Education-Easy Post). Jednak peleton nie pozwolił ucieczce na odjechanie. Raúl García Pierna (Arkéa – B&B Hotels) dołączył do tej trójki, ale zostali oni szybko doścignięci przez peleton. Z przodu pozostał tylko Kasper Asgreen.

Następnie kolejni kolarze z peletonu próbowali atakować, ale każda ich akcja kończyła się niepowodzeniem. Jadący z przodu Duńczyk nie mógł jednak jechać cały czas sam przed peletonem, licząc, że peleton go tak szybko odpuści. Został ostatecznie doścignięty przez główną grupę.

Potem miały miejsce ataki z peletonu. Utworzyła się nawet 3-osobowa grupka, ale została szybko doścignięta. Tuż przed górską premią, na Col de la Croix de la Serra, zaatakowali: Iván Romeo (Movistar Team) i Louis Barré (Intermarché – Wanty). To właśnie Francuz wygrał górską premię i zdobył 2 punkty. Natomiast kolarz Movistaru przeciął linię jako drugi i zdobył 1 punkt.

Louis Barré próbował odjechać po górskiej premii, ale został szybko doścignięty przez peleton. Na zjeździe trochę odjechał Davide Ballerini (XDS Astana), a po nim dołączyli do niego Matteo Jorgenson (Team Visma | Lease a Bike) i Mauro Schmid (Jayco AlUla). Peleton miał ich w zasięgu wzroku. Potem jednak kolarze odpadali z tej grupy. Skład ucieczki się zmienił, ale ona dalej utrzymywała się tuż przed peletonem. Było w niej trzech kolarzy: Tim Wellens (UAE Team Emirates), Ewen Costiou (Arkéa – B&B Hotels) i Matteo Jorgenson (Team Visma | Lease a Bike).

Potem z peletonu zaatakowało pięciu kolarzy, którzy gonili ucieczkę. Byli to: Matteo Trentin (Tudor Pro Cycling Team), Iván Romeo (Movistar Team), Jordan Jegat (TotalEnergies), Frank van den Broek (Team Picnic PostNL) i Jake Stewart (Israel-Premier Tech). Za nimi jechała kolejna piątka: Pascal Eenkhorn (Soudal Quick-Step), Harry Sweeny (EF Education-Easy Post), Romain Grégoire (Groupama-FDJ), Kaden Groves (Alpecin-Deceunick) i Simone Velasco (XDS Astana). Ostatecznie te trzy grupy się połączyły i ucieczka liczyła już 13 kolarzy.

Potem Samuel Watson (INEOS Grenadiers) i Brent van Moer próbowali dogonić ucieczkę. Jednak peleton ich dogonił tuż po lotnej premii, którą tymczasem wygrał Simone Velasco, a wcześniej jeden punkt do klasyfikacji górskiej, na Côte de Valfin, wygrał Tim Wellens.

Tymczasem grupa uciekinierów po lotnej premii miała około półtorej minuty przewagi nad główną grupą, ale dość szybko przekroczyła ona minutę.

Z przodu pracowała drużyna Jayco AlUla, bo Ben O’Connor, który był na dziesiątym miejscu w klasyfikacji generalnej, był zagrożony przez znajdującego się tuż za nim Jordana Jegat, który mógł odrobić tę stratę. Przewaga ucieczki nad peletonem stale się powiększała.

Potem, na Côte de Thesy, z peletonu zaatakował Axel Laurance (INEOS Grenadiers). Peleton tymczasem tracił już dwie i pół minuty do grupki będącej z przodu. Natomiast pod koniec podjazdu zaatakował Jordan Jegat, a do niego potem dołączył Harry Sweeny. To właśnie Australijczyk z drużyny EF Education-Easy wygrał górską premię i zdobył 5 punktów.

Po przejechaniu trzeciej tego dnia górskiej premii peleton tracił już prawie 4 minuty. Tymczasem Sweeny odjechał Francuzowi jadącemu dotychczas z nim w ucieczce. Grupa Jorgensona dogoniła Jordana Jegat. Z peletonu natomiast zaatakowali kilkunastu kolarzy, którzy próbowali powalczyć o zwycięstwo etapowe. Wśród nich byli: Wout van Aert, Michael Woods, Lenny Martinez, Michael Storer, Sergio Higuita, Guillaime Martin i Anders Johannessen. Tymczasem różnica między samotnym Sweenym a grupą Jorgensona cały czas rosła.

Tymczasem w peletonie znów do pracy wzięła się drużyna Jayco AlUla, która próbowała zapobiec spadku Bena O’Connora z czołowej dziesiątki. Grupka Jorgensona się podzieliła i zostało w niej pięciu kolarzy. Za nim jechała kolejna piątka: Kaden Groves, Frank van den Broek, Romain Grégoire, Jake Stewart i Pascal Eenkhorn. Natomiast peleton doścignął grupę Higuity.

Jednak kilku kolarzy potem dojechało do grupy Jorgensona, w której już jechał Romain Grégoire. Ponadto został doścignięty samotny uciekinier, Harry Sweeny. Z przodu jechało dziewięciu kolarzy, ale 20 kilometrów przed metą kilku uciekinierów, w tym Iván Romeo upadło na trasie. To spowodowało, że z tej grupy została zaledwie trójka zawodników: Kaden Groves, Frank van den Broek i Jake Stewart.

17 kilometrów przed metą samotny atak przypuścił Kaden Groves. Nikt nie pojechał za samotnie jadącym Australijczykiem, więc kolarz Alpecin-Deceunick ciągle utrzymywał się z przodu. W końcu van den Broek odjechał od Stewarta i próbował dogonić Grovesa. Jednak strata wynosiła 40 sekund i cały czas się powiększała. Tymczasem peleton już tracił ponad 5 minut, więc jasne było to, że zwycięzcą będzie kolarz znajdujący się w ucieczce.

Kaden Groves był zdeterminowany, aby odnieść zwycięstwo etapowe. Tak samo zdeterminowany był Frank van den Broek, aby dogonić Australijczyka. Jednak różnica między dwoma zawodnikami cały czas rosła. Ostatecznie to Kaden Groves sięgnął po zwycięstwie etapowe. Dzięki temu drużyna Alpecin-Deceunick ma 3 zwycięstwa etapowe dzięki trzem różnym kolarzom. Prawie minutę stracił Frank van den Broek, a za nim przyjechał Eenkhorn. Tuż za nimi przyjechała grupa na czele z Velasco i Grégoire.

Jedyną zmianą w klasyfikacji generalnej Tour de France było to, że Jordan Jegat awansował na dziesiąte miejsce w klasyfikacji generalnej, a Ben O’Connor spadł na jedenaste miejsce.

Autor

0 0 głosy
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x