Znamy skład Polaków na inaugurację sezonu Letniego Grand Prix w Courchevel!
W poniedziałek 5 sierpnia Polski Związek Narciarski podał kadrę na zbliżające się konkursy Letniego Grand Prix w Courchevel. We Francji zobaczymy Aleksandra Zniszczoła, Dawida Kubackiego, Jakuba Wolnego, Pawła Wąska oraz Kacpra Juroszka. W konkursach kobiet natomiast zobaczymy Polę Bełtowską i Annę Twardosz
Przyszłość Kacpra Juroszka zależy od Letniego Grand Prix?
Każdy z naszych skoczków po zeszłym sezonie będzie chciał pokazać zarówno trenerom, jak i kibicom, że nie należy ich skreślać. Wydaje się, że największym wygranym tego lata może być Kacper Juroszek. Po bardzo słabym sezonie nasz skoczek został warunkowo powołany do najlepszej kadry wraz z naszymi mistrzami. To czy w niej zostanie zależy w szczególności od postępów jakie poczyni w sezonie przygotowawczym. Podobny status mają Janek Habdas i Tomasz Pilch, których – być może – zobaczymy w Wiśle.
Dawid Kubacki, Aleksander Zniszczoł i Paweł Wąsek najlepsi?
Jak na stronie Polskiego Związku Narciarskiego informuje Thomas Thurnbichler, wyżej wspomniana trójka skakała na treningach najrówniej i to na wysokim poziomie. Brak w tym gronie Kamila Stocha i Piotra Żyły. O ile nasz trzykrotny mistrz olimpijski zapewne zaprezentuje się w Wiśle, tak wiemy już, że na skoczni im. Adama Małysza zabraknie Piotrka.
Piotr Żyła kontuzjowany
Piotr Żyła nie znalazł się na liście powołanych na zawody w Courchevel i wiemy, że na pewno nie zobaczymy go także w Wiśle. Jak informuje Thomas Thurnbichler nasz dwukrotny Mistrz Świata musi poddać się zabiegowi artroskopii. Rehabilitacja po tym zabiegu będzie trwała około sześciu tygodni, dlatego przygotowania do sezonu zimowego nie zostaną specjalnie zaburzone.
We Francji pokażą się także kobiety
Na skoczni w Courchevel pokaże się także skromna reprezentacja pań. Na obiekcie HS132 pokażą się Anna Twardosz i Pola Bełtowska. Niestety, projekt Haralda Rodlauera nie przyniósł oczekiwanych rezultatów i Austriacki szkoleniowiec opuścił naszą drużynę. Jak spiszą się dziewczyny pod opieką nowego sztabu? Chyba każdy jest tego ciekaw, gdyż w poprzednich sezonach nasze zawodniczki nie należały nawet do szeroko pojętej czołówki. Mimo wszystko nasze reprezentantki są wciąż bardzo młode i drzemie w nich pewien potencjał, a dobre wyniki w Letnim Grand Prix mogą okazać się punktem zwrotnym w ich karierach.
Jakie są oczekiwania wobec naszej reprezentacji?
Po naszych zawodnikach na pewno oczekujemy wiele, lecz należy pamiętać, że do wyników Letniego Grand Prix należy podchodzić z pewnym dystansem. Rezultaty zawodów letnich rzadko mają realne odzwierciedlenie zimą. Dobrym przykładem jest zeszły sezon: Vladimir Zografski oraz Gregor Deschwanden bili się o zwycięstwo w Letnim Grand Prix, lecz zimą nie odgrywali znaczących ról. Sytuacja różni się nieco u kobiet, gdyż nawet miejsce w TOP10 letnich zawodów będzie ogromnym sukcesem. Oczywiście, każde punkty będą cieszyć – natomiast każde wyższe miejsce z pewnością wleje nieco optymizmu w serca kibiców.
Przeczytaj również: https://sportowastrefa.com.pl/index.php/arcytrudny-rywal-polski-lotwa-zapowiedz-meczu-koszykowki-3×3/
Źródło zdjęcia: wikipedia.org