2026-07-15

Sportowa Strefa

EMOCJE SPORT I FAKTY

Za nami 2. kolejka fazy grupowej Mistrzostw Świata [PODSUMOWANIE]

Za nami już druga seria gier podczas tegorocznych piłkarskich Mistrzostw Świata. Znamy już wiele rozstrzygnięć i zwycięzców grup. Wiemy kto rozczarował, kto zaskoczył, a przed nami przecież jeszcze jedna z kolejek. Druga kolejka fazy grupowej była naprawdę pasjonująca, a o tym przeczytacie w poniższym podsumowaniu.

Messi i Ronaldo znów czarują

Lata uciekają, a ta dwójka nadal czaruję na piłkarskich boiskach. Obu cechuję wielka pasja i determinacja, a po zdobytych golach cieszą się jak juniorzy wchodzący w seniorski świat. To niesamowita sprawa móc oglądać zmierzch dwóch tak wybitnych graczy, jakimi bez wątpienia są Lionel Messi i Cristiano Ronaldo. W drugiej kolejce byli głównymi postaciami swoich drużyn, zarówno jeden i drugi zdobyli tytuł piłkarza meczu.

Messi nie rozpoczął najlepiej rywalizacji z Austrią. W fatalnym stylu zmarnował rzut karny, lecz w kolejnych minutach był niezwykle zaangażowany w grę swojej drużyny. Mimo, że nie wykorzystywał wszystkich swoich sytuacji, a momentami spacerował po boisku, to w odpowiednim momencie był tam gdzie powinien. Gdy w jednej z akcji Almada przepuścił piłkę między nogami, Leo bez cienia wątpliwości kapitalnie umieścił piłkę w siatce, a cały stadion eksplodował. Na takie chwilę zasługują tylko najwięksi w historii. Kwintesencją tej niezwykłej pasji Messiego, bez wątpienia jest jego druga bramka, gdy najpierw kapitalnie zagrał do Alvareza, a później niemal całym sobą, już na wślizgu zdobył bramkę. Po strzale Messi niesamowicie celebrował, przybijąc nawet piątki z kibicami. To był gol dla fanów i dla całej Argentyny. Po dwóch kolejkach Messi, który ma 39. lat jest liderem króla strzelców z pięcioma bramkami i najskuteczniejszym strzelcem wszechczasów na Mistrzostwach Świata z 18. trafieniami

Ronaldo, po wielkiej krytyce, która spadła na niego po pierwszym meczu z Kongo, wiedział, że ten mecz będzie miał gigantyczny ciężar gatunkowy. Musiał wspiąć się na wyżyny i razem z całą drużyną udowodnić swoją wyższość. Początek spotkania był dla niego, jednak kapitalny. Mimo, że na samym początku był nieco spóźniony po świetnym podaniu Mendesa, tak kilka minut później było już po sprawie. Cristiano wyprzedził obrońców i z woleja umieścił piłkę w siatce, a wtedy się dopiero zaczęło. Dziecięca radość i niesamowita celebracja, a cały stadion niemal eskplodował. Ronaldo podszedł później do kamery i wypowiedział znamienne słowa „I’m back, I’m back”, jak się można domyślać wprost do swoich krytyków. Tuż przed przerwą Cristiano dołożył drugą bramkę, po świetnym wykończeniu i już wtedy był na ustach całego świata.

Podobnie jak Messi momentami spaceruję, nie angażuję się w pressingu, lecz w odpowiednich momentach nadal robi swoję. Dzięki dwóm trafeniom Ronaldo przełamał paskudną serię i ustanowił kilka rekordów. Strzelił bramkę, po 10. meczach niemocy na wielkich turniejach. Stał się najskuteczniejszym Portugalczykiem na Mistrzostwach Świata, bijąc przy tym wynik dziewięciu bramek Eusebio. Został również drugim najstarszym strzelcem w historii Mundialu, a także najstarszym zdobywcą dubletu. Co najważniejsze Cristiano Ronaldo jest pierwszym piłkarzem w historii, który zdobył gola na sześciu mundialach.

Gospodarze zaskakują

Dla Meksyku, Stanów Zjednoczonych i Kanady ten mundial układa się kapitalnie. Pierwsza dwójka ma na swoim koncie już sześć oczek i pewne pierwsze miejsce w grupie. Z kolei Kanada po wielkim zwycięstwie z Katarem 6:0, również jest na pierwszym miejscu, lecz czeka na nią rywalizacja ze Szwajcarią. Od zawsze mówi się, że ściany pchają gospodarzy i nie inaczej jest tym razem. Tylko dwukrotnie w całej historii gospodarz nie wyszedł z grupy, odpowiednio w 2010 (RPA) i w 2022 roku (Katar).

Meksyk, który na początku pewnie pokonał RPA, rozpalił wśród swoich kibiców olbrzymie oczekiwania. W drugiej serii gier czekała na nich jednak rywalizacja z Koreą Południową, która przecież tak zjawiskowo zagrała z Czechami. Dla Meksyku nie miało to jednak znaczenia, bo wybili Azjatów z rytmu i grali na własnych zasadach. Twardo, zdecydowanie w pressingu. Koreańczycy mimo, że stwarzali sytuację, to nie mieli tej swobody, która pozwoliła by im rozgrywać piłkę według własnego planu. Meksyk zapewnił już sobie wygranie grupy i ostatni mecz z Czechami może potraktować sobie towarzysko, lecz z pewnością będą chcieli pokazać się kibicom.

Stany Zjednoczone to drużyna, która chyba prezentuję najlepszą piłkę na tych mistrzostwach. Grają szybko, z polotem, z wymiennością pozycji. Kapitalnie organizują się w pressingu. Są też niesamowicie zdeterminowani, co bardzo dobrze obrazuję bramka zdobyta przez Tillmanna w meczu z Australią, gdy agresywnie doskoczył do odbitej piłki. Prezentują wesoły, atrakcyjny dla oka styl i sprawiają, że w Stanach Zjednoczonych piłka nożna niesamowicie zyskuje na popularności. Taki był zresztą plan, gdy organizatorzy aplikowali do FIFA. Dziś USA ma sześć oczek i dosyć nieoczekiwanie już zapewniło sobie pierwszej miejsce w grupie. To w dużej mierze za sprawą fatalnej Turcji na tym turnieju, z którą właśnie na koniec fazy grupowej zmierzą się gospodarze.

Kanada to trzeci z gospodarzów, który nie rozpoczął mundialu tak pewnie jak pozostała dwójka. Remis z Bośnią, pozostawiał po sobie wiele znaków zapytania, które Kanadyjczycy brutalnie zweryfikowali w spotkaniu z Katarem. Kanada rozbiła poprzednich gospodarzy Mundialu aż 6:0 i dała pokaz swojej prawdziwej mocy. To spotkanie to kwintesencja prawdziwej piłki nożnej. Hat-trick Davida daje im także dużą pewność siebie, że mogą opierać się na swoim najlepszym atakującym. Kanada przewodzi w tabeli z czteroma punktami i zagra w ostatniej kolejce ze Szwajcarią, która ma identyczny dorobek punktowy. To będzie wojna i bój o pierwsze miejsce.

Najważniejsze informacje po drugiej kolejce

  • Niemcy pokonują Wybrzeże Kości Słoniowej, po golu w doliczonym czasie gry i wychodzą z grupy po raz pierwszy od 12. lat.
  • Portugalia i Hiszpania rehabilitują się po wpadce z pierwszej kolejki i wysoko pokonują, odpowiednio Uzbekistan (5:0) i Arabię Saudyjską (4:0).
  • Norwegia zadziwia na tym Mundialu, kolejne zwycięstwo tym razem nad Senegalem 3:2.
  • Haaland i Mbappe z kolejnym dubletem, szykuje się zacięta walka o tytuł króla strzelców.
  • Wpadka Anglików, po kapitalnym spotkaniu z Chorwacją, tym razem remisują bezbramkowo z Ghaną.
  • Belgia, jednym wielkim rozczarowaniem. Minęły dwie kolejki, a oni mają na swoim koncie dwa remisy, po meczach z Egiptem i Iranem.
  • Holandia rozbiła Szwecję, aż 5:1, po dwóch trafieniach Cody’iego Gakpo.
  • Tunezja, Panama, Haiti, Turcja i Irak żegnają się z Mundialem. Stracili już matematyczne szanse na awans z trzeciego miejsca.
  • Argentyna, USA, Niemcy, Meksyk, Francja, Norwegia, Kolumbia zapewniły sobie już awans do fazy pucharowej
  • Miguel Almiron jest pierwszym piłkarzem, który został ukarany czerwoną kartką za rozmowę z zasłoniętymi ustami.
  • Eloy Room z Curacao zanotował 15. interwencji w spotkaniu z Ekwadorem, co jest rekordem Mistrzostw Świata.
  • Egipt, pokonując Nową Zelandię odniósł swoje pierwsze zwycięstwo na Mistrzostwach Świata.
  • Raphinha nabawił się kontuzji mięśniowej w spotkaniu z Haiti, która wykluczy go niemal na cały turniej.

Zobacz także:

https://www.facebook.com/profile.php?id=61560048402880&locale=pl_PL

fot: https://flesz.amu.edu.pl

Autor: Dominik Ochab

Autor

  • Dominik Ochab

    Administrator Sportowej Strefy. Kontroluję poczynania redakcji od strony merytorycznej oraz pracę każdego z redaktorów. Współpracuje również z redakcją Radio Gol, a prywatnie wielki sympatyk sportu i zagorzały kibic Liverpoolu.

0 0 głosy
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x