2026-07-27

Sportowa Strefa

EMOCJE SPORT I FAKTY

Zabrakło niewiele po obu stronach. Podsumowanie meczu Widzew Łódź – Motor Lublin

zdj. ekstraklasa.tv

Późnym popołudniem na Stadionie Widzewa, nazywanym również „Sercem Łodzi” odbył się mecz pierwszej kolejki PKO BP Ekstraklasy między gospodarzem, łódzkim Widzewem, a Motorem Lublin. Powiedzieć, że ten mecz był ciekawy to jakby nic nie powiedzieć. Przejdźmy zatem do podsumowania.

Wynik otwarty dla Motoru, lecz Widzew odrabia

Mecz rozpoczęli goście. Zarówno jedna, jak i druga ekipa wyprowadzała ataki oraz zagrażała bramce przeciwników. Na otwarcie wyniku spotkania nie musieliśmy długo czekać. W dwunastej minucie meczu dla Motoru Lublin bramkę trafił… zawodnik Widzewa. Mowa tu o Sebastianie Bergierze, który dość niefortunnie skierował piłkę do własnej bramki. Licznie zgromadzeni jak zwykle kibice łódzkiej drużyny byli zawiedzeni. Gospodarze przegrywali. Taki stan nie trwał jednak długo, gdyż w dwudziestej minucie meczu gospodarze wyrównali. Stało się to za sprawą Mariusza Fornalczyka, który kapitalnym strzałem pokonał bramkarza gości. Kilka minut później ten, który skomplikował Widzewowi kwestie tego spotkania definitywnie odkupił swoje winy. Sędzia Paweł Raczkowski podyktował rzut karny dla gospodarzy, a wykorzystał go nie kto inny jak Sebastian Bergier. Widzew tym samym objął prowadzenie. Prowadzenia tego nie oddał już do końca spotkania. Do przerwy wynik na tablicy był następujący: 2:1 dla Widzewa.

Mimo starań obu drużyn… tylko remis

Druga połowa w zasadzie na samym początku przyniosła kolejną bramkę. Motor zdołał wyrównać w 49. minucie spotkania, a autorem gola był Mbaye Nidaye. Bramka na samym początku drugiej odsłony spowodowała chwilową niemoc w aspekcie dokonywania ataków na bramkę zespołu z Lublina. Jednak po chwili Widzew wybudził się z letargu i jak równy z równym do końca walczył o korzystny dla siebie rezultat. Oczywiście Motor również nie składał broni i dążył do zgarnięcia kompletu punktów na trudnym, wyjazdowym terenie. Warty odnotowania jest również debiut Karola Świderskiego w barwach łódzkiego zespołu. Wszedł on w 65. minucie spotkania za Angela Baene. Należy podkreślić, iż zarówno Widzew jak i Motor próbowali dokonywać jakościowych zmian w swoich zespołach. Mariusz Misiura wpuścił na boisko w 63. minucie w miejsce Yacine Bourhane, Paskala Meyera, który zaledwie kilka minut później otrzymał żółtą kartkę. Z kolei Aleksandar Vuković pod koniec spotkania zmienił świetnie spisującego się zwłaszcza w pierwszej połowie Emila Kornviga na Lindona Selahiego. Jednak powyższe zmiany nie wniosły już nic do rezultatu spotkania. Widzew Łódź i Motor Lublin dzielą się punktami po spotkaniu zakończonym wynikiem 2:2.

Druga kolejka

W drugiej kolejce Widzew gra na wyjeździe z Wisłą Płock. Mecz odbędzie się 31 lipca o godzinie 18:00. Natomiast Motor Lublin gra u siebie z Jagiellonią Białystok. Spotkanie to zostanie rozegrane również 31 lipca, tyle , że o 20:30.

Autor

0 0 głosy
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x