ANALIZA REPREZENTACJI HOLANDII
Mistrzostwa Europy zbliżają się się wielkimi krokami, dlatego jest to odpowiedni moment aby wziąć pod lupę naszego pierwszego grupowego rywala – reprezentację Holandii.
Nasz bilans z Pomarańczowymi jest tragiczny – wystarczy powiedzieć, że z ostatnich 11 spotkań nie wygraliśmy żadnego (7 porażek, 4 remisy).
Wyniki reprezentacji Oranje na wielkich turniejach w ostatnich latach zdecydowanie nie spełniają oczekiwań holenderskich kibiców. Z 4 ostatnich imprez rangi mistrzowskiej, dwa razy Holandii zabrakło, chociaż na ostatnich Mistrzostwach Europy doszli do ćwierćfinału, także można powiedzieć, że obecnie wyniki idą w górę, ale nie zmienia to faktu że kibice są głodni kolejnych medali, a aktualnie Holendrzy dysponują jedną z najlepszych osobowo kadr od lat.
W ostatnich meczach, drużyna naszego rywala pokazała że są w naprawdę dobrej formie: zwycięstwa po 4:0 ze Szkocją i Kanadą, oraz porażka 2:1 po wyrównanym meczu z Niemcami. Naszą uwagę powinien zdecydowanie przykuć napastnik Oranje, Wout Weghorst, który w tych trzech meczach zdobył 2 bramki i na pewno w meczu z Polakami będzie niezwykle groźny – szczególnie w powietrzu ze względu na swój wzrost – napastnik Hoffenheim mierzy aż 198 cm.
Abyśmy mogli myśleć o pozytywnym dla nas wyniku z Holandią, szczególnie zdyscyplinowani będą musieli być nasi boczni obrońcy, ponieważ to właśnie ataki ze skrzydeł będą najsilniejszą bronią naszych rywali. Szczególnie groźny będzie piłkarz któremu chyba nie trzeba nikomu przedstawiać, mowa oczywiście o Jeremym Frimpongu który ma za sobą genialny sezon w Bayerze Leverkusen.
Swoich szans za zdobycze bramkowe powinniśmy natomiast upatrywać w nie tak silnej linii obrony Holendrów – Virgil Van Dijk i Matthijs de Ligt nie są w swojej najlepszej dyspozycji, lecz dalej są to absolutnie klasowi obrońcy i pokonać tę dwójkę nie będzie łatwo.