2026-06-09

Sportowa Strefa

EMOCJE SPORT I FAKTY

Biathlon – Puchar Świata w Annecy [PODSUMOWANIE]

W tym tygodniu we francuskim Annecy-Le Grand Bornand odbyła się ostatnia runda PŚ w biathlonie przed przerwą świąteczną.

Sensacyjne sprinty

Zawody w Annecy zaczęły się od sensacji, bowiem sprint mężczyzn wygrał 23-letni Norweg Martin Uldal, dla którego był to dopiero 5 start w zawodach najwyższej rangi. Strzelał bezbłędnie i biegł na tyle dobrze, że wyprzedził swojego utytułowanego rodaka Johannesa Thingnesa Bø o 1,4 sekundy. Trzecie miejsce zajął reprezentant Szwecji Sebastian Samuelsson, notując drugie indywidualne podium w tym sezonie. Obaj podiumowicze zaliczyli po karnej rundzie – Bø spudłował w pozycji leżącej, a Samuelsson w pozycji stojącej.

Polscy biathloniści z kolei mogli już przygotowywać się do świąt, bowiem najlepszy z naszych, Konrad Badacz zajął 63 pozycję (pudło w pozycji stojącej, do TOP 60 zabrakło 8,5 sekundy), 65 był Jan Guńka (1 na leżąco i 2 na stojąco), Zawół zanotował 88 miejsce (po jednym nietrafionym strzale na pozycję), a Andrzej Nędza-Kubiniec z fatalnym strzelaniem na leżąco (3 razy spudłował, dorzucając jeszcze 1 w stójce) był dopiero 97.

Wśród kobiet triumfowała zaś reprezentantka gospodarzy Justine Braisaz-Bouchet. Mimo że zaliczyła karną rundę na strzelaniu w pozycji stojącej, okazała się lepsza od bezbłędnej dziś Niemki Franziski Preuß o 1,4 sekundy. Trzecie miejsce (2 razy pudłując w stójce) zajęła była biegaczka narciarska Słowenka Anamarija Lampič, zaliczając pierwsze podium w biathlonowej karierze.

Polki zaprezentowały się o klasę lepiej od swoich kolegów: Kamila Żuk z czystym strzelaniem zajęła 8 miejsce, wyrównując tym samym drugi najlepszy wynik w karierze (jej najlepszy wynik to 6 miejsce podczas sprintu w Soldier Hollow z 2019 roku). Pozostałe reprezentantki po pojedynczym pudle na stojąco wypadły tak: 15. Natalia Sidorowicz, 44. Joanna Jakieła, 47. Anna Mąka i 60. Daria Gembicka. Tym samym byłaby okazja zobaczyć całą piątkę reprezentantek Polski w pościgu, lecz Jakieła wycofała się z powodu choroby.

Pasjonujące pościgi

Męski bieg potoczył się zgodnie z przewidywaniami – młodszy z braci Bø już po 1 strzelaniu objął prowadzenie, nie oddał go do końca biegu, jednak zanotował 1 pudło na ostatnim strzelaniu w stójce. Podium uzupełnili reprezentanci gospodarzy – drugi był Éric Perrot (czyste strzelanie), a trzeci Émilien Jacquelin, który długo okupował drugą lokatę, ale na dwóch ostatnich strzelaniach zaliczył po 1 niecelnym strzale.

Triumfator piątkowego sprintu Martin Uldal był dopiero 21 (poza pierwszym leżakiem, gdzie był bezbłędny, musiał biegać po 2 karne rundy na każdym strzelaniu).

Z kolei wśród pań bliźniaczy scenariusz – Niemka Franziska Preuß na 1 strzelaniu leżącym wykorzystała pudło Francuzki Justine Braisaz-Bouchet (która z kolei nie miała dobrego dnia – 12 miejsce, 7 niecelnych strzałów – po 2 na stojąco oraz 1 i 2 w pozycji leżącej) i wygrała z przewagą 27,3 sekundy nad Julią Simon oraz 44,3 z bezbłędną tego dnia rodaczką zwyciężczyni, Vanessą Voigt.

Najlepszą z Polek była 25 Natalia Sidorowicz (na ostatnim strzelaniu w stójce było czysto, na pozostałych po 1 karnej rundzie), symboliczny 1 punkt za 40 pozycję zdobyła Kamila Żuk (8 pudeł, w tym 5 na stojąco), 41 miejsce zajęła Anna Mąka (po 1 pudle na 2 pierwszych strzelaniach), a Daria Gembicka była 52 (2 niecelne strzały na drugim „leżaku” oraz po 1 na stojąco). Do biegu masowego awansowały Żuk i Sidorowicz.

Maksymalne masówki

W zawodach mężczyzn zwyciężył Norweg Bø, ale nie Johannes Thingnes, który był dopiero trzeci – (przeszkodziły mu pojedyncze karne rundy na 3 z 4 prób strzeleckich), a starszy z braci Tarjei. Rozdzielił ich Niemiec Danilo Riethmüller, któremu tylko raz powinęła się noga (na drugim leżącym). Zdobył dzięki temu pierwsze podium w karierze. Ogółem te zawody to były biathlonowe międzynarodowe mistrzostwa Norwegii, bo tuż za podium znaleźli się: Sturla Holm Lægreid, Martin Uldal oraz Vebjørn Sørum.

Wśród pań najlepsza okazała się młodziutka Niemka Selina Grotian, która już w poprzednim sezonie wbiła z przytupem do kadry, ocierając się o medal Mistrzostw Świata w biegu indywidualnym.

Na tych zawodach wykorzystała problemy rodaczki Preuß na trasie (która i tak zajęła 2 miejsce) odnosząc pierwsze i niewątpliwie nie ostatnie zwycięstwo w karierze. Trzecie miejsce po szalonym ataku na ostatniej pętli zajęła Słowaczka Paulína Fialková (pudło na pierwszym strzelaniu na leżąco i aż 2 na stojąco).

Co do Polek: dobrą ostatnią rundę zaliczyła Kamila Żuk, co dało jej 20 pozycję (4 pudła, 3 w pozycji leżącej i 1 w stojącej), a ostatnie 30 miejsce zajęła Natalia Sidorowicz (8 czas strzelania, niestety kosztem celności, musiała przebiec 6 karnych rund – 2 po „leżaku” i 4 w stójce).

Następne zawody będą miały miejsce już po Nowym Roku – w dniach 9-12 stycznia karuzela przeniesie się do niemieckiego Oberhofu. W programie: sprinty, biegi pościgowe oraz miksty (duet i klasyczny mikst)

POLECAMY ZAJRZEĆ RÓWNIEŻ:

Sportowa Mapa: https://www.facebook.com/groups/286256349421235?locale=pl_PL

Zajarani Futbolem:  https://www.facebook.com/groups/553029755207914

Kibice Piłki Nożnej: https://www.facebook.com/groups/7920958946453

Zajrzyjcie również na kanał na YouTube – Sportowa Strefa:  https://www.youtube.com/@SportowaStrefa

Autor

5 1 głos
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x