Chorwacja vs Albania, czyli walka o trzecie miejsce w najmocniejszej grupie
Hiszpania, Włochy, Chorwacja i Albania – tak wylosowana została grupa B, którą możemy nazwać jedną z najmocniejszych grup śmierci w historii. Obok trzech ekip, które stale meldują się w fazie pucharowej międzynarodowych mistrzostw, wylosowano zawsze groźną Albanię. Po pierwszej kolejce wszystko wskazuje na to, że to właśnie brązowi medaliści ostatniego mundialu powalczą z Albanią o wyjście z tej piekielnie trudnej grupy.
Chorwacja zaskakująco słabo rozpoczęła zmagania na Euro
Reprezentacja Chorwacji bardzo słabo weszła w tegoroczne Euro. Na sam początek przegrała ona z Hiszpanią aż 3:0. Zatrważający brak skuteczności, w tym niewykorzystany rzut karny spowodował, że sytuacja w tabeli jest dla nich bardzo niekorzystna. Żeby zachować jakiekolwiek szanse na awans drużyna Chorwacji nie może dzisiaj przegrać. Jeśli tak się jednak stanie – z racji bardzo słabego bilansu bramkowego – ich szanse na awans do kolejnej fazy rozgrywek staną się niewielkie. Czy drużyna prowadzona przez Zlatko Dalicia ma argumenty, aby odnieść sukces? Wydaje się, że tak. Przede wszystkim dysponują lepszą kadrą, ale także i grą, co pokazują wyniki meczów towarzyskich sprzed europejskiego czempionatu. Być może ich słaba gra w meczu z Hiszpanią była tylko falstartem? Dzisiaj reprezentacja ta ma jedyną okazję żeby udowodnić, że wciąż nie należy ich skreślać w kontekście walki o ostateczny triumf na Euro.

Albania? Jej szanse są raczej nikłe..
Mimo ciężkiej walki i szybko strzelonej bramki Albania przegrała mecz z Włochami 2:1. Już po losowaniu grup wiadomo było, że Albania raczej nie włączy się do walki o awans z grupy. Jeśli porównamy sobie kadry wszystkich drużyn w grupie to szybko okaże się, że tylko Albania nie ma żadnych graczy w wielkich klubach. Co prawda jest kilku zawodników grających w czołowych ligach, n.p. Asllani, Broja, Bajrami czy Djimsiti, lecz żaden z nich nie należy do czołówki zawodników w danej lidze na danej pozycji. Czym imponują Albańczycy? Przede wszystkim walecznością, ale też dobrą techniką i dryblingiem. Wydaje się, że to właśnie te cechy oraz błysk któregoś z zawodników może dać Albańczykom szanse na dobry wynik. Kto wie, może tym zawodnikiem będzie grający niegdyś w Legii Warszawa Ernest Muci?
Będzie to mecz ciekawy, ale..
Dzisiejsze spotkanie z pewnością obfitować będzie w walkę. Możemy spodziewać się wielu fauli, ostrych wejść, zwłaszcza ze strony Albanii. Obydwu drużynom zależy na wyniku, gdyż ewentualna porażka najprawdopodobniej całkowicie przekreśli szanse na bezproblemowy awans z grupy. Z pewnością obie reprezentacje pokażą na co je stać i dadzą fanom świetne, warte obejrzenia, widowisko.
Zatem, kto wygra?
Wydaje się, że w tym meczu nie jest trudno wskazać faworyta. Biorąc pod uwagę kto gra w danych drużynach i w jakiej formie znajdują się poszczególni zawodnicy trzeba powiedzieć, że tym faworytem jest Chorwacja. Czy tak faktycznie będzie? O tym przekonamy się zapewne ok. godziny 17. Mecz rozpoczyna się o godzinie 15.
Zdjęcia pochodzą ze stron: sport.radiozet.pl oraz https://sport.fakt.pl