2026-06-09

Sportowa Strefa

EMOCJE SPORT I FAKTY

EL. Ligi Konferencji: Raków Częstochowa – MSK Zilina [PODSUMOWANIE]

2025.07.24 Czestochowa pilka nozna Liga Konferencji eliminacje sezon 2025/2026 Rakow Czestochowa - MSK Zilina N/z Ariel Mosor Brunes Jonatan Foto Grzegorz Misiak / PressFocus 2025.07.24 Czestochowa Football - UEFA Conference League Qualifying Second Round season 2025/2026 Rakow Czestochowa - MSK Zilina Ariel Mosor Brunes Jonatan Credit: Grzegorz Misiak / PressFocus

Raków wygrywa 3:0 w 2. rundzie! Kapitalny start w europejskich pucharach. Raków Częstochowa rozpoczął swoją przygodę z Ligą Konferencji Europy od mocnego uderzenia. W pierwszym meczu II rundy eliminacji podopieczni Marka Papszuna pokonali słowacką MSK Zilinę aż 3:0 oraz są o krok od awansu do kolejnej fazy rozgrywek.

1 POŁOWA:

Spotkanie rozpoczęło się pod dyktando Rakowa – gospodarze od razu przejęli inicjatywę i starali się rozgrywać ataki pozycyjne. Tuż po tym, Stratos Svarnas znalazł się w polu bramkowym, lecz nieczysto trafił piłkę i nie zagroził bramce

W 6. minucie do głosu doszła Żilina: po dośrodkowaniu Bariego, Fasko oddał strzał z bliskiej odległości – futbolówka przeszła jednak nad poprzeczką.

W kolejnych minutach Raków utrzymywał inicjatywę, Budował ataki głównie przez skrzydła – zwłaszcza Aktywny Tudor i Struski, ale finalizacja pozostawiała sporo do życzenia.

Goście odpowiadali szybkim kontratakiem. W 26. minucie Ameyaw próbował szczęścia z dystansu, lecz piłka przeleciała nieznacznie obok słupka.

Mimo przewagi w posiadaniu piłki (Raków aż 62 % vs. Żilina 38 %), gospodarze nie potrafili przełamać defensywy rywali. Goście bronili się skutecznie, ustawiając szczelną formację i nie dopuszczając do klarownych sytuacji strzeleckich.

2 POŁOWA:

Po bezbramkowej pierwszej połowie, Raków Częstochowa wrócił na murawę zupełnie odmieniony. Podopieczni Marka Papszuna podkręcili tempo, zdominowali MŠK Žilinę i zdobyli trzy bramki, które znacząco przybliżyły ich do awansu do kolejnej rundy eliminacji Ligi Konferencji Europy.

Wynik spotkania otworzył Oskar Repka. W 48. minucie po dośrodkowaniu w pole karne i nieporozumieniu w defensywie Žiliny, Oskar Repka skierował piłkę do siatki. To trafienie dało gospodarzom prowadzenie 1:0 i zupełnie zmieniło obraz gry – Raków złapał wiatr w żagle, a goście zaczęli się gubić.

Zaledwie dziesięć minut później kolejny cios zadał Jonatan Braut Brunes, który pewnym strzałem wykorzystał rzut karny podyktowany za rękę po strzale Repki. Norweg posłał piłkę tuż przy słupku, a bramkarz Žiliny nie miał szans na skuteczną interwencję. Raków prowadził już 2:0, a trybuny w Częstochowie eksplodowały z radości.

Sytuacja gości skomplikowała się jeszcze bardziej kilka minut później, gdy Jan Minarik otrzymał drugą żółtą kartkę i wyleciał z boiska. Grająca w dziesiątkę Žilina była już tylko cieniem drużyny z pierwszej połowy – zmuszona do głębokiej defensywy, nie była w stanie nawiązać walki.

W 70. minucie na murawie pojawił się Lamine Diaby-Fadiga i już trzy minuty później cieszył się z gola. Francuski napastnik zamknął akcję Rakowa, pewnym, płaskim strzałem pokonując bramkarza Žiliny. 3:0 – wynik, który odzwierciedlał pełną kontrolę i jakość drużyny z Częstochowy.

MOŻECIE ODWIEDZIĆ TAKŻE:

Sportowa Mapa: https://www.facebook.com/groups/286256349421235?locale=pl_PL

Boiskowe Świrki: https://www.facebook.com/groups/667185716984916/?ref=share

Magazyn Sportowy: https://www.facebook.com/SkokiNarciarskieKibice?locale=pl_PL

Zajrzyjcie również na kanał na YouTube – https://www.youtube.com/@sportowa_strefa

Źródło zdjęcia: Demolka! Raków pewnie ograł MSK Zilina – PiłkaNożna.pl

Autor

0 0 głosy
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x