2026-06-09

Sportowa Strefa

EMOCJE SPORT I FAKTY

Genialny Bellingham i demolka Hiszpanów [PODSUMOWANIE]

Za nami kolejne spotkania i kolejne emocję na Niemieckich boiskach w trakcie Euro 2024. Dziś na arenach Mistrzostw Europy mierzyli się Anglicy, ze Słowakami i Hiszpanie z Gruzinami. Faworyci nie zawiedli, jednak nie obyło się bez sensacyjnych zwrotów akcji i kapitalnych bramek.

Anglia 2:1 Słowacja

O apatycznej grze reprezentacji Anglii mówiło się już po pierwszym meczu fazy grupowej, gdy wymęczyli jak do tej pory jedyne zwycięstwo w regulaminowym czasie gry. W trakcie dzisiejszego spotkania wielu kibiców oczekiwało znacznie lepszej postawy od swoich liderów takich Harry Kane, czy Jude Bellingham. Początek meczu był dla Anglików wręcz fatalny, bo to właśnie Słowacy przejęli inicjatywę i stwarzali zagrożenie w obrębie bramki Pickforda. Już w piątej minucie świetną sytuację na otwarcie wyniku miał Hancko, jednak w porę zainterweniował angielski bramkarz. Chwilę później kolejne zagrożenie stworzył tym razem Haraslin, aczkolwiek ustrzegł go fantastycznym wślizgiem Guehi. W 25 minucie tego spotkania nie było już żadnych wątpliwości, gdzie Strelec wysunął piłkę do Schranza, a ten mimo nacisku ze strony obrońców otworzył wynik spotkania. Do przerwy wynik pozostał bez zmian, a Anglicy schodzili do szatni w ponurych nastrojach.

Druga odsłona tego spotkania wyglądała już zgoła inaczej, ponieważ to Anglicy zaczęli prowadzić grę. Pierwszy sygnał do ataku wysłali już w 50 minucie, gdy wówczas Kieran Trippier podając wzdłuż bramki nie dostrzegł pozycji spalonej. Foden umieścił piłkę w siatce, natomiast po analizie var bramka nie została uznana. Anglicy w całym od początku spotkania razili swoją nieskutecznością, co dawało im po 90 minutach gry bilans zeru strzałów celnych. Przez resztę czasu stworzyli sobie jeszcze kilka groźnych sytuacji, jednak wynik pozostawał bez zmian. Kulminacyjny moment spotkania miał miejsce w doliczonym czasie gry. Wówczas po wrzucie z autu i przebitce w polu karnym w genialny sposób Jude Bellingham uderzył piłkę z przewrotki i doprowadził do wyrównania. Kibice angielscy niemal wyskoczyli z trybun, a sędzia zaprosił oba zespoły na dogrywkę.

Początek dodatkowych 30 minut dosyć pechowo rozpoczął się dla naszych południowych sąsiadów. Już w pierwszej minucie po dużym zamieszaniu w polu karnym Harry Kane umieścił piłkę w siatce, wyprowadzając Anglików na prowadzenie. W dalszej części dogrywki Anglicy postanowili oddać piłkę przeciwnikowi i bronić wyniku. Po pierwszych 15 minutach boisko opuścili nawet Kane i Bellingham, a Słowacy dokonywali starań aby doprowadzić do serii rzutów karnych. Ostatecznie wynik spotkania nie uległ już zmianie i reprezentacja awansowała do ćwierćfinału Euro 2024, gdzie zmierzy się ze Szwajcarią.

Hiszpania 4:1 Gruzja

Podopieczni de la Fuente jako jedyna drużyna w fazie grupowej zakończyła zmagania z kompletem punktów. Pięć strzelonych bramek i czyste konto we wszystkich dotychczasowych spotkaniach robiło duże wrażenie. Do tego warto dodać dwie wielkie perełki na skrzydłach w postaci Yamala i Williamsa. Początek spotkania z Gruzinami wyglądał dokładnie tak jak się tego spodziewaliśmy. Duża przewaga Hiszpanów w posiadaniu piłki oraz mnóstwo strzałów na bramkę Mamardashvilliego, który raz po raz ratował Gruzinów. Dalszy fragment spotkania obrał nieco sensacyjny krok, po jednym z niebezpiecznych wypadów Le Normand skierował piłkę do własnej bramki i Gruzja sensacyjnie objęła prowadzenie. Była to gigantyczna sensacja, a Hiszpania będąca w olbrzymim szoku w dalszym ciągu ostrzeliwała bramkę Mamardashvilliego. W 39 minucie wreszcie dopięli swego, po kapitalny uderzeniu Rodriego z okolic 16 metra. W całej pierwszej połowie Hiszpanie oddali aż 16 strzałów na bramkę przy tylko jednej próbie ze strony reprezentacji Gruzji.

Druga połowa miała podobny obraz z tym, że Hiszpanie byli już zabójczo skuteczni już w 51 minucie za sprawą Fabiana Ruiza wyszli na prowadzenie. Duże zagrożenie robili zarówno Yamal, jak Williams, którzy 20 minut później przyczynili się do kolejnych akcji bramkowych. W 74 minucie tego spotkania Yamal po kapitalnej akcji nabił jednego z przeciwników, który skierował piłkę do własnej siatki. Po krótkiej analizie var bramka została cofnięta. Minutę później nie było już żadnych wątpliwości, a Williams w wyjątkowy sposób podwyższył prowadzenie. CÓŻ TO BYŁ ZA STRZAŁ! W końcówce Gruzini całkowicie opadli z sił, nie mając już jakichkolwiek argumentów. W 83 minucie Olmo ustanowił wynik spotkania na 4:1, demolując Gruzję.

Ćwierćfinały:

Niemcy vs Hiszpania

Szwajcaria vs Anglia

Zobacz także: https://sportowastrefa.com.pl/index.php/zdobywamy-brazowy-medal-ligi-narodow-oceny/

Zapraszamy do odwiedzania grup:

Typowa Piłka – https://www.facebook.com/groups/719135708575438

Sportowe Newsy – https://www.facebook.com/groups/792833864670754

fot –https://sport.interia.pl/pilka-nozna/euro-2024/news-bellingham-ratuje-anglikow-gol-stadiony-swiata-gwiazdy-realu,nId,7615917

Autor

  • Dominik Ochab

    Administrator Sportowej Strefy. Kontroluję poczynania redakcji od strony merytorycznej oraz pracę każdego z redaktorów. Współpracuje również z redakcją Radio Gol, a prywatnie wielki sympatyk sportu i zagorzały kibic Liverpoolu.

5 1 głos
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x