Greenwood w Pogoni Szczecin! Hit Ekstraklasy!
W najbliższych dniach do Pogonii Szczecin dołączy Sam Greenwood. Zawodnik Leeds jest już w Polsce i pozostaje tylko formalność aby oficjalnie został zawodnikiem Portowców. Leeds zapewniło sobie duży % od kolejnego transferu, ale dzięki temu kwota odstępnego nie będzie aż tak wysoka.
Kim jest Sam Greenwood?
Greenwood to zawodnik, który dotychczas grał w Premier League i Championship. Jest wychowankiem Sunderland, skąd w 2018 trafił do Arsenalu. Nie udało mu się jednak przebić do pierwszej drużyny, grał tylko w młodzieżówkach. W 2020 roku Leeds zdecydowało się na wykup zawodnika za 1.7 mln €.
W sezonie 20/21 w Premier League rozegrał 7 meczów i zanotował dwie asysty. Sezon później, 18 występów, bramka i również 2 asysty. Trener Leeds jednak nie widział go na chwilę obecną w swoich planach i w sezonie 23/24 został wypożyczony do Middlesbrough. Rozegrał 37 spotkań, zdobywając 5 bramek i 3 asysty na poziomie Championship, a jego tymczasowy klub dzieliły 4 punkty od baraży o awans do Premier League. Po powrocie do klubu nadal nie było dla niego miejsca, więc ponownie został wypożyczony.
Tym razem trafił do Preston North End. Wykręcił dokładnie takie same liczby jak sezon wcześniej, ale rozgrywając mecz więcej i łapiąc więcej kartek. Gdyby nie wykluczenia, rozegrałby pełny sezon. Preston w sezonie 23/24 zakończyło zmagania dopiero na 20 miejscu, ledwie z punktem przewagi nad strefą spadkową. Greenwood grał także w młodzieżowych reprezentacjach Anglii.

Czego możemy się po nim spodziewać, do kogo jest podobny?
Greenwood to zawodnik który może obsadzić wszystkie pozycje w ataku. Najczęściej jednak grywa na skrzydle lub jako ofensywny pomocnik. Cechuje się kreatywnością, tworzy wiele sytuacji, dobrze drybluje. Nie stroni także od defensywy. Dosyć często próbuje strzałów. Był etatowym wykonawcą rzutów karnych w Preston, zdobywając 2 gole w serii rzutów karnych w EFL Cup w sezonie 24/25 przeciwko Fulham. Jest to podobnego typu zawodnik co Kamil Grosicki czy Noni Madueke.
Widzieliśmy już wiele głośnych nazwisk w Ekstraklasie, jednak zwykle byli to zawodnicy i schyłku kariery lub po poważnych kontuzjach i szukali formy. Tym razem to młody zawodnik z doświadczeniem w znacznie mocniejszych od Ekstraklasy ligach. Należą się gratulacje osobom odpowiedzialnym w Pogonii za ten transfer.
Zbieżność nazwisk z Masonem Greenwoodem przypadkowa ;).