Iga Świątek – królowa Paryża [Podsumowanie]
Liderka światowego rankingu po raz trzeci z rzędu zdobywa legendarny turniej Rolanda Garrosa. Dla reprezentantki Polski jest to również piąty wielkoszlemowy tytuł. Iga pewnie pokonała Włoszkę Jasmine Paolini.
Początek spotkania to dla Włoszki polskiego pochodzenia jedyny moment w meczu, w którym mogła pomyśleć o dokonaniu wielkiej sensacji. Myśli te były jednak złudne, bo przy stanie 1:2 Iga pobudzona przełamaniem rywalki zaczęła koncertową grę. Do końca pierwszej partii Polka nie oddała już żadnego gema, a do tego dwukrotnie przełamała rywalkę bez straty punktu. Warto dodać, że Iga w pierwszym secie miała wysoki 75% wynik pierwszego serwisu i returnu. Po 37 minutach było 1:0
Drugi set to tak naprawdę odliczanie czasu do końca spotkania, bo Iga zaczęła z wysokiego C. Już na samym początku wygrała gema przy własnym podaniu i przełamała rywalkę. Do tego Świątek w całym meczu miała aż 18 winnerów i tylko 13 niewymuszonych błędów. Po niespełna 25 minutach było 5:0. W samej końcówce po długiej walce Włoszka zdołała wreszcie wygrać przy własnym podaniu, aczkolwiek był to miły akcent na pożegnanie. W ostatnim gemie Polka nie pozostawiła złudzeń i po raz czwarty w karierze sięgnęła po trofeum Rolanda Garrosa.
źródło: twitter (X) WTA