2026-06-09

Sportowa Strefa

EMOCJE SPORT I FAKTY

IGA ŚWIĄTEK W FINALE WIMBLEDONU! PODUSMOWANIE PÓŁFINAŁÓW KOBIET

IGA ŚWIĄTEK AWANSOWAŁA DO FINAŁU WIMBLEDONU! W półfinale zmiażdżyła byłą mistrzynie olimpijską, Belindę Bencić. W wielkim finale zagra z Amerykanką, Amandą Anisimovą. Zapraszam na podsumowanie dzisiejszych zmagań na korcie centralnym.

PERFEKCYJNA ŚWIĄTEK

Podsumowanie zaczniemy od tego drugiego chronologicznie meczu, lecz tego który nas interesował najbardziej. Przed spotkaniem zastanawialiśmy się jaką wersję Igi zobaczymy, gdyż nasza tenisistka na tym turnieju pokazywała się już z różnych stron. Mocno obawialiśmy się także o serwis, który jest dosyć niepewny, i mocno „faluje” na przestrzeni ostatnich dwóch tygodni, ale Polka szybko te wątpliwości rozwiała. Podanie funkcjonowało wręcz fenomenalnie, poza krótkim momentem kiedy w drugim secie popełniła dwa podwójne błędy z rzędu. Wystarczy powiedzieć że Iga ani razu nie została przełamana, a łącznie oddała Belindzie Bencić jedynie 2 gemy. Największe wrażenie dziś robił backhand Świątek, który siał spustoszenie po drugiej stronie rywalki, i śmiało można powiedzieć że z takim backhandem żadna tenisistka świata nie byłaby w stanie sobie poradzić, szczególnie z tymi zagrywanymi po crossie. Bardzo cieszy również niewielka liczba błędów popełnianych przez naszą najlepszą zawodniczkę.

SABALENKA – ANISIMOVA: MECZ WAGI CIĘŻKIEJ

Gdy naprzeciw siebie spotykają się dwie zawodniczki obdarzone tak potężnymi o mocnymi uderzeniami jak Sabalenka i Anisimova, to już przed rozpoczęciem meczu wiadomo, że nudy nie będzie. Oczywiście, to liderka rankingu podchodziła do tego meczu jako faworytka, ale od samego początku Amanda Anisimova pokazywała że nie zamierza odpuścić. Od samego startu zachwycała backhandami, z którymi nawet Sabalenka miała kłopoty. Przełamanie na 5:4 w 1 secie okazało się kluczowe, i zapewniło Amerykance zwycięstwo w pierwszej partii. Drugi set potoczył się bardzo podobnie, a nawet przełamanie przyszło w tym samym momencie, lecz tym razem dało ono seta drugiej zawodniczce, i wiedzieliśmy że wszystko rozstrzygnie się w decydującym, trzecim secie. Anisimova szybko zyskała znaczną przewagę i prowadziła już 4:1. Gdy przy stanie 5:2 Amanda serwowała na awans do finału, ewidentnie „odcięło jej prąd”. Nie wytrzymała presji i dała się przełamać w najważniejszym momencie. Gdy wydawało się że Sabalenka pójdzie za ciosem i odwróci losy meczu, tenisistka rozstawiona z numerem „13” również przełamała i zameldowała się w wielkim finale.

Tym samym, Iga Świątek już w sobotę stanie przed wielką szansą aby po raz pierwszy zwyciężyć na wimbledońskich kortach. Finał rozpocznie się o 17:00, a transmisja będzie dostępna na otwartym Polsacie.

Autor

4 1 głos
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x