KRZYSZTOF RATAJSKI W ĆWIERĆFINALE MŚ W DARCIE!
Po niemałych problemach ale udało się! „Polski Orzeł” ostatecznie dość pewnie pokonał Luke’a Woodhouse’a i po raz drugi w karierze zameldował się w najlepszej ósemce Mistrzostw Świata! Z kim zagra o półfinał? Zapraszam do przeczytania!
PO TRUPACH DO CELU
Większości neutralnych kibiców dzisiejszy mecz Polaka raczej nie porwał. Było to bardzo „szarpane” spotkanie, jeden i drugi zawodnik przeplatał świetne sety z tymi bardzo słabymi, aż nieprzystającymi do rangi meczów o taką stawkę. Mecz rozpoczął się dobrze dla Polaka, lecz bardzo nerwowo ale ostatecznie pierwszy set został zapisany na konto Krzyśka. W drugim secie znacząco podniósł swoją średnią Anglik, a Polak natomiast zdecydowanie osłabł, dodatkowo celność obu zawodników na podwójnych również pozostawiała wiele do życzenia. Drugi set trafił na konto Woodhouse’a. W secie numer 3 Polak powrócił do punktowania powyżej 100 punktów, do tego dorzucił świetną skuteczność na podwójnych, która wyniosła 75% – po trzeciej partii było już 2:1 dla Polaka.
W czwartym secie oglądaliśmy kolejną zapaść dyspozycji Polaka – tym razem średnia oscylowała w granicach 82 punktów, do tego doszła koszmarna skuteczność na dablach. Ratajski wykorzystał jedynie 25% szans na zamknięcie i Anglik po raz drugi w tym meczu wyrównał stan setów. W kolejnych dwóch partiach i jak się potem okazało już ostatnich, Krzysztof zagrał tak, jak powinien. W obu 60-procentowa skuteczność na zamknięciach a do tego średnia 107 i 97 pozwoliły wygrać reprezentantowi Polski całe spotkanie 4:2.
Choć styl tego zwycięstwa nie zachwycił, to Polak ponownie w najważniejszych momentach pokazał że ma nerwy ze stali, i to ostatecznie przechyliło szale zwycięstwa na jego korzyść. Już 1 stycznia przed Krzysztofem Ratajskim zadanie najtrudniejsze z możliwych – w meczu o półfinał stanie naprzeciwko Luke’a Littlera, a więc aktualnego mistrza świata i niezaprzeczalnie najlepszego zawodnika świata.