LECH POZNAŃ MISTRZEM POLSKI! – PODSUMOWANIE MUTLILIGI
Dziś w ostatniej kolejce PKO BP Ekstraklasy w sezonie 2024/2025, rozegrano równocześnie wszystkie dziewięć spotkań. Mecze te pozwoliły wyłonić ostateczny kształt tabeli. Przyjrzymy się nieco każdemu ze spotkań, podsumowując ostatni akt tego sezonu.
Lech Poznań – Piast Gliwice
Według niektórych mecz ten miał trochę symboliczny charakter. Bowiem nieco ponad 6 lat temu Piast Gliwice również przypieczętował Mistrzostwo Polski, wygrywając z Lechem 1:0. Tym razem w kwestii samego spotkania i zdobycia tytułu górą okazał się Kolejorz, również wygrywając 1:0. Zwycięskiego gola, w 39. minucie meczu strzelił Portugalczyk Afonso Sousa. Lech mógł wygrać 2:0, bo w 61. minucie padła kolejna bramka, jednak sędzia Szymon Marciniak odgwizdał wtedy spalonego. Tym oto sposobem Kolejorz może cieszyć się równym, dziesiątym Mistrzostwem Polski po trzech latach od zdobycia ostatniego dotychczas tytułu. Lech wyprzedził o jeden punkt powracający do czołówki Raków Częstochowa.
Raków Częstochowa – Widzew Łódź
Jeśli mam być szczery, jako kibic Widzewa, taki właśnie wynik obstawiałem przed meczem. 2:1 dla Rakowa. Gole dla „Medalików” zdobyli: Jonatan Brunes z rzutu karnego w 1.połowie oraz Patryk Makuch w drugiej połowie. Bramkę kontaktową dla ekipy z Alei Piłsudskiego pod koniec spotkania zdobył młody Marcel Krajewski. Tym oto wynikiem podopieczni Marka Papszuna przypieczętowali trzecie w swojej historii wicemistrzostwo Polski. I choć do tytułu zabrakło zaledwie jednego punktu, to drugie miejsce należy traktować jako wielki sukces. Bowiem w poprzednim sezonie Raków był tylko średniakiem w lidze. A w tej kampanii pod wodzą starego-nowego trenera „Hutnicy” z Częstochowy zdołali się odbudować i znów wejść do ścisłej czołówki.
Jagiellonia Białystok – Pogoń Szczecin
Śmiało można określić to spotkania mianem meczu „najwyższego priorytetu”. Bowiem to między tymi drużynami rozgrywał się ostateczny bój o podium w Ekstraklasie. A co za tym idzie, o występ w eliminacjach do Ligi Konferencji Europy. Ostatecznie trzecią lokatę obronili podopieczni Adriana Siemieńca, remisując u siebie 1:1. Podium zapewnił im gol Norberta Wojtuszka, strzelony w drugiej części spotkania. Podium Jagi wcześniej jednak nie było takie oczywiste. Bowiem po pierwszej połowie Pogoń prowadziła 1:0 po golu ich najlepszego strzelca i zarazem króla strzelców obecnego sezonu, Efthymiosa Koulourisa. Było to 28. trafienie Greka w 32. meczu w tym sezonie. Ostatecznie Jagiellonia uzupełniła podium. Brawa dla tej drużyny, bowiem nie sztuką jest uzyskać dobry wynik w lidze, grając jednocześnie dobrze w europejskich pucharach. A jak widać – da się. Adrian Siemieniec wraz ze swoimi zawodnikami to udowodnili.
Legia Warszawa – Stal Mielec
Mecz piątej drużyny sezonu i zdobywcy Pucharu Polski z jednym ze spadkowiczów zakończył się remisem. W spotkaniu następowała jednak dość szybka wymiana ciosów. Przy czym pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowo, po tym sędzia Marcin Kochanek dojrzał przy bramce Stali w 37. minucie spalonego. Pierwsza uznana bramka padła zatem w 57. minucie, Stal objęła prowadzenie po golu Łukasza Wolsztyńskiego. Legia odpowiedziała siedem minut później golem Tomasa Pekharta. Na kolejne bramki nie musieliśmy czekać długo. W 77. minucie Stal na prowadzenie wyprowadził Mateusz Matras. Niespełna dwie minuty później Wojskowi znów wyrównali. Tym razem bramkę do siatki wpakował Paweł Wszołek. Mecz zakończył się wynikiem 2:2. W moim przekonaniu było to dobrze pożegnanie Stali Mielec z Ekstraklasą, mam nadzieję, że za jakiś czas znów będziemy mogli zobaczyć spotkanie tych dwóch zespołów. Historia współczesna spotkań Legii ze Stalą ma bowiem swoje ciekawe aspekty.
Cracovia – Zagłębie Lubin
Ukochany klub Jana Pawła II przypieczętował dziś naprawdę dobry sezon wygrywając u siebie 2:1 z Zagłębiem Lubin. Dwie bramki dla „Pasów” padły już w pierwszej połowie. Strzelali: Ajdin Hasic (27. minuta) oraz Mauro Perkovic (42. minuta). Gola kontaktowego dla Zagłębia trafił chwilę po rozpoczęciu drugiej połowy Damian Dąbrowski. Ogólnie rzecz ujmując, można stwierdzić, że był to mecz wielkich kontrastów. Bowiem w jedenastce Cracovii znalazł się tylko jeden Polak. Natomiast w drużynie Zagłębia grał tylko jeden… obcokrajowiec. Cracovia będąca iście internacjonalną drużyną kończy sezon na bardzo dobrym, szóstym miejscu. Z kolei Miedziowi z Lubina w tym sezonie znaleźli się na ostatnim bezpiecznym miejscu w lidze, czyli na piętnastej lokacie. Jednak Zagłębie miał dość duży zapas nad spadkowiczami.
Górnik Zabrze – Korona Kielce
Spotkanie solidnych ligowców zakończyło się kolejnym w tej kolejce remisem. Aczkolwiek na jakiekolwiek bramki musieliśmy naprawdę długo czekać. Dopiero w 79. minucie Dawid Błanik pokonał Filipa Majchrowicza, wyprowadzając Koronę na prowadzenie. I gdy już myśleliśmy, że 3 punkty pojadą do Kielc, w ostatnich momentach spotkania wyrównał Słoweniec Luka Zahovic. Należy stwierdzić że zarówno dla Górnika jak i Korony był to całkiem przyzwoity. I o ile Górnik był solidny od początku do końca, tak Korona Kielce wyśmienicie radziła sobie przede wszystkim w rundzie wiosennej tego sezonu. Niemniej jednak zapewniła ona sobie spokojne utrzymanie, notując przy okazji całkiem fajne wyniki.
Motor Lublin – Radomiak Radom
Najlepszy w tym sezonie beniaminek sezon zakończył zwycięstwem nad Radomiakiem Radom 3:2. Dwukrotnie na listę strzelców w tym spotkaniu wpisywał, który zdobył najwięcej goli dla Motoru Lublin w tym sezonie. Mowa tu oczywiście o Samuelu Mraz, który dopisując dwie bramki do dorobku, zdobył ich łącznie 16 w sezonie. Jest to piąty wynik jeśli chodzi o całą Ekstraklasę. Trzecia bramka (na 1:0) dla Motoru była autorstwa Senegalczyka Ndiaye. Dla Radomiaka z kolei strzelali: Paulo Henrique (47. minuta) oraz Leandro (83. minuta). W ten oto sposób Lublinianie zakończyli wybitny sezon, pierwszy od ponad 30 lat w Ekstraklasie, na siódmym miejscu. A Radomiak zapewnił sobie utrzymanie, w ostatecznym rozrachunku zajmując dwunaste miejsce.
Lechia Gdańsk – GKS Katowice
Pojedynek dwóch beniaminków w Gdańsku zakończył się wygraną gości z Katowic 3:2. Wygrana dla Lechii była dość niefortunna, bowiem golem na wagę zwycięstwa GKS-u okazał się gol samobójczy. Dwie pozostałe bramki dla drużyny z Górnego Śląska strzelali Filip Szymczak oraz Oskar Repka. Natomiast dla gospodarzy z Wybrzeża trafiali Kacper Sezonienko oraz Maksym Khlan. GKS Katowice, jako beniaminek podobnie jak Motor Lublin zaliczył bardzo dobry sezon, kończąc raptem lokatę niżej niż Motor, na miejscu ósmym. Z kolei Lechia dość długo musiała drżeć o utrzymanie, jednak udało im się pozostać w Ekstraklasie na sezon 2025/2026. Obecny natomiast skończyli na miejscu czternastym.
Puszcza Niepołomice – Śląsk Wrocław
Podsumowanie kończymy meczem dwóch spadkowiczów. Spotkanie w Niepołomicach zakończyło się remisem 1:1. Dla gospodarzy strzelił Łukasz Sołowiej, dla gości – Assad Al Hamlawi. Śląsk Wrocław, ku zaskoczeniu i zawodzie wielu kibiców zakończył ten sezon na przedostatnim miejscu. Zawód o tyle jest duży, ze względu na to, że jeszcze w poprzednim sezonie Śląsk wywalczył wicemistrzostwo Polski. Stracił wtedy do pierwszego miejsca naprawdę niewiele. Należy mieć nadzieję, że klub który grał nieprzerwanie przez 17 lat w Ekstraklasie wróci dość szybko do elity. Tak właśnie się często dzieje w przypadku stałych bywalców Ekstraklasy (patrz: Lechia Gdańsk w 2024 roku, Górnik Zabrze w 2017 roku czy Zagłębie Lubin w 2015 roku). A co do Puszczy Niepołomice – to po prawdzie miło było ich zobaczyć w Ekstraklasie, zawsze to jakaś odskocznia od tych zespołów, które co chwilę bimbają między Ekstraklasą, a I ligą. Ten sezon kończą niestety na ostatnim miejscu, pozostaje jedynie mieć nadzieję, że jeszcze kiedyś ich zobaczymy w Ekstraklasie.
I tak jak w utworze Elektrycznych Gitar – to już jest koniec, nie ma już nic. Pozostaje jedynie czekać na europejskie puchary i kolejny sezon naszej uwielbianej, podnoszącej skalę absurdu i ciśnienia kibicom Ekstraklasy.
MOŻECIE ODWIEDZIĆ TAKŻE:
Sportowa Mapa: https://www.facebook.com/groups/286256349421235?locale=pl_PL
Zajarani Futbolem: https://www.facebook.com/groups/553029755207914
Kibice Piłki Nożnej: https://www.facebook.com/groups/7920958946453
Zajrzyjcie również na kanał na YouTube – Sportowa Strefa: https://www.youtube.com/@SportowaStrefa
zdj. https://tvrepublika.pl/Sport/Lech-Poznan-mistrzem-Polski-2025/189572