LIGA NARODÓW KOBIET: POLSKA – CHINY [PODSUMOWANIE]
Podopieczne Stefana Lavariniego w ćwierćfinale Ligi Narodów natrafiły na Chinki. Czy poradziły sobie z reprezentantkami Państwa Środka?
I set
Początek zapowiadał się obiecująco, brylowała zwłaszcza Agnieszka Korneluk na zagrywce. Niestety przy stanie 8:5 zaczął się koncert Chinek – Mengije Wu i Xiangyu Gong wykorzystywały niemal każdą okazję. Pojedyncze punkty zdobywała jeszcze Magdalena Stysiak, ale rywalki dzięki znakomitym wystawom Zixuan Zhang wygrały tę partię 25:17.
II set
Polki źle weszły w tego seta – Yushan Zhuang przebiła się kilka razy przez nasz blok, a na dodatek słabo wyglądało przyjęcie. Jednakże od 11:14 dwie akcje Martyny Łukasik odblokowały naszą kadrę. Gra zaczęła toczyć się punkt za punkt z przewagą Polek. W samej końcówce Łukasik skończyła 2 kontry! Set zakończył się wynikiem 25:20!
III set
Seta ustawił początek. Już po pierwszych 10 piłkach Gong i spółka odskoczyły na 4 punkty (7:3). Nijak nie można było zatrzymać Wu i spółki, które praktycznie nieustannie powiększały przewagę.
Na dodatek Polki grały bardzo nerwowo, przyjmując na drugą stronę czy atakując po autach.
Dopiero po wejściu Pauliny Damaske przy wyniku 11:18 gra zaczęła jakkolwiek wychodzić. Udało się jej skończyć kilka piłek, ale to było jednak za mało. Wynikiem 25:19 Chinki ponownie wyszły na prowadzenie w meczu.
IV set
Przez pierwszą część tej partii gra była wyrównana, aczkolwiek na krótką chwilę reprezentantki Chin dzięki Yushan Zhuang osiągnęły stan 7:4. Jednakże zmiana rozgrywającej na Alicję Grabkę okazała się strzałem w dziesiątkę. Korneluk popisała się 2 znakomitymi blokami, wyrównując wynik na 7:7.
Nareszcie poprawiło się przyjęcie, co wykorzystywała Stysiak, bezlitośnie punktując. Swoje dołożyła także Damaske, serwując nawet asa.
Chinki jeszcze wyciągnęły cztery punkty z rzędu, doprowadzając do wyniku 19:21, jednakże Malwina Smarzek pociągnęła zespół do tie-breaka. Ta część spotkania zakończyła się rezultatem 25:19.
V set
Polki złapały wiatr w żagle, bloki Korneluk i Damaske plus Stysiak kąsająca atakami powodowały euforię na trybunach. Zmiana stron nastąpiła przy 8:5 dla Polek!
Rywalki miały jeszcze cień nadziei, gdy ze 6:10 wyszły na 9:10, jednak zaraz potem Łukasik popisała się kapitalnym blokiem, a cios mizerykordią wyprowadziła Paulina Damaske, kończąc seta wynikiem 15:12!
MOŻECIE ODWIEDZIĆ TAKŻE:
Sportowa Mapa: https://www.facebook.com/groups/286256349421235?locale=pl_PL
Kibice Piłki Nożnej: https://www.facebook.com/groups/7920958946453
Boiskowe Świrki: https://www.facebook.com/groups/667185716984916/?ref=share
Magazyn Sportowy: https://www.facebook.com/SkokiNarciarskieKibice?locale=pl_PL
Zajrzyjcie również na kanał na YouTube – https://www.youtube.com/@sportowa_strefa