2026-04-22

Sportowa Strefa

EMOCJE SPORT I FAKTY

Z piekła do nieba! Polki w półfinale Ligi Narodów – oceny po meczu z Chinami!

Polska - Chiny oceny polskich siatkarek

Polki po horrorze pokonują w ćwierćfinale Ligi Narodów reprezentację Chin 3:2 (17:25, 25:20, 19:25, 25:19, 15:12). Tym samym to biało-czerwone zagrają w półfinale Ligi Narodów! Z całą pewnością ten mecz był szalony. Z piekła do nieba, z nieba do piekła i znów z piekła do nieba – tak w skrócie układał się ten spektakl dla Polek. Ostatecznie to Polki zostały w niebie i zagrają o medale tegorocznej Ligi Narodów!

Oby trybuny łódzkiej Atlas Areny niosły nasze siatkarki aż do ostatniej piłki – po złoty medal LN. Zapraszamy do ocen polskich siatkarek po ćwierćfinałowym spotkaniu Polska – Chiny.

Rozgrywające:

Katarzyna Wenerska: 3-

Nie był to łatwy mecz dla naszej rozgrywającej. Dość często zdarzały się jej niedokładności w wystawie. Na serwisie również popełniła kilka błędów. To przez strefę Kasi Chinki często atakowały, obijając jej palce. Od 4. seta zastąpiła ją Alicja Grabka – jak się okazało, był to strzał w dziesiątkę!

Alicja Grabka: 5-

Ala wniosła to coś do gry Polek! To między innymi dzięki niej biało-czerwone zdołały odwrócić losy ćwierćfinału Ligi Narodów. Oczywiście, czasami zdarzyło się jej przekombinować z rozegraniem, przez co Magdalena Stysiak musiała kiwać. Nawet gdy tak się działo, to i tak te kiwki okazywały się skuteczne!

Środkowe:

Agnieszka Korneluk: 4

Współpraca Korneluk z Wenerską była przeciętna. Dostawała niedokładne piłki, co odbiło się na jej skuteczności. Po wejściu Grabki ten element wyglądał już znacznie lepiej. Sama Agnieszka pomogła nam kilkoma udanymi blokami, a także zagrywką. Myślę, że to spotkanie Korneluk może ostatecznie zaliczyć na plus.

Aleksandra Gryka: 1+

Niestety, jeden udany blok to za mało, by otrzymać co najmniej „dwóję”. Nie pomogła koleżankom z reprezentacji ani zagrywką, ani tym bardziej w ataku. Szczerze mówiąc, powinna opuścić boisko znacznie szybciej!

Magdalena Jurczyk: 3+

Magda zastąpiła Grykę i jeśli mnie pamięć nie myli – nie dostała żadnych szans w ataku. Zanotowała natomiast bardzo ważny blok na rywalkach. Ocena nie może być zbyt wysoka, bo Jurczyk nie miała wielu okazji, by się wykazać, ale spełniła swoją rolę.

Przyjmujące:

Martyna Czyrniańska: 4-

Skuteczność Czyrniańskiej w ataku była na poziomie mniej więcej 40%. Zdarzyło się postraszyć rywalki na serwisie, a także notować asy serwisowe. Do punktów z ataku i z serwisu dołożyła także punktowe bloki. Mam wrażenie, że stać Czyrniańską na jeszcze lepszą grę stąd tylko 4-.

Martyna Łukasik: 4

Łukasik jako jedyna utrzymywała przyjęcie na dobrym poziomie w 1. secie. Pracowała także skutecznie w obronie. Natomiast w ataku było różnie. W trzeciej partii została zastąpiona przez Paulinę Damaske, która została bohaterką tego spotkania. Martyna zagrała jeszcze pod koniec piątego seta, kiedy w lekki dołek wpadła Czyrniańska. Popisała się wtedy bardzo ważnym blokiem, dając nam 11 punkt i dwa punkty przewagi nad rywalkami.

Paulina Damaske: 6

Bez dwóch zdań MVP tego spotkania. To dzięki niej biało-czerwone odmieniły losy meczu. Świetna w przyjęciu i w obronie. Gdy weszła na parkiet, od razu było widać, że bije z niej pozytywna energia. Dzięki temu udało się jej zanotować kilka efektownych ataków i bloków. Co najważniejsze, zaraziła naszą drużynę energią i nadzieją, dzięki której to Polska zagra o medale, a nie reprezentacja Chin.

Justyna Łysiak: Grała za krótko, by ją ocenić.

Atakujące:

Magdalena Stysiak: 5

Magdalena wróciła do podstawowej szóstki i zagrała bardzo dobrze. Jej ataki były różnorodne, a co najważniejsze skuteczne. W bloku też Magda potrafiła zgasić efektownie Chinki. Właśnie taką Stysiak, jak dziś chcemy oglądać!

Malwina Smarzek: grała za krótko by ją ocenić.

W pierwszej partii brała udział w nieudanej podwójnej zmianie, ale… w czwartym secie zatrzymała blokiem Wu. W kolejnej akcji dołożyła również atak, dając nam ważny 23 punkt!

Libero:

Aleksandra Szczygłowska: 4

Po pierwszym i trzecim secie myślałem, że ocena będzie niższa. Ola jednak potrafiła wrócić na odpowiedni poziom w przyjęciu i w obronie. Mogła się nawet wykazać w kilku przypadkach jako rozgrywająca i poradziła sobie z tym zadaniem naprawdę nieźle.

Ćwierćfinał z Chinami na długo zostanie w pamięci kibiców. Biało-czerwone udowodniły, że są gotowe walczyć z każdym i nie pękają w trudnych momentach. Teraz przed nimi walka o finał – niech Atlas Arena znów eksploduje radością, a marzenia staną się rzeczywistością!

ZOBACZ RÓWNIEŻ:

MOŻECIE ODWIEDZIĆ TAKŻE:

Sportowa Mapa: https://www.facebook.com/groups/286256349421235?locale=pl_PL

Kibice Piłki Nożnej: https://www.facebook.com/groups/7920958946453

Boiskowe Świrki: https://www.facebook.com/groups/667185716984916/?ref=share

Magazyn Sportowy: https://www.facebook.com/SkokiNarciarskieKibice?locale=pl_PL

Zajrzyjcie również na kanał na YouTube – https://www.youtube.com/@sportowa_strefa

zdjęcie: https://www.polsatsport.pl/wiadomosc/2025-07-23/polska-chiny-skrot-meczu-ligi-narodow-wideo

Autor

0 0 głosy
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Mariusz
Mariusz
8 miesiące temu

Z ocena Łukasik ktos przesadził. Dawno tak słabej nie widziałem …max 2 za ten mecz

1
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x