2026-06-09

Sportowa Strefa

EMOCJE SPORT I FAKTY

MŚ w hokeju na lodzie – Polska vs Ukraina [PODSUMOWANIE]

Po porażce 1:4 z Włochami sytuacja Polaków dość mocno się skomplikowała. Zostały nam 2 bardzo ważne mecze. Czy nasi wschodni sąsiedzi zanotują drugi awans z rzędu?

I tercja

Obie drużyny rozpoczęły dość spokojnie. W środku pola gra była dość wyrównana.

W 12 minucie Dominik Paś przechwycił krążek, jednak Sadłocha spóźnił się o włos.

Obie ekipy skupiły się na niweczeniu szans rywali, przecinając podania, barykadując bramkę i czekając na kontry.

Gościński wiódł prym w defensywie.

II tercja

Na początku tej partii Ukraińcy próbowali dominować, ale bez większych efektów.

W 4 minucie Dieniskin umieścił krążek w siatce po sporym zamieszaniu, jednakże sędziowie uznali, że Ukrainiec celowo zagrał nogą.

Zaraz potem niedoszły strzelec wyleciał na 2 minuty za zahaczanie Krystiana Dziubińskiego.

Sprokurowaliśmy co prawda 2 bardzo groźne akcje rywali, jednak obyło się bez konsekwencji.

Dosłownie chwilę później Alan Łyszczarczyk wykorzystał przewagę pięknym uderzeniem!

Karol Biłas został w 9 minucie odesłany na ławkę kar.

Udało się wybronić, ale Wiktor Zacharow w 12 minucie dał radę pokonać Johna Murraya.

Kamil Sadłocha nie miał szczęścia – doszedł do kilku sytuacji strzeleckich, ale Diaczenko pozostał niewzruszony.

Bartek Ciura udał się na przymusowy odpoczynek w 15 minucie – wytrzymaliśmy, a Paweł Zygmunt miał nawet okazję na bramkę. Uderzył tylko w boczną siatkę.

Końcówka toczyła się głównie w tercji środkowej.

III tercja

Podopieczni Roberta Kalabera rzucili się na Ukraińców jak hiena na ranną gazelę.

Napór trwał tylko 2 minuty, zaraz potem Miereszko oddał 2 nieudane próby (jedna w słupek).

W 4 minucie Zacharow udowodnił, że jest zdecydowanym liderem, zdobywając swoją 5 bramkę w turnieju.

Dieniskin nie miał swojego dnia – kolejna kara za faul na Tyczyńskim.

Tym razem nie udało się jej wykorzystać.

Na 9 minut do końca perfekcyjną akcję Ukraińców wykończył Sadownikow. Całkowicie odpuszczony przez 

PaśBartosz Jeziorski próbowali w jednej akcji strzelić kontaktową bramkę, jednak się nie udało.

Pozostało 5 minut do końca, pocałunek śmierci zadał nam Danił Tracht po błędzie Łyszczarczyka.

Bryk dobrze rozgrywał, do sytuacji jednak ciężko było dojść, a nawet jeżeli, to dobrze spisywał się Diaczenko.

Ostateczny wynik brzmiał 1:4.

To koniec szans na powrót Polaków do elity – pozostał jeszcze mecz o honor z Wielką Brytanią.

MOŻECIE ODWIEDZIĆ TAKŻE:

Sportowa Mapa: https://www.facebook.com/groups/286256349421235?locale=pl_PL

Zajarani Futbolem:  https://www.facebook.com/groups/553029755207914

Kibice Piłki Nożnej: https://www.facebook.com/groups/7920958946453

Zajrzyjcie również na kanał na YouTube –  Sportowa Strefa: https://www.youtube.com/@SportowaStrefa

Autor

0 0 głosy
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x