2026-06-09

Sportowa Strefa

EMOCJE SPORT I FAKTY

PARYŻ 2024: WIELKI PECH SWOBODY I NIESAMOWITA FEMKE BOL [PODSUMOWANIE 2. DNIA ZMAGAŃ LEKKOATLETYCZNYCH]

Zapraszam na podsumowanie 2. dnia lekkoatletycznych zmagań na Igrzyskach Olimpijskich w Paryżu! Dziś czekało nas wiele fantastycznych wydarzeń, takich jak finałowe starcia w dziesięcioboju, finał pchnięcia kulą mężczyzn, półfinały i finał biegu na 100m kobiet czy finał sztafet mieszanych 4×400 metrów.

ELIMINACJE SKOKU O TYCZCE MĘŻCZYZN

Chwilę po 10, do rywalizacji przystąpili tyczkarze. Niestety rywalizacja skończyła się bardzo niepomyślnie dla naszych zawodników. Robert Sobera i Piotr Lisek po skokach na 5.60m niestety nie awansowali do finału. O ile w Robercie raczej nie pokładaliśmy zbyt wielkich nadziei, tak finał bez Liska jest sporym rozczarowaniem. W finale natomiast zobaczymy 12 najlepszych zawodników z dzisiejszych eliminacji:

  • Armand Duplantis (Szwecja)
  • Sondre Guttormsen (Norwegia)
  • Emmanouil Karalis (Grecja)
  • Ersu Sasma (Turcja)
  • Menno Vloon (Holandia)
  • John Ernest Obiena (Filipiny)
  • Sam Kendricks (Stany Zjednoczone)
  • Bo Kanda Lita Baehre (Niemcy)
  • Kurtis Marschall (Australia)
  • Valters Kreiss (Łotwa)
  • Oleg Zernikel (Niemcy)
  • Bokai Huang (Chiny)

ELIMINACJE BIEGU NA 100 METRÓW MĘŻCZYZN

Następnie na bieżni pokazali się najszybsi ludzie na świecie. Tutaj podobnie jak w eliminacjach tyczki obyło się bez większych zaskoczeń. Najlepszymi wynikami pochwalić się mogli dwaj Amerykanie – Kenneth Bednarek oraz Fred Kerley, którzy w swoich biegach kwalifikacyjnych pobiegli w czasie 9,97 s. Warto dodać, że Kameruńczyk Emmanuel Eseme ustanowił swój najlepszy wynik w bieżącym sezonie.

FINAŁ PCHNIĘCIA KULĄ MĘŻCZYZN

O 19:35 przyszedł czas na pierwszy finał tego dnia. Do rywalizacji o medale stanęli najlepsi kulomioci świata. Już w pierwszej próbie fantastyczne pchnięcie na 22,64m oddał obecny rekordzista świata i olimpijski – Ryan Crouser. Jak się później okazało, tego prowadzenia nie oddał już do końca konkursu. Srebro przypadło innemu reprezentantowi USA, Joe Kovacsowi, natomiast po trzecie miejsce sięgnął Jamajczyk Rajindira Campbell.

PÓŁFINAŁY BIEGU NA 100 METRÓW KOBIET

Po finale kulomiotów nasze oczy szczególnie zwracały uwagę na bieżnie. Do walki o finał przystąpiły sprinterki, a wśród nich znalazła się oczywiście Ewa Swoboda, która pobiegła w pierwszym biegu. Niestety, wynik 11.08s dał jej dopiero 4 miejsce, a szybsze od niej okazały się Mujinga Kambundji, oraz dwie zawodniczki które bezpośrednio awansowały do finału – Marie-Josee Ta Lou oraz genialna Melissa Jefferson, która złamała barierę 11 sekund. A więc po pierwszym półfinale Ewa była drugą oczekującą na wejście do finału z czasem. Niestety, po ostatnim półfinale straciła szanse na awans – szybsza o zaledwie jedną setną sekundy okazała się Amerykanka Twanisha Terry.

FINAŁ TRÓJSKOKU KOBIET

W finałowej rywalizacji o medale w trójskoku kobiet mieliśmy pierwszą sensację! Głowna faworytka, pod nieobecność Mamony oraz Rojas – Maryna Bekh-Romanchuk – zakończyła finał dopiero na 11 miejscu. Ukraince nie udało się skoczyć nawet 14 metrów. Złoty medal trafił w ręce reprezentantki Dominiki, Thei Lafond. Wicemistrzynią olimpijską została Shanieka Ricketts z Jamajki a na najniższym stopniu podium osiągając odległość 14,67m, stanęła Amerykanka Jasmine Moore.

FINAŁ SZTAFETY MIESZANEJ 4X400 METRÓW

Niestety, w tej konkurencji nasza reprezentacja nie miała zbyt dużych szans, aby chociaż powalczyć o medal. Po brąz sięgnęli Brytyjczycy, drudzy do mety dobiegli Amerykanie, natomiast nowymi mistrzami zostali Holendrzy, z kapitalną Femke Bol, która swoje 400 metrów przebiegła w nieco ponad 400 metrów i wyprzedzając trzy rywalki została bohaterką tego wieczoru.

Autor

0 0 głosy
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x