Podsumowanie Critérium du Dauphiné 2025

Wielu kolarzy potraktowało wyścig Critérium du Dauphiné jako bezpośredni sprawdzian przed Tour de France. Wśród nich warta do wymienienia jest Wielka Trójka (Pogačar, Vingegaard i Evenepoel), ale także inni górale i sprinterzy.
Przebieg etapów
1.etap:
Critérium du Dauphiné otwierał prawie 200-kilometrowy etap od Domérat do Montluçon. Tuż po starcie do przodu ruszyło dwóch francuskich kolarzy: Paul Ourselin (Cofidis) i Pierre Thierry (Arkea). Dopóki kolarz Cofidisu był z przodu, zdobywał punkty górskich premiach 4.kategorii i po 4 wygranych premiach wiadomo już było, że obejmie prowadzenie w klasyfikacji górskiej, bo było łącznie 7 takich punktowanych podjazdów, na każdej punktował tylko jeden zawodnik. Potem, na 50 kilometrów przed metą, Ourselin odpuścił sobie ucieczkę i znalazł się w peletonie. Natomiast Thierry utrzymywał i tak niewielką przewagę nad peletonem.
Natomiast w peletonie pracowali kolarze drużyny Lidl-Trek, licząc na sprinterski finisz i zwycięstwo etapowe Jonathana Milana. Jednak etap w późniejszej fazie przebiegł inaczej niż zakładano.
Przy drugim podjeździe przez Côte de Buffon do przodu ruszyło Irlandczycy z drużyny EF Education – Easy Post, czyli Ben Healy i Archie Ryan, ale potem nadeszła odpowiedź Tadeja Pogacara (UAE Team Emirates) na ten atak. Słoweniec jednak nie odjechał. Jednak zaatakował Fred Wright (Bahrain – Victorious) i on odjechał wyprzedzając jedynego uciekiniera, który jeszcze nie został wchłonięty przez peleton.
Wright został dogoniony na 7 kilometrów przed metą. Ostatni raz wtedy kolarze przejeżdżali przez Côte de Buffon. Wtedy na atak zdecydował się Axel Laurance z INEOS – Grenadiers, a zareagowali na ten atak Tadej Pogačar (UAE Team Emirates), Jonas Vingegaard (Visma – Lease a Bike), Mathieu Van Der Poel (Alpecin – Deceunick) i Santiago Buitrago (Bahrain – Victorious), a dołączył do nich belgijski kolarz Soudal – Quick Step, Remco Evenepoel, mistrz olimpijski z Paryża. Pięciu kolarzy było na czele na początku zjazdu. Mieli małą przewagę nad peletonem, gdzie nie było reakcji na ten atak.
Na ostatniej prostej zaatakował Mathieu Van Der Poel, a rywale próbowali wyjść z koła. Nie udało się to mistrzowi olimpijskiemu, Evenepoelowi, ale udało się to Pogačarowi i Vingegaard. Jednak to Słoweniec został zwycięzcą etapowym i odebrał na koniec etapu żółtą koszulkę, zostając pierwszym liderem wyścigu.
2.etap:
Drugiego dnia wyścigu kolarze pokonywali 204 km trasy pomiędzy Prémilhat a Issoire. Tuż po starcie od peletonu oderwał się ówczesny lider klasyfikacji górskiej, Paul Ourselin. Francuz zyskał prawie 7 minut przewagi nad peletonem, w którym pracowali głównie kolarze UAE Team Emirates i Lidl-Trek. Gdy strata peletonu zmalała to 2 minut, na przeskok zdecydowali się Romain Combaud (Team Picnic PostNL), Christopher Juul-Jensen (Team Jayco AlUla) i Victor Guernalec (Arkéa – B&B Hotels). Podczas wspinaczki pod Côte du Château de Buron odjazd podzielił się. Jako pierwszy na szczycie zameldował się Victor Guernalec, a za nim Juul-Jensen. Natomiast dwaj inni Francuzi zaczęli coraz więcej tracić, aż w końcu zostali doścignięci przez peleton.
44 kilometry ucieczka została ostatecznie doścignięta przez peleton. Na ostatniej górskiej premii na atak zdecydował się kończący karierę podczas tego wyścigu zdecydował się Francuz Romain Bardet (Team Picnic PostNL). Jego akcja nie doprowadziła jednak do ostatecznego sukcesu. Po krótkiej wspinaczce na kolarzy czekał zjazd, a potem ostatnia prosta. Właśnie na tej ostatniej do przodu wysunęli się kolarze Lidl-Trek którzy niemal perfekcyjnie rozprowadzili Jonathana Milana, który sięgnął po zwycięstwo etapowe i został nowym liderem klasyfikacji generalnej, gdyż Pogacar finiszował w okolicach 40 miejsca.
3.etap:
Trzeciego dnia rywalizacji kolarze wyruszali z Brioude. Kolarze musieli przejechać najdłuższy etap tego wyścigu. Na początku etapu trasa była trudna, więc do odjazdu ruszyli mocni kolarze. Kłopoty miał za to ówczesny lider, Jonathan Milan, który szybko znalazł się poza peletonem i ostatecznie dużo stracił na tym etapie w klasyfikacji generalnej.
Z kolei z przodu brylowali Mathieu Van Der Poel (Alpecin – Deceunick), Romain Bardet (Team Picnic PostNL), a nawet Remco Evenepoel (Soudal – Quick Step), który na 175 kilometrów przed metą stworzył akcję wspólnie z Francuzem Louisem Barré (Intermarché – Wanty).
Po lotnej premii sytuacja w peletonie się uspokoiła. Przed główną grupą znalazła się 13-osobowa ucieczka, którą odpuszczono.Na znajdującym się 25 kilometrów przed metą podjeździe ucieczka podzieliła się. Były próby odjazdu z tej grupki podejmowane przez różnych kolarzy, m.in. Ivana Romeo i Floriana Lipowitza, dwaj młodzi kolarze. W tym czasie peleton jechał spokojnie, mimo że w ucieczce byli groźni kolarze w klasyfikacji generalnej.
Na 5 kilometrów przed metą, po kilku nieudanych próbach odjazdu, w końcu udało się odjechać kolarzowi Movistaru, Ivanowi Romeo. Po tej akcji Hiszpan wygrał etap i założył żółtą koszulkę. Kilkanaście sekund po nim przyjechali na metę Tejada, Barré i Lipowitza.
4.etap:
W czwartym dniu na kolarzy czekała 17-kilometrowa jazda indywidualna na czas. W połowie dystansu znajdował się podjazd o długości 1800 metrów i średnim nachyleniu 8,5%. Długo na prowadzeniu utrzymywał się Søren Wærenskjold (Uno-X Mobility). Wynik ten zdecydowanie wyprzedził jego rodak, Tobias Foss (INEOS – Grenadiers).
Świetnie pojechali też Francuzi Thibault Guernalec (Arkea – B&B Hotels) i Remi Cavagna (Groupama – FDJ). Ten ostatni zdołał o 3 sekundy wyprzedzić Norwega i objął prowadzenie na etapie. Natomiast zaledwie 5 sekund stracił świetny, młody czasowiec i jego rodak, Paul Seixas (Decathlon AG2R La Mondiale Team). Fenomenalnie pojechał Matteo Jorgenson (Team Visma – Lease a Bike), który objął wtedy prowadzenie.
Ostatecznie jednak etap należał do Remco Evenepoela (Soudal – Quick Step) , który wyprzedził Jorgensona o blisko 40 sekund. Musiał jednak czekać na faworytów do wygrania Critérium du Dauphiné, czyli na Tadeja Pogačara i Jonasa Vingegaarda. Ostatecznie jednak Duńczyk przegrał o 21 sekund, a Słoweniec stracił prawie 50 sekund, więc przegrał także z Jorgensonem. Po tym etapie, zgodnie z “tradycją” wcześniejszych etapów, zwycięzca tego etapu objął prowadzenie w klasyfikacji generalnej wyścigu.
5.etap:
Piąty etap wyścigu liczył 183 kilometry i prowadził z Saint-Priest do Mâcon. W ucieczkę zabrali się: Enzo Leijnse (Picnic PostNL) oraz Pierre Thierry (Arkea-B&B Hotels). Potem dołączył do nich Jordan Labrosse (Decathlon AG2R La Mondiale Team). 110 kilometrów przed metą dołączyli do nich jeszcze dwaj Francuzi, Benjamin Thomas (Cofidis) i Thibault Guernalec (Arkea – B&B Hotels).
Następnie nadeszły podjazdy. Akcję zawiązali się Mathieu Burgaudeau i Mattéo Vercher (Team TotalEnergies) oraz Tobias Foss (INEOS Grenadiers). Ale dwaj Francuzi nie wytrzymali na podjeździe i z grupki goniącej został tylko Foss. Dojechali do niego Alex Baudin (EF Education-EasyPost) i Gregor Mühlberger (Movistar). 46 kilometrów przed metą grupka Fossa została jednak wchłonięta przez peleton.
Na ostatnim podjeździe kolarze z drużyny Alpecin – Deceunick pracowali, aby zgubić sprinterów i doprowadzić do zwycięstwa etapowego ich lidera, Mathieu Van Der Poela. Jednak ta taktyka zakończyła się niepowodzeniem, choć peleton się mocno zbliżył do ucieczki. Z peletonu odpadł potem Jonathan Milan. Po podjeździe z ucieczki odpadł Thierry. Niewielkie wzniesienie nie zmienił sytuacji w peletonie, ale w odjeździe pozostali tylko Francuzi.
Natomiast w peletonie dowodzenie przejęło kolarze Lidl – Trek. Ucieczka współpracowała między sobą, ale peleton dogonił odjazd na 1800 metrów przed metą. O zwycięstwie zadecydował sprinterski finisz. Najszybszy okazał się Jake Stewart (Israel – Premier Tech), a kolejne miejsca zajęli Axel Laurance (INEOS Grenadiers) i Søren Wærenskjold (Uno-X Mobility).
6.etap:
Szósty dzień rywalizacji był dla kolarzy trudniejszy niż poprzednie. Choć był krótszy, czekały na kolarzy trudniejsze podjazdy, na jednym z nich była meta. Ucieczka formowała się dość długo. Ale w końcu odjechali Mathieu van der Poel (Alpecin-Deceuninck), Romain Bardet (Team Picnic PostNL), Alex Baudin (EF Education – EasyPost), Bruno Armirail (Decathlon AG2R La Mondiale Team), Anthony Turgis (TotalEnergies), Andreas Leknessund (Uno-X Mobility) oraz Michael Leonard (INEOS Grenadiers). Nie udało im się jednak, mimo współpracy, wyrobić dużej przewagi nad peletonem.
Niespełna 50 kilometrów przed metą, na podjeździe, ucieczka i peleton się podzieliły. W odjeździe Romain Bardet, kończący karierę w peletonie po tym wyścigu. W ucieczce na wspólną akcję zdecydowali się Alex Baudin i Michael Leonard.
Natomiast w głównej grupie przed szczytem było 10 kolarzy. W końcu zaskakujący atak przypuścił Florian Lipowitz (Red Bull – BORA – hansgrohe), który sporą część podjazdu pokonał przed rywalami. Ostatecznie jednak Niemiec został jednak dogoniony. Mocno to uspokoiło tempo w grupie faworytów.
Na początku ostatniej wspinaczki zaatakował Alex Baudin. Jednak po pracy kolarzy UAE Team Emirates na 7,5 kilometra na atak zdecydował się Tadej Pogačar. Za nim krótko jechał Jonas Vingegaard, ale nie wytrzymał tempa Słoweńca. Na kolejnych kilometrach różnice rosły, a kryzys przeżywał lider klasyfikacji generalnej, Remco Evenepoel.
W końcu na atak z tej grupki zdecydował się Florian Lipowitz, który zostawił swojego rywala, a potem Matteo Jorgenson. Z przodu Pogačar nadrabiał straty poniesione na czasówce. Zrobił to tak, że nie tylko wygrał etap, ale wrócił do prowadzenia w klasyfikacji generalnej wyścigu. I to z przewagą 43 sekund nad Vingegaardem. Dzięki atakowi na trzecie miejsce wysunął się Florian Lipowitz.
7.etap:
Na królewskim etapie Critérium du Dauphiné znajdowały się dwa długie i trudne podjazdy. Na początku etapu liczącego 131 kilometrów w odjazd dnia próbowali się zabrać przede wszystkim mocni górale, czemu sprzyjał teren. Udało się to zrobić 15 kolarzom. Wśród nich byli: Santiago Buitrago (Bahrain-Victorious), Romain Bardet (Team Picnic PostNL), Sergio Higuita (XDS Astana Team) czy Sepp Kuss (Team Visma | Lease a Bike).
U podnóża drugiego z podjazdów peleton tracił 2 minuty do ucieczki. Z tyłu pracowali kolarze Vismy, którzy próbowali wywrzeć presję na kolarzy UAE Team Emirates. Na górskiej premii jako pierwszy zameldował się Santiago Buitrago, a za nim Romain Bardet, który jako jedyny utrzymywał się przed peletonem aż do początku ostatniej wspinaczki.
W grupie faworytów zaczęli pracować kolarze Decathlonu. Gdy Bardet został doścignięty, na atak zdecydował się Sepp Kuss (Visma – Lease a Bike), ale po szybkiej reakcji kolarzy UAE Team Emirates jego akcja została skasowana. Potem, na 12 kilometrów przed metą, do przodu ruszył Tadej Pogačar, który zgubił wszystkich rywali i zmierzał w stronę mety. Ostatecznie odniósł swoje trzecie w tym wyścigu zwycięstwo etapowe i powiększył o prawie 20 sekund przewagę nad drugim Vingegaardem w klasyfikacji generalnej, dzięki czemu miał przewagę minutową.
8.etap:
Ostatniego dnia Critérium du Dauphiné kolarze mieli do przejechania 133 kilometry z Val-d’Arc do Plateau du Mont-Cen. Dzisiejszy etap był jednak łatwiejszy niż dwa poprzednie. Przed etapem kolarze ustawili rowerowy szpaler na cześć Romaina Bardeta (Team Picnic – PostNL), który zaliczył swój ostatni start w karierze zawodowej na szosach.
Ostatniego dnia kolarze mieli do przejechania nieco ponad 133km górskiego etapu z Val-d’Arc do Plateau du Mont-Cenis. Na zawodników czekało 7 podjazdów (w tym dwa 1 kategorii). Dzisiejszy odcinek był jednak łatwiejszy niż dwa poprzednie.
Przed etapem byliśmy świadkami wzruszających chwil. Kolarze ustawili rowerowy szpaler na cześć Romaina Bardet (Team Picnic PostNL). Francuz po raz ostatni w karierze przypiął dziś numer startowy do koszulki.Mathieu Van Der Poel, walczący o zieloną koszulkę w klasyfikacji punktowej, chciał wygrać etap. Znalazł się w ucieczce, w której skład oprócz niego weszli oprócz van der Poela: Maxim Van Gils (Red Bull-Bora-Hansgrohe), Ben Healy (EF Education-EasyPost), Lenny Martinez (Bahrain Victorious), Alexey Lutsenko (Israel-Premier Tech), Sepp Kuss (Visma-Lease A Bike), Valentin Paret-Peintre (Soudal-QuickStep), Tobias Foss (Ineos Grenadiers), Enric Mas, Ivan Romeo (obaj Movistar) oraz Bruno Armirail (Decathlon AG2R La Mondiale). Ten ostatni dzięki punktom zdobytym na górskich premiach wygrał klasyfikację górską.
Na czoło peletonu wysunęli się kolarze Uno-X Mobility, których celem była obrona wysokiego, piątego miejsca w klasyfikacji generalnej, które zajmował Tobias Johannessen.Potem, na 58 kilometrów przed metą samotny atak przypuścił Mathieu Van Der Poel. Wygrał lotną premię, ale nie wystarczyło to na zwycięstwo w klasyfikacji punktowej. Został doścignięty przez kolarzy z ucieczki, w której przedtem był, na 16 kilometrów przed metą.10 kilometrów przed metą zaatakowali Lenny Martinez (Bahrain – Victorious) i Enric Mas (Movistar). Ben Healy (EF Education – Easy Post) próbował dołączyć do nich, ale nie wytrzymał ich tempa. Grupa lidera jechała w tym czasie ze stratą ponad półtorej minuty. Jechało tam zaledwie dziesięciu zawodników. Potem zostało z niej tylko czterech kolarzy: Tadej Pogačar, Jonas Vingegaard (Visma-Lease A Bike), Remco Evenepoel (Soudal – QuickStep) oraz Tobias Johanessen (Uno-X Mobility). Kontakt z grupą tracił trzeci przed etapem Florian Lipowitz (Red Bull Bora-Hansgrohe), który próbował dołączyć z pomocą swojego kolegi, Maxima Van Gilsa.
Tymczasem Hiszpan Enric Mas odpadł od Francuza, który sam ruszył w kierunku mety. Spośród faworytów ruszył Vingegaard, ale bez problemu zareagował Pogačar, który utrzymał się na kole Duńczyka. Dwójka jechała razem, wyprzedzając kolejnych zawodników, poza Martinezem. Właśnie to ten młody Francuz sięgnął po zwycięstwo etapowe, wyprzedzając dwójkę kolarzy o niecałe 40 sekund.
Klasyfikacje Critérium du Dauphiné

Klasyfikacja generalna
- Tadej Pogačar 29:19’46”
- Jonas Vingegaard +00’59”
- Florian Lipowitz +02’38”
- Remco Evenepoel +04’21”
- Tobias Johannessen +06’12”
- Matteo Jorgenson +07’28”
- Enric Mas +07’57”
- Paul Seixas +08’25”
- Carlos Rodriguez +08’57”
- Guillaume Martin Guyonnet +10’01”
Klasyfikacja punktowa
- Tadej Pogačar 79
- Mathieu Van Der Poel 79
- Jonas Vingegaard 70
- Remco Evenepoel 55
- Florian Lipowitz 48
- Jonathan Milan 41
- Axel Laurance 36
- Louis Barré 33
- Bastien Tronchon 32
- Fred Wright 32
Klasyfikacja górska
- Bruno Armirail 36
- Tadej Pogačar 33
- Sergio Higuita 27
- Jonas Vingegaard 26
- Lenny Martinez 23
- Guillermo Martinez 18
- Romain Bardet 16
- Florian Lipowitz 15
- Mathieu Van Der Poel 14
- Alex Baudin 13
Klasyfikacja młodzieżowa
- Florian Lipowitz 29:22’24”
- Remco Evenepoel +01’43”
- Paul Seixas +05’47”
- Carlos Rodriguez +06’19”
- Ben Tulett +10’30”
- Mathys Rondel +14’21”
- Lenny Martinez +36’14”
- Louis Barré +39’25”
- Ben Healy +45’13”
- Ivan Romeo +46’37”
99
Zwyciężając w klasyfikacji generalnej Critérium du Dauphiné, Tadej Pogačar odniósł tym samym 99 zwycięstwo w swojej karierze zawodowej. Czy na Tour de France będzie setne zwycięstwo?
WARTO TAKŻE ODWIEDZIĆ!
Sportowa Mapa:
https://www.facebook.com/groups/286256349421235?locale=pl_PL |
Zajarani Futbolem:
https://www.facebook.com/groups/553029755207914
Zajrzyjcie również na kanał na YouTube –
https://www.youtube.com/@sportowa_strefa
– Polskie Zwierciadło Futbolu
https://www.polskie-zwierciadlo-futbolu.com
– Boiskowe Świrki
https://www.facebook.com/groups/667185716984916/?ref=share