Drugi weekend Pucharu Świata 2024/2025 przed nami! [ZAPOWIEDŹ]
Landscape with snow in wintertime in Ruka, Finland.
W dniach 30-31.11.2024 r. karuzela Pucharu Świata zawita na koło podbiegunowe – a dokładnie do Ruki. To tutaj na skoczni Rukatunturi w ten weekend skoczkowie wg planu zmierzą się w dwóch konkursach indywidualnych. Jak już wiemy, pewne wcześniejsza ustalenia uległy pewnym zmianom.
Wietrzna, oj wietrzna ta Ruka..
Skocznia w Ruce nie od dzisiaj kojarzona jest z bardzo silnym, często porywistym wiatrem. Piątkowe kwalifikacje zostały przesunięte na sobotę, gdyż podmuchy w okolicach progu sięgały nawet do 8m/s. Według prognoz pogody przez resztę weekendu problemów być nie powinno, wobec czego reszta planów nie uległa zmianie. Zdarzały się jednak przypadki, kiedy to przez trzy dni nie udało się rozegrać ani jednego konkursu – tak było w 2015. Miejmy jednak nadzieję, że po 9 latach nie będziemy mieli powtórki z rozrywki, a reszta planowanych serii odbędzie się bez najmniejszych problemów.
Powrót Chin na arenę międzynarodową?
Na liście startowej treningów i kwalifikacji do 1. konkursu znalazł się reprezentant Chin – znany chyba wszystkim – Qiwu Song. Ostatni występ w zawodach rangi Pucharu Świata zaliczył jeszcze w 2023 r., kiedy to zajął 43. miejsce w kiepsko obsadzonym konkursie w Rasnovie. Czy jest to powrót na stałe i czy Chińczyk będzie w stanie powalczyć o jakąkolwiek zdobycz punktową? O tym przekonamy się w ten weekend.
Zapaść Finów jest wręcz przerażająca
W Ruce pokaże nam się 7 Finów, a w tym Jarkko Maata, dla którego jest to powrót po półtorarocznej przerwie. Jeszcze 10 lat temu młody wtedy Jarkko był nadzieją na kontynuację sukcesów fińskich skoczków na arenie międzynarodowej. Jednak od paru lat skoczek ten startuje praktycznie tylko na krajowym podwórku, a ewentualnie występy w Fis Cupie kończą się wynikami wręcz dramatycznymi. Jesienią w Fis Cupie przegrał z Chińczykami oraz.. Marttim Nomme, który od 4 lat skacze tylko i wyłącznie amatorsko. Jeszcze gorzej skacze chętnie wystawiany w ostatnich latach Arttu Pohjola, który na ostatnich lokalnych zawodach był.. ostatni, dostając lanie między innymi od juniora z Korei Południowej. W fatalnej formie jest też Vilho Paloosari, który jest tylko cieniem zawodnika sprzed paru lat.
A sportowo? Ciężko wskazać faworyta..
Liderem Pucharu Świata po pierwszym weekendzie jest Pius Paschke. Znakomita postawa Niemca sprawiła, że jest on najstarszym posiadaczem żółtego plastronu w historii. Mimo wszystko wydaje się, że to nie Pius jest największym faworytem tego weekendu. Skocznia w Ruce faworyzuje zawodników o agresywnym, płaskim i niskim stylu lotu. Z czołówki lata tak choćby Stefan Kraft, który rok temu całkowicie zdominował oba konkursy.
Polacy z szansą na poprawę?
Agresywny styl lotu charakteryzuje Kamila Stocha, Olka Zniszczoła, a także (przynajmniej w tym sezonie) Pawła Wąska. Do tego dochodzi Jakub Wolny, który zmienia w kadrze słabego w Norwegii Maćka Kota. Niewątpliwie konkursy w Ruce są szansą na rozkręcenie się i wyśrubowanie wyników punktowych, które po rywalizacji w Lillehammer nie są zbyt bogate. Inauguracja była w naszym wykonaniu słaba – jednak nowy weekend to nowe rozdanie i miejmy nadzieję, że pójdzie nam zdecydowanie lepiej.
Terminarz
Jutro o 13:30 zacząć ma się trening przed kwalifikacjami, które odbędą się o godz. 15:30. O 17 zaplanowano sobotni konkurs indywidualny. Niedzielna sesja kwalifikacyjna rozpocznie się o 13:45, a rywalizacja konkursowa planowo wystartuje o 15:15. Transmisja konkursów odbędzie się na TVN, Eurosport 1 oraz MAX.
Przeczytaj też: https://sportowastrefa.com.pl/index.php/niepokonany-sporting-vs-niestabilny-arsenal-sporting-vs-arsenal-zapowiedz/
Obraz Wyróżniający z: pixabay.com