Tottenham vs Liverpool [ZAPOWIEDŹ]
Półfinałowa faza Carabao Cup nabiera niesamowitego rozpędu. Po wczorajszej porażce Arsenalu z Newcastle już dzisiaj przyszedł czas na kolejne ze spotkań, gdzie Tottenham podejmie Liverpool. Początek spotkania na Tottenham Hotspurs’ Stadium już o 21:00.
Tottenham sprawi niespodziankę?
Podopieczni Postecoglou są drużyną grającą niesamowicie w kratkę. Na ostatnie cztery spotkania nie wygrali żadnego z nich, zdobywając zaledwie jeden punkt. Po drodze przegrali właśnie z Liverpoolem na własnym stadionie 6:3. W minionej kolejce Premier League przegrali u siebie z będącym w świetnej formie Newcastle United 2:1. Po tym spotkaniu spadli na 12. pozycję w ligowej tabeli, co jest istnym koszmarem dla kibiców Spurs. W ostatnim czasie Tottenham traci niezwykle dużo bramek, bo w minionych pięciu spotkaniach wyciągali piłkę z siatki aż 14-krotnie. W poprzedniej rundzie Carabao Cup, po zjawiskowym meczu pokonali Manchester United 4:3, po bramkach Kulusevskiego, Sona i dublecie Solankę. Ich sytuacja kadrowa również nie wygląda zbyt optymistycznie, bo według wstępnych ustaleń dzisiaj zabraknie aż dziewięciu piłkarzy z powodu kontuzji i zawieszeń za kartki.
Bilans bezpośrednich spotkań w ostatnim czasie nie wygląda zbyt optymistycznie dla drużyny z Londynu. Na ostatnich 10. spotkań ponieśli aż siedem porażek. Jedyny zwycięstwo w tym czasie to słynny mecz z poprzedniego sezonu, gdy Liverpool kończył spotkanie w dziewiątkę.
Liverpool na kursie po trofeum?
Liverpool to obecny triumfator rozgrywek Carabao Cup. W tym roku również będą chcieli powtórzyć ten sukces, jednak czeka na nich nie zbyt łatwa droga. The Reds są obecnie uznawani za najlepszą drużynę świata, bo prezentują zjawiskowy styl i pewnie przewodzą w tabeli Premier League oraz Ligi Mistrzów. W minionej kolejce nieco rozczarowali swoich kibiców, remisując z Manchesterem United 2:2. Wydawać się może to dziwne, bo przecież czerwone diabły to uznana marka, jednak ich ostatnia forma pozostawiała sporo do życzenia, co Liverpool miał wykorzystać. Największą rewelacją ostatnich dni z pewnością jest dyspozycja Salaha. W grudniu Egipcjanin uzyskał bilans siedmiu bramek i siedmiu asyst, co najprawdopodobniej przełoży się na kolejną nagrodę piłkarza miesiąca. Sytuacja kadrowa zespołu z czerwonej części Marseyside wygląda naprawdę dobrze, bo oprócz kontuzjowanego Joa Gomeza wszyscy są do dyspozycji Arne Slota.
~To są zespoły, które mają konkretny styl i tożsamość na boisku. Myślę, że jutro większość fanów ponownie to zobaczy. Kilka tygodni wcześniej byliśmy w stanie pokazać się z najlepszej strony. Natomiast zdajemy sobie sprawę, jak mocnego mamy rywala. Oni wówczas strzelili nam trzy gole. To świadczy o olbrzymim potencjale tego zespołu. Nie każda ekipa może zdobyć trzy bramki w rywalizacji z nami. – Arne Slot
Przewidywane składy
Tottenham: Kinsky – Pedro Porro, Dragusin, Gray, Spence – Bissouma, Bentancur, Kulusevski – Johnson, Solanke, Son
Liverpool: Kelleher – Bradley, Quansah, Konate, Tsimikas – Morton, Endo, Szoboszlai – Elliott, Jota, Nunez
POLECAMY ZAJRZEĆ RÓWNIEŻ:
Sportowa Mapa: https://www.facebook.com/groups/286256349421235?locale=pl_PL
Zajarani Futbolem: https://www.facebook.com/groups/553029755207914
Kibice Piłki Nożnej: https://www.facebook.com/groups/7920958946453
Zajrzyjcie również na kanał na YouTube – Sportowa Strefa: https://www.youtube.com/@SportowaStrefa