ALCARAZ BLISKI ODPADNIĘCIA A RADUCANU WRACA DO TOP 100 | PODSUMOWANIE 5 DNIA WIMBLEDONU
Wczoraj w turniejach singlowych oglądaliśmy 12 spotkań – 4 mecze panów i 8 pań. Tym razem bez niespodzianek – wszyscy faworyci wygrali swoje mecze.
TURNIEJ PANÓW
Pierwszy z mężczyzn na korcie pokazał się Tommy Paul który 3-0 pokonał Alexandra Bublika. Kazach był bez szans w tym starciu, Amerykaninowi do zwycięstwa wystarczyło zaledwie półtorej godziny. Drugim spotkaniem dzisiejszego dnia, które zaczęło się parę minut po rozpoczęciu starcie Paula z Bublikiem był zdecydowanie mecz dnia – Carlos Alcaraz mierzył się z Francesem Tiafoe. Murowanym faworytem tego spotkania oczywiście był Hiszpan, lecz w pewnym momencie zrobiło się niebezpiecznie dla obrońcy tytułu. Tiafoe wygrał pierwszego seta, w następnym Carlitos wyrównał, ale Frances dalej walczył i znowu wyszedł na prowadzenie, ale aktualnemu mistrzowi Wimbledonu udało się wygrać 2 kolejne sety i tym samym cały mecz. W pozostałych spotkaniach Grigor Dimitrow i Jannik Sinner również wygrali swoje mecze, oboje wynikiem 3:0.
TURNIEJ PAŃ
Rywalizację u pań tego dnia otworzyła jedna z rewelacji tego sezonu – Włoszka z polskimi korzeniami, Jasmine Paolini. Jej rywalką była wracająca do formy Bianca Andreescu. W pierwszym secie mecz był niezwykle intensywny, i do rozstrzygnięcia pierwszej partii potrzebny był tie-break który wygrała Paolini. W drugim secie nie dała już szans Kanadyjce i mecz zakończył się zwycięstwem Włoszki 2:0. Następnie na arenie rywalizacji pojawiły się Daria Kasatkina oraz Paula Badosa. Mecz nie miał wyraźnej faworytki, zakończył się jednak zwycięstwem Hiszpanki. Absolutnym hitem tego dnia było spotkanie Emmy Raducanu z Marią Sakkari. Mimo tego że Sakkari jest 9 rakietą świata, to Brytyjka była delikatną faworytką, ale na korcie zmiażdżyła Greczynkę 2:0. Z pozostałych meczów, do dalszych faz awansowały Emma Navarro, Coco Gauff, Madison Keys i Donna Vekić