2026-09-13

Sportowa Strefa

EMOCJE SPORT I FAKTY

Anglia wygrywa i daje popis swoich umiejętności [PODSUMOWANIE]

Właśnie takiej inauguracji chcieli wszyscy kibice Synów Albionu, którzy pokazali dojrzałość boiskową, dobrą organizacją i pewnie pokonali Chorwatów 3:1. Anglicy pokazali swoje miejsce w szeregu i dali sygnał całemu światu, że w tegorocznym mundialu trzeba będzie się liczyć także z nimi.

Wspaniała połowa na wielkiej intensywności

Podopieczni Thomasa Tuchela wyszli na to spotkanie z chłodną głową, rozważnie wykonując założone zadania taktyczne. Wszystko toczyło się w szybkim tempie, a obie ekipy musiały być niezwykle czujne. Tej czujności zabrakło w 10. minucie Luce Modriciowi, który najpierw stracił niebezpieczną piłkę w środkowej części boiska, a chwilę później sfualował Maduekę w polu karnym. Sędzia bez wahania pokazał na wapno. Do ciekawej sytuacji doszło chwilę po odgwizdaniu przewinienia. Harry Kane dosyć nieoczekiwanie spudłował z jedenastu metrów, lecz sędzia natychmiastowo dostał sygnał, że karny musi być powtórzony. Livaković wyszedł przed linię bramkową, zanim Anglik uderzył piłkę. Za drugim podejściem piłkarz Bayernu Monachium był już bezbłędny, pewnie otwierając wynik spotkania. To, co Anglia prezentowała w pierwszych 45. minutach zasługuję na chwilę zatrzymania się.

Po pierwsze Tuchel zdecydował się na dziwny manewr z cofniętym Harrym Kane’m na pozycję numer osiem, a momentami nawet na przysłowiową szóstkę. To był strzał w dziesiątkę. Anglicy nie tylko bardziej zagęścili środek pola, ale także pozwolili swojemu kapitanowi, uwypuklić swoje atuty. Kane prezentował niesamowitą wizję gry, potrafił rozrzucać piłki na 30, 40 metrów, celnie do swoich wybiegających kolegów. Gra zyskiwała na intensywności, a u Chorwatów wywoływało to ogromne zamieszanie w szeregach obronnych.

Warto również podkreślić, jak dobrze na te Mistrzostwa Anglicy przygotowali stałe fragmenty gry. Rzut rożny zagrywany w punkt, do nadbiegających kolegów. Praktycznie każdy rzut rożny stwarzał niebezpieczną sytuację, a szczególnie ten z 42. minuty, gdy idealnie Rice, obsłużył Kane’a. Warto zaznaczyć, że dla Harrego był to 10. gol rangi Mistrzostw Świata. W końcówce pierwszej połowy Chorwaci mieli swoje momenty w ataku pozycyjnym. Potrafili zepchać Anglików do głębokiej obrony, co najpierw, kapitalnym strzałem wykorzystał Baturina, a później po pięknej akcji Musa.

Koncert Anglików

W pierwszej połowie można było nieco narzekać na postawę Jude’a Bellinghama, który mocno przypominał siebie z wiekszości tego sezonu. Drugą połowę zaczął jednak piorunjąco. Anderson posłał długiego passa w stronę Bellinghama, który wpadł w pole karne z rywalem na plecach i uderzył po długim słupku, dając Anglikom ponowne prowadzanie. To był zupełnie inny Bellingham, który z każdą kolejną minutą był cały czas pod grą, kontrolował rozgrywanie piłki, a czasem pozwalał sobie na nutkę błyskotliwości. Był świetny w tej drugiej połowie. Początkowo nie tylko on był wybitny, lecz cała Anglia, która przytłoczyła Chorwatów. Cudownie z kolei bronił Livaković, który trzymał Chorwatów jeszcze przy życiu. Anglicy nie forsowali tempa, będąc często szybszym o jedno tempo od rywali z Chorwacji.

W 58. minucie boisko opuścił Luka Modrić, dla którego nie było to spotkanie marzeń. Nie nadążał za szybką grą Anglików, a w ofensywie nie dawał zbyt dużo. Synowie Albionu dopięli swego strzelając bramkę, po zabójczej kontrze. Saka podał wszerz boiska do Rashorda, a ten zwiódł jeszcze obrońcę i płaskim strzełem pokonał Livakovicia. Warto dodać, że po zejściu Rice’a w środkowej części boiska zrobiła się wyrwa, którą chcieli wykorzystać Chorwaci. To tylko pokazuję, jak kluczowym ogniwem na tym mundialu będzie gwiazda Arsenalu. To był spektakl, przez wielkie S i z pewnością najlepszy mecz na Amerykańskim Mundialu.

Odwiedź również:

https://www.facebook.com/profile.php?id=61560048402880&locale=pl_PL

Fot: https://eurosport.tvn24.pl/pilka-nozna/mistrzostwa-swiata/2026/anglia-chorwacja-wynik-meczu-na-zywo-i-relacja-live_sto23310616/story.shtml

Autor: Dominik Ochab

Autor

  • Dominik Ochab

    Administrator Sportowej Strefy. Kontroluję poczynania redakcji od strony merytorycznej oraz pracę każdego z redaktorów. Współpracuje również z redakcją Radio Gol, a prywatnie wielki sympatyk sportu i zagorzały kibic Liverpoolu.

0 0 głosy
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x