Przed nami przewrotna skocznia Bergisel [ZAPOWIEDŹ]
Bergisel Ski Jump
4 stycznia – jak zawsze – odbędzie się konkurs na skoczni Bergisel w Innsbrucku. Wielokrotnie konkursy te odwracały tabelę TCS’u do góry nogami. Jak będzie w tym roku i czy warunki pozwolą na rozegranie w pełni sprawiedliwych zawodów?
Komplet Polaków w konkursie.
Przez kwalifikacje – co nie jest w tym sezonie takie oczywiste – przebrnęła cała piątka naszych reprezentantów: 24. miejsce zajął Paweł Wąsek, 29. Jakub Wolny, 39. Aleksander Zniszczoł, 40. Dawid Kubacki, a 48. był Piotr Żyła. Całe eliminacje wygrał Jan Hoerl po skoku na 135 metrów, drugi był Johann Andre Forfang, a trzeci Gregor Deschwanden. Ostatecznie większych sensacji w wynikach nie było. Jedyną niespodzianką można nazwać brak awansu do konkursu Arttiego Aigro.
Jakie mamy szanse w parach?
Prawda jest taka, że podczas Turnieju Czterech skoczni, przynajmniej na ten moment, normą jest dwóch zawodników w drugiej serii. Każdy wynik ponad to będzie dla nas sukcesem. Faworytem w parze jest Paweł Wąsek, który ponownie zmierzy się z Naokim Nakamurą. Nie bez szans jest też Jakub Wolny, który zmierzy się z Felixem Hoffmanem. Reszta naszych zawodników w obecnej formie raczej nie jest w stanie podjąć rękawicy i może liczyć jedynie na potknięcie rywala lub skok, który pozwoli na bycie w gronie lucky loserów. Pełną listę par znajdziesz poniżej:

Początek konkursu na Bergisel o godz. 13:30, natomiast 1,5h wcześniej rozpocznie się seria próbna.
Grafika pochodzi ze strony Skijumping.pl
Przeczytaj również: https://sportowastrefa.com.pl/index.php/rozczarowania-i-niespodzianki-w-skokach-narciarskich-rok-2024-w-pigulce/