2026-06-09

Sportowa Strefa

EMOCJE SPORT I FAKTY

Biathlon – PŚ w Hochfilzen [PODSUMOWANIE]

241215 Skidskytte HOCHFILZEN,AUSTRIA,15.DEC.24 - BIATHLON - IBU World Cup, 4x6 km relay, ladies. Image shows athletes. Photo: GEPA pictures/ Harald Steiner © Bildbyrån - COP 81 - SWEDEN AND NORWAY ONLY

W austriacki weekend miał miejsce debiut wielkiego polskiego talentu – Grzegorza Galicy, a także powrót Moniki Hojnisz-Staręgi.

Sprinty

Męskie zawody wygrał Włoch Tommaso Giacomel. To jego drugie zwycięstwo w zawodach najwyższej rangi – osiągnięty czas to 23:04,5. Pokonał o 4 sekundy Francuza Erica Perrota i o 6 Niemca Philippa Horna. Ta trójka wraz z Norwegami Johanem Olavem BotnemSturlą Holmem Laegreidem była bezbłędna na strzelnicy. Skandynawowie spędzili jednak tam więcej czasu.

Znakomity bieg miał rodak Perrota, Emilien Jacquelin, który jednak przypłacił to na strzelnicy – 3 karne rundy po strzelaniu w pozycji stojącej. Zakończył bieg w drugiej dziesiątce (14 pozycja).

Dobrze w sezon wszedł Nowozelandczyk reprezentujący Stany Zjednoczone – Campbell Wright, który finiszował w pierwszej dziesiątce (na 7 miejscu).

Fantastyczny debiut zaliczył Grzegorz Galica – 18-latek strzelał bezbłędnie i zajął 24 miejsce! Pozycję niżej był Konrad Badacz (pudło w stójce). Tylko ci dwaj Polacy awansowali do biegu pościgowego – 84. Jan Guńka musiał biegać 4-krotnie (po 2 pudła na pozycję), a Marcin Zawół był 90. (2 niecelne strzały na leżąco i 1 na stojąco).

Wśród pań triumfowała Francuzka Lou Jeanmonnot z czasem 19:59,4. O drugą lokatę zażarcie walczyły Norweżka Maren Kirkeeide (1 karna runda) i Szwedka Anna Magnusson – ostatecznie lepsza o 8 dziesiątych sekundy była medalistka MŚ w biegu masowym. Na pocieszenie to Magnusson została liderką klasyfikacji ogólnej Pucharu Świata.

Również i tutaj najlepszy bieg został zaprzepaszczony postawą na strzelnicy – 2 pudła na leżąco i 1 w stójce zamknęły Justine Braisaz-Bouchet drogę do triumfu. Finiszowała na 15 miejscu.

Dotychczasowa liderka, Camille Bened skończyła na 6 pozycji. Godna uwagi jest też kończąca 2 miejsca niżej Niemka Anna Weidel.

U Polek najlepsza była 20. Natalia Sidorowicz (1 pudło na leżąco). W sobotnim pościgu wystąpiły jeszcze awaryjnie powołana 35. Anna Mąka (czysto) i 60. Kamila Żuk (2+1). Pomimo jednego pudła, awansu nie zaliczyła powracająca po czteroletniej przerwie 61. Monika Hojnisz-Staręga.

Sztafeta kobiet

Najlepsze w wyścigu pań były Szwedki. Ella Halvarsson już na pierwszej zmianie wysunęła się na wyraźne prowadzenie dzięki dobremu strzelaniu (po 1 doładowaniu przy obu wizytach). Anna Magnusson strzelała zdecydowanie najszybciej i najcelniej ze swojej drużyny (59 sekund i tylko 1 doładowanie na stojąco). Siostry Öberg spokojnie powiększały przewagę, przy czym lepsza była Elvira (identyczne strzelanie co Magnusson).

Drugie miejsce bardzo pewnie zajęły Norweżki – nawet strzelanie Tandrevold poszło nadspodziewanie dobrze (dodatkowy nabój na leżąco i 2 w stójce). Taki sam bilans miała Kirkeeide, a Marthe Krakstad JohansenKaroline Knotten dobierały tylko w stójce. Podium uzupełniły Niemki, gdzie bezbłędnym strzelaniem popisała się Vanessa Voigt, jednak biegła zbyt wolno, by walczyć o coś więcej.

Przez długi czas o 3 miejsce walczyła Słowacja, ale ostatecznie kadra z Pauliną Batovską-Fialkovą na czele zakończyła zawody na 5 lokacie.

Polki wystąpiły w eksperymentalnym ustawieniu: Mąka (jedno doładowanie na leżąco i 3 w stójce), Żuk (karna runda na stojąco i 2 dodatkowe naboje na leżaku), Hojnisz-Staręga (bezbłędnie, ale wolny bieg), Sidorowicz (jeden dodatkowy nabój na leżąco i 3 na stojąco). Zakończyły na 13 miejscu – trochę poniżej oczekiwań.

Sztafeta mężczyzn

Męskie zawody wygrali Norwegowie w składzie: Dale-Skjevdal, Botn, Laegreid, Christiansen. Tylko 3 doładowania były zdecydowanie najlepszym wynikiem na strzelnicy. Na 2 pierwszych zmianach kroku dotrzymywali im Francuzi – Fabien Claude (dodatkowy nabój w stójce) i Emilien Jacquelin. Dopiero po 5 strzelaniu Quentin Fillon Maillet zaczął tracić. Perrot utrzymał bezpieczną przewagę nad Sebastianem Samuelssonem mimo konieczności ratowania się przed karną rundą.

3 miejsce zajęli właśnie Szwedzi, pomimo konieczności przebijania się z dalszych pozycji (Jesper Nelin nie miał swojego dnia – 3 dodatkowe naboje na leżąco i 2 na stojąco). W połowie zawodów dzięki dobrej postawie Paula Schommera do gry o podium włączyli się Amerykanie. Konieczność oddania 2 dodatkowych strzałów na leżaku przez Wrighta umieściła ich na 4 pozycji.

Występ Polaków można określić mianem neutralnego. Badacz (karna runda na leżąco i 1 doładowanie na stojąco), Guńka, SuchodolskiGalica (1 dodatkowy nabój na leżąco) ukończyli zawody na 15 miejscu.

Biegi pościgowe

Jako pierwszy odbył się wyścig męski. Triumfował w nim Perrot, który wykorzystał błędy rywali na strzelnicy, samemu zaliczając czysty start. Drugi był Giacomel (1 karna runda za pierwszą stójkę), a trzeci mimo falstartu na strzelnicy (pudło na leżaku) Botn. Horn natomiast biegł zbyt wolno, aby nawiązać walkę o podium – identyczne strzelanie co u Włocha.

Awans z 16 pozycji na piątą zaliczył Johannes Dale-Skjevdal, a mogło być jeszcze ciekawiej, gdyby nie jeden niecelny strzał na leżąco – tak stracił ponad pół minuty do podium.

Z reprezentantów naszego kraju zapunktował 38. Konrad Badacz, mając bezbłędnego leżaka i bilans 2+1 w stójce. Grzegorz Galica na skutek upadku na ostatniej rundzie i kiepskiemu strzelaniu (1+1+2+1), zakończył zawody na 57. miejscu.

Zawody pań zakończyły się wygraną Włoszki Lisy Vitozzi. Awans z 14 lokaty zawdzięczała błyskawicznemu ( minuta i 25 sekund) i bezbłędnemu strzelaniu. Druga była Magnusson (niecelny strzał na pierwszym strzelaniu w pozycji stojącej), a trzecia Kirkeeide. Norweżka nie była najlepsza na strzelnicy (po 1 pudle na 3 pierwszych strzelaniach), ale nadrobiła w biegu.

Zwyciężczyni sprintu, Lou Jeanmonnot spadła na 7 lokatę – 3 karne rundy (bilans 0+1+0+2) okazały się zbyt dużym obciążeniem.

Kolejny raz dobre punkty złapała Natalia Sidorowicz – 25 miejsce, strzelanie podobne co Badacz, jednak w innej konfiguracji (1+2).

Kamila Żuk skończyła 52. (po 1 karnym kółku na strzelanie), a Anna Mąka 57. (1+0+1+3).

W ostatni weekend przed świętami biathloniści zawitają do Annecy, by zmierzyć się w sprintach, pościgach i biegach masowych.

WARTO TAKŻE ODWIEDZIĆ!

Boiskowe Świrki: https://www.facebook.com/groups/667185716984916/?ref=share

Magazyn Sportowy: https://www.facebook.com/SkokiNarciarskieKibice?locale=pl_PL

Zajrzyjcie również na kanał na YouTube – https://www.youtube.com/@sportowa_strefa

Autor

0 0 głosy
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x