Kigali 2025: Mistrzostwa Świata w Kolarstwie Szosowym [ZAPOWIEDŹ]
W niedzielę, 21 września rozpoczną się Mistrzostwa Świata w Kolarstwie Szosowym, których gospodarzem będzie Rwanda. Po raz pierwszy w historii Mistrzostwa Świata w Kolarstwie Szosowym UCI odbędą się w Afryce. To historyczne wydarzenie przyciąga uwagę całego świata kolarstwa. W czasie tego kolarskiego czempionatu zostanie wyłonionych 12 indywidualnych mistrzów świata, a także najlepsza drużyna.
Na trasach przygotowanych w Kigali rywalizować będą wszystkie kategorie: elita, orlicy i orliczki (U23) oraz juniorzy i juniorki, walcząc o tytuły mistrzowskie w swoich grupach
Trasy i profile
Jazda indywidualna elity kobiet na czas

Jazda indywidualna elity kobiet na czas:Jako pierwsze na trasę mistrzostw świata wyruszą kobiety. W czasówce będą walczyć na trasie liczącej 31 kilometrów. Kolarki wyruszą oraz będą finiszować w stolicy Rwandy, Kigali. Pierwsze 8 kilometrów będzie płaskie, a potem kolarki po raz pierwszy będą przejeżdżać przez Côte de Nyanza (2,5 km; 5,8%). Następnie zawrócą, aby pokonać to wzniesienie od drugiej strony (4,1 km; 3,1%). Na koniec czeka jeszcze podjazd na Côte de Kimihurura (1,3 km; 6,3%). Będziemy mogli śledzić postępy poszczególnych zawodniczek dzięki trzem punktom pomiaru czasu usytuowanym na trasie (10,6 km; 19 km; 26,6 km).
Jazda indywidualna elity mężczyzn na czas

Następnie na trasie zobaczymy panów, którzy będą jechać na dłuższej trasie, bo liczącej 40 kilometrów. Tak jak w przypadku kobiet pierwsze osiem kilometrów będzie płaskie. Start i meta także będą w Kigali. Będą dwukrotnie pokonywać Côte de Nyanza, ale na trasie jest też podjazd na Côte de Péage (2 km; 6%). Natomiast po raz ostatni kolarze będą podjeżdżać na Côte de Kimihurura (1,3 km; 6,3%). Postępy kolarzy będzie można śledzić na trzech punktach pomiaru czasu (10,6 km; 24 km; 31,6 km).
Jazda indywidualna orliczek na czas

Dzień po rywalizacji elity włączą się do niej także niższe kategorie wiekowe. Najpierw na czas będą rywalizować kobiety do lat 23. Podobnie jak w przypadku elity, na trasie liczącej 21 kilometrów, pierwsza część trasy będzie pozbawiona trudności. Zawodniczki tylko jeden raz będą pokonywać Côte de Nyanza, na którego szczycie będzie jeden z dwóch punktów pomiaru czasu. Natomiast drugi będzie po zjeździe, po przejechaniu 18 kilometrów. Jako ostatni podjazd na trasie widnieje Côte de Kimihurura, a po nim kolarki wjadą na metę.
Jazda indywidualna orlików na czas

Tego samego dnia do walki o tęczową kategorię do lat 23 przystąpią orlicy. Zawodnicy rywalizujący w tej kategorii będą jechać na trasie liczącej 31 kilometrów, czyli na tej samej, na której będzie się ścigać elita kobiet. Zatem będą dwukrotnie podjeżdżać na Côte de Nyanza, a także raz na Côte de Kimihurura, po czym wjadą na metę. To oznacza, że na trasie będą trzy punkty pomiaru czasu (10,6 km; 19 km; 26,6 km).
Jazda indywidualna juniorek na czas

We wtorek, 23 września do rywalizacji przystąpią kategorie juniorów i juniorek, czyli do 18 lat. Niemal cała trasa, licząca 18 kilometrów, będzie płaska, a jedyną trudnością będzie krótki podjazd na Côte de Kimihurura (1,3 km; 6,3%), który może być rozstrzygający w walce o tęczową koszulkę w kategorii juniorek. Nieco wcześniej (13,7 km) będzie jedyny punkt pomiaru czasu, dzięki któremu będziemy mogli śledzić zawodniczki na trasie.
Jazda indywidualna juniorów na czas

Ostatnią kategorią, która będzie się ścigać w indywidualnej czasówce, będą juniorzy. Podobnie jak w przypadku elity, pierwsza część 22-kilometrowej trasy będzie płaska. Następnie czeka ich jedyny podjazd na Côte de Nyanza (2,5 km; 5,8%), gdzie będzie jeden z dwóch punktów pomiaru czasu, a drugi tuż przed podjazdem na Côte de Kimihurura (1,3 km; 6,3%). Po tej ostatniej trudności juniorzy będą mieli jeszcze kilometr jazdy, po czym przyjadą na metę.
Jazda drużynowa na czas

W trakcie jazdy drużynowej na czas, która liczy prawie 42 kilometry, mężczyźni i kobiety osobno pokonują jedną pętlę. Najpierw startują panowie, a potem panie. Sztafeta składać się będzie z 3 kobiet i 3 mężczyzn. Na każdej z tych pętli kolarze będą pokonywać Côte de Nyanza i Côte de Kimihurura. Będziemy mogli śledzić postępy drużyn dzięki temu, że na każdej pętli będą 2 punkty pomiaru czasu.
Wyścig orliczek ze startu wspólnego

25 września do rywalizacji ze startu wspólnego przystąpią orliczki. Trasa liczy 119 kilometrów, a kolarki wystartują i będą finiszować pod Convention Centre w Kigali. Kolarki będą pokonywać 8 okrążeń, z których prawie każde liczy 15 kilometrów, a jedynie pierwsze będzie nieco krótsze. Na każdym z nich do pokonania będą dwa podjazdy: Côte de Kigali Golf (0,8 km; 8,1%), a następnie Côte de Kimihurura (1,3 km; 6,3%), po czym wjadą na linię mety.
Wyścig orlików ze startu wspólnego wspólnego

Orlicy przystąpią do rywalizacji dzień później. Trasa będzie podobna jak w przypadku kobiet, ale trasa będzie liczyła 164 kilometry, bo kolarze jedenaście razy będą przejeżdżać przez linię mety.
Wyścig juniorów ze startu wspólnego

Juniorzy przystąpią do rywalizacji tego samego dnia co orlicy. Zawodnicy rywalizujący w tej kategorii będą się ścigać na trasie podobnej jak w przypadku orliczek. Ośmiokrotnie będą przejeżdżać przez linię mety, a w trakcie okrążeń dwa podjazdy: Côte de Kigali Golf i Côte de Kimihurura.
Wyścig juniorek ze startu wspólnego

W sobotę do rywalizacji przystąpią najpierw juniorki. Ich trasa wyścigu ze startu wspólnego będzie najkrótsza ze wszystkich kategorii. Juniorki będą bowiem pokonywać zaledwie 5 okrążeń. Na każdym kółku czekają ich podjazdy: Côte de Kigali Golf i Côte de Kimihurura.
Wyścig elity kobiet ze startu wspólnego

Tak jak w przypadku wszystkich kategorii, elita kobiet będzie startować, a także finiszować pod Convention Centre w Kigali. Przebieg trasy w ich przypadku jest analogiczny do wyścigu orlików. Kolarki będą mialy do pokonania 11 okrążeń, więc łącznie 164 kilometry. Na każdym okrążeniu będą oczywiście podjazdy na Côte de Kigali Golf i Côte de Kimihurura.
Wyścig elity mężczyzn ze startu wspólnego

Więcej różnorodności przyniesie męski wyścig ze startu wspólnego, który będzie kończyć rywalizację na światowym czempionacie. Trasa będzie liczyć 267 kilometrów. Wprawdzie start i meta także będzie pod Convention Centre w Kigali, a także pierwsze 9 okrążeń będzie miało taki sam przebieg jak w przypadku pozostałych kategorii, ale następne 40 kilometrów będzie inne, bo pod koniec tego okrążenia będą podjeżdżać na Mur de Kigali (0,4 km; 11%), ale przede wszystkim na Mont Kigali (5,9 km; 6,9%). Właśnie na tych dwóch wspinaczkach można się spodziewać ataków. Po przejechaniu tej rundy kolarze będą mieli ostatnie 6 okrążeń do przejechania, które znamy z pierwszej części trasy.
Program Mistrzostw Świata 2025 w Kigali
21 września
- 10:10-12:55 Jazda indywidualna elity kobiet na czas
- 12:45-16:50 Jazda indywidualna elity mężczyzn na czas
22 września
- 10:35-12:45 Jazda indywidualna orliczek na czas
- 13:35-16:30 Jazda indywidualna orlików na czas
23 września
- 10:45-12:45 Jazda indywidualna juniorek na czas
- 14:00-16:30 Jazda indywidualna juniorów na czas
24 września
- 12:30-17:00 Jazda drużynowa na czas
25 września
- 13:05-16:30 Wyścig orliczek ze startu wspólnego
26 września
- 8:00-11:15 Wyścig juniorów ze startu wspólnego
- 12:00-16:25 Wyścig orlików ze startu wspólnego
27 września
- 8:20-10:40 Wyścig juniorek ze startu wspólnego
- 12:05-16:45 Wyścig elity kobiet ze startu wspólnego
28 września
- 9:45-16:45 Wyścig elity mężczyzn ze startu wspólnego
Faworyci
Jeśli chodzi o jazdę indywidualną mężczyzn na czas, głównbymi faworytami do tęczowej koszulki są: Remco Evenepoel (Belgia), Tadej Pogačar (Słowenia), Mattia Cattaneo (Włochy), Stefan Küng (Szwajcaria), Iván Romeo (Hiszpania), Bruno Armirail (Francja) oraz Jay Vine i Luke Plapp (Australia).
Jeśli chodzi o żeńską wersję jazdy indywidualnej na czas tutaj wśród faworytek do zdobycia tęczowej koszulki są: Juliette Labous (Francja), Anna Henderson (Wielka Brytania), Marlen Reusser (Szwajcaria), Marthe Goossens (Belgia), Katrine Aalerud (Norwegia), Chloé Dygert (USA), a nawet Demi Vollering czy Anna van der Breggen (Holandia).
W wyścigu elity kobiet ze startu wspólnego o tęczową koszulkę powalczą: Demi Vollering i Anna van der Breggen (Holandia), Elisa Longo Borghini (Włochy), Marlen Reusser i Elise Chabbey (Szwajcaria), Pauline Ferrand-Prévot, Cédrine Kerbaol i Juliette Labous (Francja), Kimberly Le Court (Mauritius), Katarzyna Niewiadoma (Polska), Liane Lippert (Niemcy) czy Chloé Dygert (USA).
W gronie faworytów do zdobycia tęczowej koszulki lub miejsca w czołówce wyścigu mężczyzn będą: Tadej Pogačar i Primož Roglič (Słowenia), Remco Evenepoel (Belgia), Isaac del Toro (Meksyk), Tom Pidcock i Oscar Onley (Wielka Brytania), Giulio Ciccone i Giulio Pelizzari (Włochy), Juan Ayuso (Hiszpania), a nawet Ben Healy (Irlandia), Jay Vine i Michael Storer (Australia) oraz Julian Alaphilippe (Francja).
Szanse Polski na medale
Największą szansą na medal jest oczywiście Katarzyna Niewiadoma, która zajęła trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej tegorocznej edycji Tour de France kobiet, a rok temu triumfowała w całej Wielkiej Pętli. Mimo, że szanse na zdobycie medalu w indywidualnej czasówce są dość ograniczone, to w wyścigu ze startu wspólnego już te szanse są wysokie. Trasa z krótkimi i regularnymi podjazdami idealnie pasuje Polce, a bruk i pogoda nie powinny sprawiać kłopotów. Wspierać ją będą między innymi Marta Lach i Karolina Perekitko.
W walce orlików i orlików szansę na zdobycie medalu są niewielkie, ale można liczyć na zajęcie wysokiej lokaty. Większe szanse widnieją w rywalizacji juniorów. W tej rywalizacji zobaczymy Jana Jackowiaka, który będzie brać udział najpierw w indywidualnej czasówce, a potem w wyścigu ze startu wspólnego. W czasówce, choć o medal będzie naprawdę ciężko, to może zająć miejsce w ścisłej czołówce. Większe szanse na medal reprezentant Polski ma w wyścigu ze startu wspólnego. Jeśli zabierze się w akcję i uda mu się przetrzymać ataki głównych rywali, to stać go na podium, a nawet, przy odrobinie szczęścia, na tęczową koszulkę.
W wyścigu juniorek ze startu wspólnego reprezentować nasz będzie Marta Okucińska. Mimo, że jest pierwszoroczną juniorką, to już w zeszłym roku należała do światowej czołówki. Nie należy mówić o rozczarowaniu jeśli coś pójdzie nie tak, ale jednocześnie jeśli wszystko pójdzie dobrze, to zawodniczkę UKS Copernicus Toruń CCC stać na rzeczy wielkie.
ZOBACZ TAKŻE!
Liga Mistrzów – podsumowanie środy
WARTO TAKŻE ODWIEDZIĆ!
Boiskowe Świrki: https://www.facebook.com/groups/667185716984916/?ref=share
Magazyn Sportowy: https://www.facebook.com/SkokiNarciarskieKibice?locale=pl_PL
Zajrzyjcie również na kanał na YouTube – https://www.youtube.com/@sportowa_strefa