2026-06-09

Sportowa Strefa

EMOCJE SPORT I FAKTY

Sezon 2024/2025 czas zacząć! Przed nami inauguracyjny weekend Pucharu Świata w Lillehammer! [ZAPOWIEDŹ]

W dniach 22-24.11.2024 r. zaplanowany jest pierwszy weekend Pucharu Świata 2024/2025 w skokach narciarskich. Sezon zainaugurujemy konkursem mikstów (który się już odbył) oraz dwoma indywidualnymi. Odbyły się już dwa treningi oraz konkurs mikstów, który wygrali Niemcy przed Norwegami i Austriakami. Polacy? Miejsce siódme, lecz skoki naszych dziewcząt lepiej przemilczeć.

Miksty – bez niespodzianek

Wyniki konkursu drużyn mieszanych nie są specjalnie zaskakujące. Wygrały drużyny, gdzie poziom kobiet i mężczyzn jest mniej więcej wyrównany. Niestety – nie powiemy tego o Polsce. O ile Olek Zniszczoł zaprezentował się nieźle, a Paweł Wąsek wręcz świetnie, tak skoki Nicole Konderli i Anny Twardosz były masakrycznie słabe. Próba tej pierwszej z pierwszej rundy była drugą NAJGORSZĄ w całym konkursie – bliżej lądowała tylko jedna z Ukrainek. Indywidualnie wśród mężczyzn Paweł byłby 6., natomiast Olek 9.. Młodszy z nich nie krył zadowolenia z wykonanej pracy i wcale mu się nie dziwimy, bo wyrasta nam tutaj na lidera reprezentacji.

https://twitter.com/Eurosport_PL/status/1860043909356741003

Treningi dają do myślenia i pokazują pewne przetasowania

Niestety muszę przyznać się do błędu. Patrząc na czołówkę treningów można powiedzieć, że wśród najlepszych doszło do pewnych przetasowań. Oba skoki próbne zdominował Kristoffer Eriksen Sundal, skacząc odpowiednio: 139,5m oraz 141,5m. Na podium w treningach wskakiwali też: Markus Eisenbiechler, Jan Hoerl, Pius Paschke i Marius Lindvik. Zaskakująco słabo wypadli Stefan Kraft (8. i 22. miejsce), Andreas Wellinger (17. i 22.) czy Anze Lanisek, który dwukrotnie plasował się w trzeciej dziesiątce. Ogólnie wszyscy Słoweńcy prezentują się bardzo mizernie, o czym świadczy fakt, że jeśli wyniki drugiego treningu byłyby kwalifikacjami, to 2 z 5 Słoweńców nie dostałoby się do konkursu. Niewiele lepiej pokazują się Japończycy.

Polacy z nowym liderem?

Letnie Grand Prix 2024 padło łupem Pawła Wąska. Wszystko wskazuje na to, że dobrą dyspozycję prezentowaną latem przełożył na początek zimy. W drugim treningu zajął 8. miejsce, natomiast w konkursie mikstów oddał dwa skoki powyżej 130 metrów. Jeśli nic się nie zmieni, to jest szansa, że powalczy on o TOP 10 w obu konkursach indywidualnych. Ogólnie wyniki Polaków na treningach prezentują się tak:

Kamil Stoch: 39. i 28.

Maciej Kot: 43. i 41.

Dawid Kubacki: dwukrotnie 25. miejsce

Aleksander Zniszczoł: 26. i 7.

Paweł Wąsek: 21. i 8.

Kto zatem jest faworytem?

Na pewno największe szanse ma świetnie skaczący Kristoffer Eriksen Sundal. Na pewno o podia powalczy też Marius Lindvik. Ponadto wśród faworytów wymienić można: Daniela Tschofeniga, Jana Hoerla, Piusa Paschke, Markusa Eisenbiechlera, a także czołówkę zeszłego sezonu ze Stefanem Kraftem na czele. Polacy? O dobry wynik powalczyć mogą Paweł Wąsek, Aleksander Zniszczoł, a także skaczący coraz lepiej z każdą próbą Kamil Stoch. Miejmy nadzieję, że ta inauguracja będzie dla nas dużo lepsza jak poprzednia. Kwalifikacje zaczynają się o 14:45, natomiast konkurs o 16:00.

Przeczytaj również: https://sportowastrefa.com.pl/index.php/sezon-pucharu-swiata-2024-2025-co-nas-czeka-zapowiedz/

Obrazek wyróżniający pochodzi ze strony: pixabay.com

Autor

0 0 głosy
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x