Liga Narodów siatkarzy: Polska – Argentyna [OCENY I REKORDOWY SET]
Polacy pokonują po pasjonującym meczu reprezentację Argentyny 3:1 (48:50, 26:24, 25:19, 25:20) w ostatnim spotkaniu 2. turnieju Ligi Narodów siatkarzy. Na szczególną uwagę zasługuje pierwszy set wygrany przez naszych rywali, który trwał aż 59 minut i rozegrano w nim aż 98 akcji! To wszystko działo się przy wypełnionej aż po brzegi gliwickiej PreZero Arenie. Tym samym podopieczni Nikoli Grbicia wygrywają ku radości biało-czerwonych fanów wszystkie cztery spotkania rozgrywane przed własną publicznością. Jesteście ciekawi, jak spisali się nasi siatkarze? Jeśli tak, to zapraszam do poniższych ocen w skali 1-6.
Rozgrywający:
Marcin Komenda: 4-. To nie jest Marcin z Bogdanki Luk Lublin, brakuje mi zdecydowanie jego wrzutek do środkowych. Często jego gra jest czytelna dla rywali. Mimo to udało mu się wykreować dwóch liderów w postaci Wilfredo Leona i Bartłomieja Bołądzia. Na dodatek potrafił zaskoczyć rywali swoim blokiem.
Przyjmujący:
Aleksander Śliwka: 3+. Niezły pierwszy set w jego wykonaniu, ale później zgasł, przez co na parkiet wszedł za niego Artur Szalpuk. Generalnie ten turniej dużo bardziej udany dla naszego kapitana aniżeli poprzedni.
Wilfredo Leon: 6. FENOMENALNY występ Leo Messiego siatkówki, tak nie boje się tego powiedzieć Leon, jest jak Messi. Nasz przyjmujący zdobył 28 punktów, straszył naszych rywali zagrywką, atakiem, blokiem, a nawet technicznymi zagraniami. Po prostu Wilfredo jesteś wielki!
Artur Szalpuk: 3+. Tyle radości ze swojego występu co Wilfredo na pewno nie będzie miał Artur Szalpuk. Było to zdecydowanie przeciętne spotkanie Artura. Z całą pewnością i my, jak i sam od siebie Artur więcej wymaga. Na plus as serwisowy.
Mikołaj Sawicki: bez oceny, ponieważ grał za krótko. Wchodził na zmiany zadaniowe i potrafił zaskakiwać swoją zagrywką przeciwników. Natomiast na dłuższy wymiar gry Mikołaja, jeszcze troszkę musimy poczekać.
Środkowi:
Jakub Nowak: 4+. Kolejny dobry występ naszego młodego środkowego. Jak zawsze dawał radę w bloku, w ataku też nieźle. Warto zwrócić na element zagrywki, bowiem jest dużo groźniejsza niż w poprzednim sezonie i przynosi sporo korzyści dla naszej drużyny.
Bartłomiej Lemański: 3. Zaczął przyzwoicie, pokazał się w ataku i w bloku, ale podobnie jak Śliwka zgasł, być może miał na to wpływ wyczerpujący pierwszy set.
Szymon Jakubiszak: 4-. Wszedł za Lemańskiego, dał nam asa serwisowego, aczkolwiek w pozostałych elementach stać go na więcej.
Atakujący:
Kewin Sasak: 3. Powrót Kewina do kadry, zagrał średnio, ale jego forma z dnia na dzień powinna rosnąć. Szkoda kontuzji w sezonie ligowym, bowiem gdyby nie kontuzja, to Kewin z całą pewnością byłby mocniejszym punktem naszej reprezentacji.
Bartłomiej Bołądź: 6. Kolejny doskonały mecz Bołądzia. Bardzo nas cieszy forma naszego atakującego. Obok Wilfredo bezapelacyjny lider kadry. Zdobywał punkty w ataku, bloku, jak i w zagrywce. Kiedy wszedł na parkiet odciążył z zadań ofensywnych Leona. Oby tak dalej, oby tak na EURO Bołądziu!
Libero:
Jakub Popiwczak: 6. Świetny występ Popiwczaka, kapitalna obrona za bandy w końcówce pierwszej partii. Nie tylko waleczny, ale i skuteczny w obronie, jak i w przyjęciu. O tą pozycję zdecydowanie nie musimy się martwić.
Podsumowanie
Biało-czerwoni zwyciężają we wszystkich czterech spotkaniach rozgrywanych w Gliwicach. Tym samym znacznie zwiększyli swoje szanse na awans do finałów LN. W ostatnim turnieju zasadniczym Polacy zagrają z Bułgarią, Francją, Brazylią oraz ze Stanami Zjednoczonymi. Czekają nas więc same hity i dawka ogromnych emocji!
Zobacz również:
źródło zdjęcia: