Oceny Polaków po meczu z Serbią. Kolejny pokaz siły w Lidze Narodów!
Reprezentacja Polski się nie zatrzymuje w Lidze Narodów i pewnie pokonuje drużynę serbską 3:0 (25:21, 25:20, 25:23). Tym samym biało-czerwoni umocnili się na prowadzeniu w siatkarskiej Lidze Narodów, tracąc w czterech spotkaniach tylko dwa sety! Sprawdźmy więc, jak zaprezentowali się podopieczni Nikoli Grbicia.
Rozgrywający:
Jan Firlej: 5. Janek może turniej w Chinach zaliczyć do udanych – podobnie jak to spotkanie. Firlej nie tylko dobrze prowadził grę, ale także udało się mu zdobyć punkt blokiem, a także popisać się kilkoma obronami.
Łukasz Kozub: Grał za krótko by go ocenić. Wchodził na podwójne zmiany z Aliekseiem Nasevichem.
Środkowi:
Jakub Nowak: 5-. Na początku meczu miał problemy ze skończeniem ataku. Kuba się tym nie załamał i jak już jedną piłkę skończył, to w kolejnych był nie do zatrzymania. Bardzo dobrze grał jak zwykle w bloku. Przy jednym z jego serwisów szczęście było po jego stronie, gdyż piłka zatańczyła na siatce i wpadła w pole Serbów.
Mateusz Poręba: 6. Genialny w ataku ze środka, wspaniały w bloku i bardzo dobry w polu serwisowym. Mateusz dziś nawet potrafił rozegrać świetną piłkę do Kewina Sasaka w akcji sytuacyjnej, za którą otrzymał brawa od Nikoli Grbicia. Niestety Sasak z tego nie skorzystał.
Przyjmujący:
Michał Gierżot: 4+. To był dobry występ Gierżota, solidny w ataku i w przyjęciu. Michał jednak musi jeszcze popracować nad swoją zagrywką.
Artur Szalpuk: 5. Artur, jak zwykle świetnie radził sobie na trudnych piłkach, dołożył punkcik blokiem. Czasem popełniał błędy w przyjęciu zagrywki. Przez co pod koniec pierwszej partii wszedł za niego Rafał Szymura. Mimo to Szalpuk pokazał, że jest w bardzo dobrej formie i można na niego liczyć.
Rafał Szymura: Grał za krótko by go ocenić.
Atakujący:
Kewin Sasak: 5=. Kewin był jednym z objawień tego turnieju, a pierwszy set w jego wykonaniu to siatkarski majstersztyk – aż 80% skuteczności w ataku, dwa asy serwisowe, dobra gra w bloku. Niestety, od drugiej partii forma falowała – raz bardzo dobrze, a raz wyraźny spadek skuteczności.
Alieksei Nasevich: Grał za krótko by go ocenić.
Libero:
Maksymilian Granieczny: 4+. W większości przypadków przyjmował pewnie serwisy rywali. Raz został ustrzelony zagrywką, a drugi raz przyjął serwis na drugą stronę. Kilka razy popisał się świetnymi obronami, ogólnie rzecz biorąc widać, że ten zawodnik ma spory potencjał.
Bialo-czerwoni kończą turniej w Chinach z kompletem zwycięstw i tylko z dwoma straconymi setami. Dzięki temu podopieczni Grbicia znajdują się na czele w klasyfikacji Ligi Narodów. W kolejnym spotkaniu na drodze Polaków staną Włosi 25 czerwca o godzinie 19:30.
ZOBACZ TAKŻE:
MOŻESZ ODWIEDZIĆ RÓWNIEŻ:
Sportowa Mapa:
https://www.facebook.com/groups/286256349421235?locale=pl_PL |
Zajarani Futbolem:
https://www.facebook.com/groups/553029755207914
Zajrzyjcie również na kanał na YouTube –
https://www.youtube.com/@sportowa_strefa
– Polskie Zwierciadło Futbolu
https://www.polskie-zwierciadlo-futbolu.com
– Boiskowe Świrki
https://www.facebook.com/groups/667185716984916/?ref=share