RAFA POR SIEMPRE. NIECH ŻYJE KRÓL – RAFA NADAL KOŃCZY KARIERĘ!
Zakończyła się pewna era. Wczoraj odbył się ostatni mecz Rafy Nadala w jego niesamowicie barwnej karierze. Pożegnał się jak na wielkiego mistrza przystało – po równej walce. Zapraszam na artykuł poświęcony jego karierze.
POCZĄTKI
Rafa swoją przygodę z tenisem rozpoczął w wieku 3 lat, kiedy zaczął na rodzinnej Majorce trenować pod okiem swojego wujka, Toniego Nadala. Równolegle trenował również piłkę nożną, lecz musiał później z niej zrezygnować, gdyż cięzko było pogodzić ze sobą uprawianie dwóch sportów oraz szkołę.
Gdy Rafa miał 14 lat, Hiszpański Związek Tenisowy mocno naciskał aby Nadal wyjechał do Barcelony, aby tam trenować pod okiem lepszych trenerów, jednak jego dotychczasowy trener Toni i rodzice Rafy odmówili, tłumacząc, że nie jest to konieczne aby dalej osiągać sukcesy. W maju 2001 roku w meczu pokazowym pokonał byłego mistrza Wimbledonu, Pata Casha, po czym rozpoczął karierę profesjonalną.
PIERWSZE SUKCESY
W 2002 roku wygrał swój pierwszy mecz w turnieju rangi ATP – pokonał Ramóna Delgado, byłą 52. rakietę świata i stał się dopiero dziewiątym zawodnikiem w historii, któremu udało się odnieść zwycięstwo w zawodach ATP przez ukończeniem 16 lat. Debiutancki sezon 2002 Rafa Nadal zakończył w top 200 rankingu.
Pierwsze większe sukcesy przyszły już w następnym roku. W Hamburgu pokonał Carlosa Moyę, jednego z najlepszych hiszpańskich tenisistów w historii, a w swoim debiutanckim występie na wielkoszlemowym Wimbledonie udało mu się osiągnąć trzecią rundę. W lipcu w chorwackim Umagu, grając w rywalizacji deblowej w parze ze swoim rodakiem Alexem Lópezem Moronem, wygrał cały turniej. Na koniec sezonu udało się Rafie wskoczyć do czołowej 50 rankingu, a nagrodą za ten wspaniały rok dla nowej wschodzącej gwiazdy hiszpańskiego i światowego tenisa, był tytuł Newcomer of the Year przyznany przez ATP za bycie najlepszym debiutantem sezonu.
Pierwszy finał w turnieju rangi ATP przyszedł już w styczniu sezonu 2003, gdzie w australijskim Auckland przegrał dopiero w meczu o tytuł z Dominikiem Hrbatym. Swoją świetną dyspozycję potwierdził na Australian Open, gdzie doszedł do trzeciej rundy, przegrywając z finalistą tego turnieju, Lleytonem Hewittem. W Miami odbył się pierwszy w historii pojedynek pomiędzy Nadalem a Federerem – Hiszpan wyszedł zwycięsko z tego starcia. W sierpniu przyszedł czas na pierwszy singlowy triumf – Rafa okazał się najlepszy w Sopocie. Pokonał tam w finale Argentyńczyka Jose Acasuso.
OBJĘCIE TRONU W PARYŻU
W 2005 roku przyszedł czas na kolejny krok w karierze Nadala. W Miami dotarł do pierwszego finału z prestiżowego cyklu ATP Masters 1000 – spotkał się tam ponownie z Rogerem Federerem, ale Szwajcar okazał się lepszy. Potem nastąpił przełom w karierze Hiszpana – zdominował całkowicie sezon na kortach ziemnych, wygrał 24 mecze z rzędu na tej nawierzchni. Na początku kwietnia zwyciężył w Monte Carlo pokonując w finale Guillermo Corię, potem dorzucił tytuł w Barcelonie, co dało mu miejsce w czołowej dziesiątce rankingu po raz pierwszy w karierze – został najmłodszym tenisistą w historii tenisa w erze open który tego dokonał. Przed debiutem wielkoszlemowym w Paryżu zagrał jeszcze w stolicy Włoch, gdzie ponownie nie miał sobie równych – znów pokonał Guillermo Corię.
Przyszła pora na debiut na paryskich kortach Rolanda Garrosa – turniej zaczął się dla niego w sposób wymarzony. Do półfinału, w 5 meczach oddał rywalom zaledwie jednego seta, a w drodze do najlepszej czwórki pokonał takich specjalistów od gry na ziemi jak Richard Gasquet czy David Ferrer. W półfinale zmierzył się ponownie z Federerem, którego pokonał w 4 setach. W wielkim finale w 4 setach rozprawił się z Mariano Puertą, i został najmłodszym od 15 lat zwycięzcą turnieju wielkoszlemowego.
ATAK NA SZCZYT
Zaraz po French Open, Nadal wygrał po raz pierwszy turniej rangi ATP Masters 1000 na nawierzchni twardej – było to w Montrealu gdzie pokonał Andre Agassiego. Pozwoliło mu to zostać wiceliderem światowego rankingu. Niestety, w tamtym sezonie pierwszy raz we znaki wdała się kontuzja stopy przez którą był zmuszony wycofać się z ATP Finals (wtedy Tennis Masters Cup). Wygrywając w 2005 roku aż 11 turniejów, pobił prawie 25-letni rekord turniejowych zwycięstw w sezonie przez nastolatka, który do tej pory należał do Matsa Wilandera. Rafa został również wyróżniony tytułem ATP MIP of the year, dla zawodnika który poczynił na przestrzeni sezonu największe postępy. W 2006 roku Rafa dalej dominował na kortach ziemnych. Wygrał kolejne 24 spotkania na tej nawierzchni, nie przegrywając żadnego, a tym samym był już drugi rok z rzędu niepokonany na mączce. Dorzucił po drodze kolejny tytuł na paryskich kortach, pokonując znów Federera, tym razem w finale i stał się pierwszym w historii zawodnikiem który wygrał ze Szwajcarem w wielkoszlemowym finale. Na Wimbledonie udało mu się przełamać serię niezbyt satysfakcjonujących wyników, bo doszedł aż do finału, gdzie uległ dobrze znanemu już mu Federerowi – w królestwie Rogera jednak nie miał z nim zbyt dużych szans.
W 2007 roku, po niebotycznych 81 meczach bez porażki na kortach ziemnych, jego niesamowita seria została przerwana przez Rogera Federera. Nie przeszkodziło mu to jednak w wygraniu French Open trzeci raz z rzędu, gdzie w finale ponownie spotkał się z Rogerem.
W 2008 roku Rafa ponownie wygrał w Paryżu, a w finale z Federerem wygrał ostatniego seta 6:0, stając sie pierwszym zawodnikiem od 1999 roku przeciwko któremu Roger nie wygrał żadnego gema w secie. Potem przyszła pora na kolejny przełom w karierze Hiszpana – przed Wimbledonem wygrał pierwszy w karierze tytuł na kortach trawiastych. Było to w londyńskim Queen’s Clubie. Przemiana która zaszła w grze Rafy na trawie była naprawdę imponująca. Efektem tego było dotarcie do wimbledońskiego finału, gdzie zmierzył się z „królem trawy”, Rogerem Federerem. Nadal wygrał to spotkanie, rozgrywając blisko 5-godzinny mecz, który później został nazwany najlepszym tenisowym meczem w historii. Po osiągnięciu finału w Cincinnati, Hiszpan został także liderem rankingu ATP. Przyszła później pora na pierwsze w karierze Nadala Igrzyska Olimpijskie, w Pekinie. Zdobył tam złoty medal, pokonując w finale Fernando Gonzaleza.
STYL GRY RAFY
Markowym zagraniem Rafy, przez całą karierę był jego niesamowicie skuteczny forehand topspinowy, szczególnie groźny na kortach ceglanych, gdzie przez wysoko odbijające się piłki, wielu zawodników miało problem w odgrywaniu takich piłek. Nawet Federer po latach przyznał że gra jaką prezentował Rafa zmusiła go do zmiany stylu gry, a nawet rakiety. Jego leworęczny forehand potrafił osiągać rotację dochodzącą do 5000 obrotów na minutę, gdzie po uderzeniach Federera było to ponad 2 razy mniej. Niestety, przez długość wymian jaką często prowadził był on bardziej niż inni narażony na kontuzje. Nie bał się wdawać w bardzo długie wymiany, niejednokrotnie po kilkadziesiąt odbić. Przez to często był zmuszony do pauzowania w ostatnich miesiącach sezonów.
TYTUŁY
22 TURNIEJE WIELKOSZLEMOWE
2x Australian Open (2009, 2022)
14x French Open (2005, 2006, 2007, 2008, 2010, 2011, 2012, 2013, 2014, 2017, 2018, 2019, 2020, 2022)
2x Wimbledon (2008, 2010)
4x US Open (2010, 2013, 2017, 2019)
1x Igrzyska Olimpijskie (Pekin 2008)
36x ATP Masters 1000
3x Indian Wells
11x Monte Carlo
5x Madrid Open
10x Rzym
5x Toronto
1x Cincinnati
1x Hamburg
Wygrane turnieje łącznie: 92
Bilans kariery: 1068-220
Rafa bez wątpienia jest jednym z najlepszych zawodników w historii tej dyscypliny. Jego rywalizacja w szczególności z Rogerem Federerem na zawsze przejdzie do historii sportu, a jego liczne rekordy takie jak 14 mistrzostw w Paryżu, kosmiczny bilans 112 zwycięstw i zaledwie 3 porażek na French Open, 8 turniejowych zwycięstw z rzędu w Monte Carlo czy 81 spotkań bez porażki na kortach ziemnych przez długie lata pozostaną nieosiągalne dla innych. Na zawsze odcisnął on piętno na tej dyscyplinie, a z jego gry inspirację czerpać będą pokolenia nowych, młodych zawodników. Dla wielu jest on najlepszym tenisistą w historii. Niezależnie od tego, na pewno będzie bardzo brakować Rafy na korcie, jego niezwykłej więzi z kibicami, jego legendarnych już rutynowych zachowań jak ustawianie butelek z wodą w równej linii, czy charakterystyczne poprawianie włosów i koszulki przed każdym serwisem.
Rafa, muchas gracias por todos, to co po sobie zostawiłeś będzie żywe na wieczność.