ROLLERCOASTER AUSTRIAKÓW I KOLEJNE NUDY W GRUPIE C
Wczoraj swoje zmagania zakończyły grupy C i D. Zapraszam na krótkie podsumowanie tego co działo się w 4 spotkaniach o godzinie 18 i 21.
HOLANDIA – AUSTRIA
Było to zdecydowanie najlepsze spotkanie jakie zostało rozegrane w tej grupie. Zaczęło się bardzo pechowo dla Holendrów, bo od bramki samobójczej Malena już w 6 minucie. Więcej bramek przed przerwą nie zobaczyliśmy, ale mimo że to Austriacy delikatnie dominowali, to Holendrzy stwarzali sobie lepsze okazję na wyrównanie. Ale co się odwlecze to nie uciecze i Oranje dopięli swego zaraz po przerwie. Na listę strzelców wpisał się Cody Gakpo. Na odpowiedź Austriaków nie trzeba było jednak długo czekać, bo bramkę na 2-1 zdobył zaledwie 12 minut później Romano Schmid. W odpowiedzi na sytuację na boisku, obaj trenerzy zdecydowali się na potrójną zmianę. W reprezentacji Holandii na boisku zameldowali się Wijnaldum, Van de Ven oraz Wout Weghorst, natomiast w drużynie austriackiej Leopold Querfeld, Baumgartner i Laimer. Zmiany personalne w obu zespołach przyniosły korzyści, bo chwilę później dzięki asyście wpuszczonego przed chwilą Weghorsta, do remisu doprowadził Memphis Depay, ale 5 minut później ponownie na prowadzenie Austriaków wypuścił Marcel Sabitzer, i ustalił wynik spotkania na 3-2. Jak się później okazało był to gol na wagę zwycięstwa w całej grupie, ponieważ Francuzi zmaganie kończą na 2 miejscu po remisie z Polską.
POLSKA – FRANCJA
[ZOBACZ TUTAJ] — Remis na pożegnanie [PODSUMOWANIE]
ANGLIA – SŁOWENIA / DANIA – SERBIA
O ile w meczach o godzinie 18 nie mogliśmy narzekać na nudę, a emocji było nawet więcej niż oczekiwaliśmy, to w meczach w grupie C nie wydarzyło się praktycznie nic, ale to już norma w tej grupie na tegorocznych Mistrzostwach Europy.. W meczu Anglia – Słowenia Synowie Albionu zdecydowanie dominowali, ale jak już zdążyli nas podczas tego turnieju przyzwyczaić – nic z tego nie wynikało. 12 sytuacji bramkowych ale zaledwie 0,9 xG… to mówi samo za siebie. Niezrozumiałe po raz kolejny okazały się również wybory trenera Anglików, Garetha Southgate’a, który znowu nie wystawia niesamowitego w tym sezonie Cole’a Palmera. Wszedł on na boisko dopiero na 20 minut przed końcem meczu i był to jego pierwsze minuty na boisku w trakcie całego turnieju.
W spotkaniu Duńczyków z Serbami działo się jeszcze mniej, lecz scenariusz spotkania prawie identyczny – dominacja Duńczyków, dużo strzałów z których ostatecznie nic nie wynikało. Oba spotkanie tej grupy zakończyły się bezbramkowymi remisami.
Możecie wpadać również na grupy na facebooku o podobnej tematyce:
https://www.facebook.com/groups/719135708575438/?ref=share
https://www.facebook.com/groups/792833864670754/?ref=share