Tour de France 2025: Zapowiedź
W sobotę, 5 lipca w Lille rozpocznie się 112.edycja Tour de France. Słynna Wielka Pętla będzie gościć na ekranach całego świata przez 3 tygodnie, aż do 27 lipca, gdy się skończy w stolicy Francji, Paryżu. Sprawdź, jakie trudy czekają kolarzy.
Trasa

Na pierwszych etapach Tour de France czekają nas etapy płaskie, z lekkimi wzniesieniami. Mogą na nich powalczyć sprinterzy albo kolarze zabierający się w ucieczkę. Raczej nie zapowiada się na to, że w pierwszym tygodniu główni faworyci będą mocno walczyć. Jest jednak jeden wyjątek. Na 5.etapie kolarze, których celem jest żółta koszulka, mogą powalczyć na płaskiej czasówce w Caen.
Pierwszy sprawdzian ze startu wspólnego dla głównych faworytów Wielkiej Pętli będzie na 10.etapie. Będą tam liczne podjazdy z premiami do klasyfikacji górskiej drugiej kategorii. Podjazdy już są na samym początku, ale warto zwrócić uwagę na ten znajdujący się około 15 kilometrów przed metą. Tam czeka nas premia na Col de la Croix Saint-Robert, 5-kilometrowy podjazd o średnim nachyleniu 6,4%, Natomiast na koniec etapu meta będzie na podjeździe. Mimo, że podjazdy są krótkie, to jednak ich liczba będzie dawać w nogi kolarzom. Właśnie sprawia, że ten etap może być trudny. Na 12.etapie Tour de France w drugiej części etapu są dłuższe podjazdy, które mogą zrobić wielkie różnice. Pierwsza trudność to 11-kilometrowy podjazd na Col de Soulor, o średnim nachyleniu prawie 8%, premia pierwszej kategorii. Potem będzie premia o stopień niższa, ale to dopiero przedsmak tego, co będzie się działo na koniec etapu. Czeka nas ponad 13 km podjazdu na metę w Hautacam, gdzie czeka nas premia górska HC.
13.etap to będzie jazda indywidualna na czas, gdzie teren będzie cały czas lekko się wznosił, z premią górską na końcu. Może to być zatem etap dla kolarzy walczących o wysokie miejsce w klasyfikacji generalnej. Na kolejnym etapie, z Pau do Luchon-Superbagnères, już w środkowej części, czeka nas 19-kilometrowy podjazd na Col du Tourmalet, o średnim nachyleniu 7,4%. Następnie będą dwie premie, pierwszej i drugiej kategorii. Na koniec tego etapu będzie premia HC na mecie. Kolarze będą musieli podjeżdżać przez teren o średnim nachyleniu 7,3% i długości 12,4 km. Ten etap może rozerwać peleton i zrobić większe różnice w klasyfikacji generalnej.
15.etap Tour de France będzie łatwiejszy. Nie będzie żadnych poważniejszych trudności, ale tylko krótkie podjazdy. Na koniec etapu po ostatnim podjeździe będzie najpierw zjazd, a potem płaski teren. Raczej kolarze nie zrobią tam wielkich różnic, ale może to być etap dla uciekinierów umiejących sobie radzić w górzystym terenie. Na 16.etapie, z Montpellier do Mount Ventoux, aż prawie do końca teren jest prawie całkowicie płaski. Dopiero 15-kilometrowy podjazd na metę z premią HC, o średnim nachyleniu 8,8% będzie prawdziwą i jedyną trudnością na tym etapie.
18.etap Wielkiej Pętli to będzie etap królewski. Na kolarzy czeka aż 5450 metrów przewyższenia i trzy premie górskie szczególnej trudności (HC). Ten etap może przesądzić o kolejności w klasyfikacji generalnej wyścigu. Pierwsza górska premia będzie na Col du Glandon. Podjazd ten imponuje raczej długością, a nie stromizną (21,7 km; 5,1%). Drugi podjazd, na Col de Madeleine to już trochę trudniejsza wspinaczka (19,2 km; 7,9%). Właśnie po tych długich podjazdach czeka na kolarzy równie długi zjazd. Decydującą wspinaczką na tym etapie będzie podjazd na metę na Col de la Loze w Courchevel (26,4 km; 6,5%). To tam będzie ostatnia premia HC na tym etapie. Kolarze będą finiszować na wysokości 2304 metrów nad poziomem morza.
Na 19.etapie Wielkiej Pętli, z Albertville do La Plagne, na kolarzy będą czekały podjazdy niemal na samym początku. Najpierw 11-kilometrowy podjazd na Côte d’Héry-sur-Ugine, z premią drugiej kategorii, o średnim nachyleniu 5,1%. Następnie podjazd na premię pierwszej kategorii Col des Salsies (13,7 km; 6,4 km). Premia HC, z podjazdem na Col du Pré (12,6 km; 7,7%), znajdująca w środkowej części etapu może zrobić różnice w peletonie, a potem stosunkowo krótki podjazd na premię drugiej kategorii na Cormet de Roseland (5,9 km; 6,3%). Jednak największą trudnością na tym etapie będzie podjazd na metę w La Plagne. Liczy on 19,1 km i ma 7,2% średniego nachylenia. Właśnie ten długi i stromy podjazd sprawia, że ten etap będzie ważny dla klasyfikacji generalnej. Przedostatni etap Tour de France będzie pozbawiony większych trudności. Będą tam głównie premie górskie czwartej, a tylko jedna drugiej kategorii na Côte de Thésy (3,6 km; 8,9%).
Ostatni etap Tour de France będzie tradycyjnie z finiszem na Polach Elizejskich w Paryżu. W drugiej części tego etapu kolarze przejadą 3 rundy wokół Paryża. Podczas tych okrążeń będą przejeżdżać na premie górskie czwartej kategorii na Côte de la Butte Montmartre (1,1 km; 5,9%).
Faworyci

Można stwierdzić, że 112.edycja Tour de France będzie walką pomiędzy drużynami UAE Team Emirates a Visma | Lease a Bike. Pomiędzy ich liderami: poprzednim zwycięzcą Tour de France, Słoweńcem Tadejem Pogačarem a Duńczykiem Jonasem Vingegaardem, drugim kolarzem ubiegłorocznej edycji. Kluczowe jest to, jakie będą mieli wsparcie ze strony swoich drużyn.
Tadej Pogačar będzie wspierany przez kolegów z UAE Team Emirates. Ze Słoweńcem na Wielką Pętlę pojadą: João Almeida (zwycięzca Tour de Suisse), Jhonatan Narváez, Nils Politt, Pavel Sivakov, Marc Soler, Tim Wellens i Adam Yates.
Natomiast Visma | Lease a Bike wysyła na Tour de France w roli wsparcia dla Jonasa Vingegaarda mocny skład: Simon Yates (zwycięzca Giro d’Italia), Matteo Jorgenson (zwycięzca Paryż-Nicea), Wout van Aert, Edoardo Affini, Tiesj Benoot, Sepp Kuss i Victor Campenaerts.
Na Tour de France pojawią się także Remco Evenepoel (Soudal Quick-Step) i Primož Roglič (Red Bull-BORA-hansgrohe). W drużynie mistrza olimpijskiego i trzeciego zawodnika poprzedniej edycji znaleźli się: Mattia Cattaneo, Pascal Eenkhoorn, Tim Merlier, Valentin Paret-Peintre, Maximilian Schachmann, Bert van Lerberghe i Ilan van Wilder.
W drużynie Red Bull-BORA-hansgrohe, obok Rogliča, będą tacy kolarze: Florian Lipowitz, Aleksandr Własow, Laurence Pithie, Mick van Dijke, Gianni Moscon, Danny van Poppel i Jordi Meeus.
Oprócz wyżej wymienionej czwórki faworytów do zwycięstwa w klasyfikacji generalnej w Wielkiej Pętli pojadą też: Lenny Martinez (Bahrain-Victorious), Ben O’Connor (Jayco AlUla), Michael Storer, Julian Alaphilippe i Marc Hirschi (Tudor Pro Cycling Team), Ben Healy (EF Education-Easy Post), Carlos Rodriguez i Thymen Arensman (INEOS Grenadiers), Felix Gall (Decathlon AG2R La Mondiale Team), Enric Mas i Pablo Castrillo (Movistar Team). Obok nich pojedzie też Mathieu van der Poel (Alpecin-Deceunick), który może powalczyć o zwycięstwo etapowe, a nie o klasyfikację generalną.
Wśród kolarzy, którzy mogą powalczyć na etapach ze sprinterskim finiszem znajdziemy takich kolarzy jak: Jonathan Milan (Lidl-Trek), Tim Merlier (Soudal Quick-Step), Biniam Girmay (Intermarché-Wanty), Jasper Philipsen i Kaden Groves (Alpecin-Deceunick), Wout van Aert (Visma | Lease a Bike), Arnaud De Lie (Lotto) i Dylan Groenewegen (Jayco AlUla).
Specjalistami od jazdy indywidualnej na czas, którzy pojawią się na Tour de France, poza głównymi faworytami do wygrania wyścigu, są: Filippo Ganna (INEOS Grenadiers), João Almeida (UAE Team Emirates), Edoardo Affini (Visma | Lease a Bike), Stefan Bisegger (Decathlon AG2R La Mondiale Team) i Mattia Cattaneo (Soudal Quick-Step).
W Wielkiej Pętli pojedzie jedyny Polak: Kamil Gradek (Bahrain-Victorious).
WARTO TAKŻE ODWIEDZIĆ:
Sportowa Mapa:
https://www.facebook.com/groups/286256349421235?locale=pl_PL |
Zajrzyjcie również na kanał na YouTube –
https://www.youtube.com/@sportowa_strefa
– Polskie Zwierciadło Futbolu
https://www.polskie-zwierciadlo-futbolu.com
– Boiskowe Świrki
https://www.facebook.com/groups/667185716984916/?ref=share