Vuelta a España 2025: Almeida królem L’Angliru, triumf Solera na La Farrapona
Dwa trudne etapy Vuelta a España wygrywają kolarze UAE Team Emirates: Joao Almeida i Marc Soler. Dzięki temu w tegorocznej edycji wyścigu drużyna UAE ma już na koncie 7 zwycięstw etapowych. W klasyfikacji generalnej doszło do przetasowań. Jonas Vingegaard pozostał jej liderem, ale Portugalczyk traci do niego tylko 35 sekund.
Zwycięstwo Almeidy
Na trzynastym etapie Vuelta a España kolarze mieli do przejechania nieco ponad 200 kilometrów. Punktem kulminacyjnym etapu był kultowy podjazd na Alto de L’Angliru (12,4 km; 9,7%), a wcześniej podjeżdżali na Alto la Mozqueta (6,6 km; 8,1%) oraz Alto del Cordal (5,5 km; 8,8%).

Na tym etapie uformowała się 25-osobowa ucieczka. Znaleźli się w niej: Mads Pedersen (Lidl-Trek), Jefferson Cepeda i Michel Hessmann (Movistar Team), Tim van Dijke (Red Bull-BORA-Hansgrohe), Gianmarco Garofoli (Soudal Quick-Step), Bob Jungels (Ineos Grenadiers), Edward Planckaert (Alpecin-Deceuninck), Antonio Tiberi i Roman Ermakov (Bahrain Victorious), Nickolas Zukowsky i David González (Q36.5), Nicolas Vinokourov (XDS Astana Team), Clement Braz Afonso, Rémi Cavagna (Groupama-FDJ), Thomas Silva i Joel Nicolau (Caja Rural-Seguros RGA), Anders Foldager (Jayco AlUla), Léandre Lozouet i Pierre Thierry (Arkéa-B&B Hotels), Huub Artz i Kamiel Bonneu (Intermarché-Wanty), Jonas Gregaard (Lotto), José Luis Faura (Burgos-Burpellet-BH), Ethan Vernon (Israel-Premier Tech) oraz Ivo Oliveira (UAE Team Emirates-XRG). Natomiast peleton kontrolował ucieczkę i utrzymywał stratę do odrobienia.
Jednak już na początku podjazdu na Alto la Mozqueta (6,6 km; 8,1%) ucieczka zaczęła się dzielić. Natomiast w peletonie zaczęły pracować drużyny, które miały kolarzy na wysokich pozycjach w klasyfikacji generalnej.
Do końca podjazdu na czele pozostali już tylko Bob Jungels (INEOS Grenadiers) i Nicolas Vinokurov (XDS Astana). To właśnie Kazach sięgnął po zwycięstwo na pierwszej górskiej premii.
Jednak na zjeździe do ucieczki powróciło jeszcze kilku kolarzy, w tym Mads Pedersen (Lidl-Trek), który liczył na zdobycie punktów na lotnej premii.
Lotną premię ostatecznie wygrał Mads Pedersen, który zdobył 20 punktów i umocnił się na pozycji lidera klasyfikacji punktowej Vuelta a España. Potem Duńczyk odpuścił jazdę w ucieczce.
jednak w czasie wspinaczki na Alto del Cordal (5,5 km; 8,8%) ucieczka znowu się podzieliła. Na czele jechali już tylko Cepeda, Jungels i Vinokurov. Natomiast w grupie lidera pozostało już tylko kilkunastu zawodników. Ostatecznie górską premię po raz kolejny wygrał Vinokurov. Natomiast na zjeździe upadł Antonio Tiberi. Młody Włoch już nie dogonił ucieczki.
Na początku finałowego podjazdu pod Alto de L’Angliru (12,4 km; 9,7%) po raz kolejny dali o sobie znać protestujący, którzy na chwilę zatrzymali prowadzącą trójkę, ale po kilkunastu sekundach ruszyli dalej.
Na czele grupy lidera pracowali kolarze UAE Team Emirates. Przed nią jechali już tylko Jungels i Vinokurov, ale ich przewaga już się zmniejszyła do półtorej minuty. Natomiast z głównej grupy odpadł Egan Bernal (INEOS Grenadiers).
Bob Jungels zostawił jednak Vinokurova. Kolarz INEOS Grenadiers musiał się liczyć z nocnym tempem w peletonie. Tempo było tam tak mocne, że odpadli między innymi Tom Pidcock, Matteo Jorgenson, Giulio Pelizzari i Giulio Ciccone.
Sześć kilometrów przed metą w grupie lidera pozostali już tylko: Jonas Vingegaard i Sepp Kuss (Team Visma | Lease a Bike), João Almeida (UAE Team Emirates – XRG) i Jai Hindley (Red Bull – BORA – hansgrohe). Natomiast Jungels został niemal natychmiast doścignięty i wyprzedzony przez tą czwórkę.
Tempo w grupie nadawał João Almeida. Jego koło utrzymał tylko Jonas Vingegaard, który cały czas jechał za Almeidą.
1500 metrów przed metą João Almeida w końcu przyspieszył, ale Duńczyk cały czas utrzymywał się na jego kole. W efekcie o zwycięstwie etapowym zadecydował ostatni kilometr, na którym pokonywali zjazd.
Ostatecznie wygrał João Almeida (UAE Team Emirates), który, dzięki bonifikacie, odrobił 4 sekundy do lidera, który zajął drugie miejsce. Podium etapowe uzupełnił Jai Hindley, ale Tom Pidcock utrzymał miejsce na podium w klasyfikacji generalnej wyścigu.
Triumf Solera na La Farrapona
Czternasty etap Vuelta a España liczył 135 kilometrów. W pierwszej części etapu nie było żadnych poważnych trudności. Dopiero na półmetku kolarze przejeżdżali przez pierwszą górską premię, L’Alto Tenebreo (5,8 km; 6,2%). Jednak znacznie trudniejszy był podjazdy na Puertu de San Llaurienzu (9,9 km; 8,6%). Etap kończył się niemal 17-kilometrową wspinaczką na metę na La Farrapona, ze średnim nachyleniem 6%. Jednak na ostatnich sześciu kilometrach nachylenie było na poziomie 8-10%.

Po 20 kilometrach walki uformowała się ucieczka, którą początkowo liczyła 22 kolarzy. W odjeździe znaleźli się: Mikkel Bjerg i Marc Soler (UAE Team Emirates), Victor Campenaerts (Team Visma | Lease a Bike), Andrea Bagioli i Carlos Verona (Lidl-Trek), Jefferson Cepeda (Movistar Team), Nico Denz i Tim van Dijke (Red Bull-BORA-hansgrohe), Gianmarco Garofoli (Soudal Quick-Step), James Shaw (EF Education – Easy Post), Bruno Armirail, Jordan Labrosse, Léo Bisiaux i Johannes Staune-Mittet (Decathlon AG2R La Mondiale Team), Finlay Pickering (Bahrain-Victorious), Fausto Masnada (XDS Astana), Pierre Thierry (Arkéa – B&B Hotels), Sergio Samitier i Jesús Herrada (Cofidis), Dion Smith (Intermarché-Wanty), Kevin Vermaerke (Team Picnic PostNL) oraz Jan Hirt (Israel-Premier Tech). Potem dołączyli do nich jeszcze Gijs Leemreize (Team Picnic PostNL) i Xabier Azparren (Q36.5 Pro Cycling).
Ucieczka cały czas powiększała swoją przewagę, ale peleton kontrolował odjazd. U podnóża podjazdu na L’Alto Tenebreo (5,8 km; 6,2%) peleton tracił około 4 minut do uciekinierów. Natomiast premię górską wygrał Marc Soler (UAE Team Emirates), a uciekinierzy współpracowali. Natomiast w na czele głównej grupy zaczęli pracować kolarze UAE Team Emirates, więc przewaga odjazdu dalej rosła.
Lotną premię wygrał Dion Smith (Intermarché-Wanty). Wtedy różnica między grupami wynosiła już ponad 6 minut, więc na czoło grupy lidera wysunęli się kolarze Team Visma | Lease a Bike.
Na początku następnego podjazdu, na Puertu de San Llaurienzu (9,9 km; 8,6%), zaatakował Gijs Leemreize (Team Picnic PostNL). Jego akcja zakończyła się jednak niepowodzeniem. W czasie podjazdu z ucieczki odpadła znaczna część kolarzy. W grupie pozostali: Carlos Verona (Lidl-Trek), Gianmarco Garofoli (Soudal Quick-Step), James Shaw (EF Education – Easy Post), Bruno Armirail, Johannes Staune-Mittet i Léo Bisiaux (Decathlon AG2R La Mondiale), Finlay Pickering (Bahrain-Victorious), Sergio Samitier (Cofidis), Kevin Vermaerke (Picnic-PostNL), Jan Hirt (Israel-Premier Tech) i Marc Soler (UAE Team Emirates). Górską premię wygrał James Shaw (EF Education – Easy Post).
Tymczasem w peletonie mocne tempo narzucili kolarze UAE Team Emirates. W efekcie z grupy odpadli między innymi: Egan Bernal (INEOS Grenadiers) i Giulio Ciccone (Lidl-Trek). Gdy wspinaczka się zakończyła, peleton tracił 3 i pół minuty.
Po wygranej górskiej premii, James Shaw (EF Education – Easy Post) zdecydował się na przyspieszenie na zjeździe. Został jednak doścignięty tuż przed rozpoczęciem finałowej wspinaczki.
U podnóża La Farrapony zaatakował Marc Soler (UAE Team Emirates), do którego potem dołączył Johannes Staune-Mittet (Decathlon AG2R La Mondiale Team). Jednak Norweg nie wytrzymał tempa Hiszpana i zrezygnował z jazdy na jego kole.
Dzięki mocnej pracy Mikela Bjerga i Nico Denza strata grupy lidera zmalała do trzech minut. Marc Soler mógł mieć nadzieję na zwycięstwo etapowe.
Gdy do mety pozostało 10 kilometrów, Marc Soler miał ponad minutę przewagi nad samotnie jadącym Norwegiem. W czasie wspinaczki peleton doganiał jadących przed nim kolarzy. Grupa lidera do Solera traciła już poniżej 3 minut.
Potem do Johannesa Staune-Mitteta dołączyli: Finlay Pickering (Bahrain-Victorious) i Kevin Vermaerke (Team Picnic PostNL). Mieli jednak około minuty przewagi nad grupą lidera. Z niej odpadali kolejni kolarze.
Szybko ta trójka się podzieliła, gdyż odpadł Johannes Staune-Mittet. Wtedy do przodu ruszył Finlay Pickering.
W grupie lidera tempo dyktowała drużyna UAE Team Emirates. Gdy na czele peletonu przestał kręcić Felix Großschartner, na czoło wysunął się Giulio Pelizzari (Red Bull-BORA-hansgrohe).
Po jego pracy niewiele się zmieniło, ale potem na atak zdecydował się Jai Hindley (Red Bull-BORA-hansgrohe), który zamierzał walczyć o podium Vuelta a España.
Tempo Hindleya utrzymali tylko Jonas Vingegaard (Team Visma | Lease a Bike) i João Almeida (UAE Team Emirates). Dzięki temu Australijczyk odrobił niewielką część starty do Toma Pidcocka, który był na trzecim miejscu w klasyfikacji generalnej.
Ostatecznie Marc Soler (UAE Team Emirates) jako pierwszy przekroczył linię mety i mógł się cieszyć ze zwycięstwa etapowego. Prawie 40 sekund stracili do niego Jonas Vingegaard i João Almeida, którzy zajęli kolejno drugie i trzecie miejsce. Nieco do nich stracił Jai Hindley.
Klasyfikacje
Liderem klasyfikacji generalnej Vuelta a España pozostał Jonas Vingegaard (Team Visma| Lease a Bike). Duńczyk ma 48 sekund przewagi nad João Almeidą, więc nic jeszcze nie jest rozstrzygnięte. W trzech minutach straty do lidera mieści się jeszcze Tom Pidcock (Q36.5 Pro Cycling). Nieco ponad pół minuty traci do niego Jai Hindley (Red Bull-BORA-hansgrohe). Do głównych kandydatów walczących o podium Vuelty można zaliczyć jeszcze Felixa Galla (Decathlon AG2R La Mondiale Team), który traci niecałą minutę do Pidcocka. Czołową dziesiątkę uzupełniają: Giulio Pelizzari (Red Bull-BORA-hansgrohe), Matthew Riccitello (Israel-Premier Tech), Sepp Kuss (Team Visma | Lease a Bike), Torstein Træn (Bahrain-Victorious) i Matteo Jorgenson (Team Visma | Lease a Bike).
W klasyfikacji punktowej liderem pozostaje Mads Pedersen (Lidl-Trek), który, z dorobkiem 192 punktów, ma ponad 50 punktów przewagi nad swoim rodakiem, Jonasem Vingegaardem (Team Visma| Lease a Bike).
W klasyfikacji górskiej Vuelta a España liderem pozostaje Jay Vine (UAE Team Emirates), z dorobkiem 46 punktów. Ma o 7 punktów więcej od Jonasa Vingegaarda, a trzeci jest João Almeida (UAE Team Emirates), który traci 17 „oczek”.
W klasyfikacji młodzieżowej nadal prowadzi Giulio Pelizzari (Red Bull-BORA-hansgrohe). Młody Włoch ma przewagę zaledwie 32 sekund nad Matthew Riccitello (Israel-Premier Tech) i tylko on może mu odebrać białą koszulkę.
ZOBACZ TAKŻE!
Świetny Wiśniewski, Cash bohaterem! Oceny Polaków po meczu z Holandią [OCENY]
WARTO TAKŻE ODWIEDZIĆ!
Sportowa Mapa: https://www.facebook.com/groups/286256349421235?locale=pl_PL
Kibice Piłki Nożnej: https://www.facebook.com/groups/7920958946453
Boiskowe Świrki: https://www.facebook.com/groups/667185716984916/?ref=share
Magazyn Sportowy: https://www.facebook.com/SkokiNarciarskieKibice?locale=pl_PL
Zajrzyjcie również na kanał na YouTube – https://www.youtube.com/@sportowa_strefa