Misja wykonana z nawiązką! Oceny po meczu Polska vs Ukraina
Przed meczem wydawało się, że rywalizacja na Stadionie Narodowym będzie zacięta i wyrównana, o czym mówiłem w artykule: https://sportowastrefa.com.pl/index.php/polska-vs-ukraina-czyli-mecz-o-wszystko-i-o-nic-zapowiedz/. Wszyscy ci, którzy tak uważali, oczywiście się nie pomylili. Pomimo jedynie mentalnej rangi tego spotkania, obie drużyny dały z siebie wszystko. Na pewno kilka występów możemy zaliczyć do tych bardziej udanych, natomiast kilka do tych przeciętnych. Oto nasze oceny po meczu Polska vs Ukraina. Oceniamy w skali 1-10.
Łukasz Skorupski – 8
Nasz drugi bramkarz z pewnością jest jednym z wygranych tego meczu. Zaliczył kilka genialnych interwencji, min. wtedy, gdy wyszedł sam na sam z napastnikiem z Ukrainy. Niestety, bramka na 3:1 trafia też na jego konto, ponieważ bramkarz w takiej sytuacji nie powinien grać tak wysoko. Momentami niepewny, lecz mimo wszystko przy nazwisku naszego golkipera możemy postawić ogromny plus.
Sebastian Walukiewicz – 6
Obrońca Empoli swój dzisiejszy występ skwitował bramką. Nie ustrzegł się drobnych błędów m.in. niezrozumienie z Tarasem Romanczukiem w pierwszej połowie i wydaje się, że był najsłabszym z trójki naszych stoperów. Czy to oznacza, że zagrał źle? Absolutnie nie. Uważam, że tym meczem potwierdził, że aspiruje do regularnej gry w pierwszym składzie reprezentacji.
Bartosz Salamon – 8
Obrońca Lecha Poznań był dzisiaj nie do przejścia. Nie popełniał błędów, nie dawał się przejść i blokował dośrodkowania oraz długie podania. Widać było doświadczenie, opanowanie, pewność i spokój w jego grze. Świetny występ i świetny prognostyk przed nadchodzącym Euro, którego gracz Kolejorza może być pewny.
Jakub Kiwior – 6
Poprawny występ gracza Arsenalu. Nie można mu niczego zarzucić, lecz z drugiej strony nie wyróżnił się niczym szczególnym. Ot tak, dobry występ i podobnych, a nawet lepszych, oczekujemy na Euro.
Michał Skóraś – 4
Pierwsza połowa i początek drugiej do zapomnienia. Mnóstwo strat, zerowa przydatność w obronie i jedynymi plusami tej pierwszej połowy możemy nazwać wywalczenie rzutu rożnego, po którym padł pierwszy gol oraz wrzutka, po której bramkę strzelił Taras Romanczuk. Druga odsłona była w jego wykonaniu o wiele lepsza i poza kiksem na początku dobrze prezentował się z tyłu i aktywnie uczestniczył w dość nielicznych atakach. Ogólnie rzecz biorąc występ przeciętny.
Taras Romanczuk – 7
Bardzo dobry występ pomocnika mistrza Polski. Strzelił bramka po rzucie rożnym, dał sporo dobrych zagrań do przodu i bardzo rozsądnie zarządzał piłką. Nie był bezbłędny, lecz świetnie uzupełniał się z Piotrem Zielińskim w środku pola. Wydaje się, że ma szanse pójść w ślady Krzysztofa Mączyńskiego, który był dość nieoczywistą, lecz ważną postacią naszej reprezentacji na Euro 2016. Niewykluczone, że taką w tym roku będzie właśnie Taras Romanczuk.
Piotr Zieliński – 8
Piotr Zieliński przyzwyczaił nas do swojej świetnej techniki, nieszablonowej gry i nieoczywistych rozwiązań. Nie inaczej było dzisiaj: pełno gry do przodu, ciekawych zagrań i mądrej gry piłką i bez niej. Swój występ podsumował dość przypadkową bramką. Ogólnie rzecz biorąc, wykonał swoje zadanie z nawiązką i należycie wywiązał się z obowiązków kapitana.

Nicola Zalewski – 7
Jak to zwykle bywa, nasz młody wahadłowy dużo lepiej spisuje się w reprezentacji niż w klubie. Mimo braku regularnej gry Nicola wciąż imponuje świetnymi wejściami w ofensywie i niezłą grą w obronie. Niestety zszedł w 72. minucie z powodu jakichś problemów zdrowotnych. Miejmy nadzieję, że nie stało się nic poważnego i tak grającego Nicolę zobaczymy na Euro.
Sebastian Szymański – 4
Tak „wysoka” ocena spowodowana jest dobrze wykonywanymi stałymi fragmentami gry. Poza tym występ ten był bardzo słaby. Gdyby przeciętny widz nie sprawdził składu na Facebooku bądź Flashscorze i przegapił prezentację zespołów to najprawdopodobniej nie wiedziałby, że Sebastian Szymański jest na boisku. Jest to o tyle przykre, że gracz Fenerbahce ma już 25 lat i powinien świadczyć o sile naszej reprezentacji. Niestety, od kilku lat jedynie rozczarowuje i ciężko sobie przypomnieć jakikolwiek dobry mecz z jego udziałem.
Adam Buksa – 7
Był to bardzo ciężki mecz dla naszego napastnika. Ciągle kopany, przepychany i podcinany niestety nie miał wielkich szans na jakieś szanse bramkowe. Jego zadaniem było raczej utrzymywanie się przy piłce a także walka w powietrzu. Z tych zadań wywiązał się dobrze, a ponadto dochodził do dobrych sytuacji. Bardzo przyzwoity występ.
Arkadiusz Milik – brak oceny
Arek nie od dzisiaj jest wielkim pechowcem. Z powodu kontuzji przegapił poprzednie Euro i nie inaczej jest w tym roku. Szkoda.
Zmiennicy:
Kacper Urbański – 8
Ależ ten chłopak ma talent… Zmienił kontuzjowanego Arkadiusza Milika i od razu zaczął błyszczeć. Spokój, opanowanie, dobra technika, odwaga – a to tylko niektóre z zalet tego występu. Wszedł do reprezentacji przebojem i miejmy nadzieję, że utrzyma ten poziom. Kacper.. szacun!
Jakub Kałuziński – 4
Od razu po wejściu na boisko popełnił błąd, który mógł nas kosztować bramkę. Poza tym jednak tragedii nie było – grał odważnie, nie panikował a nawet oddał strzał. Ogólnie rzecz biorąc: warto zwrócić uwagę na tego zawodnika przy okazji kolejnych powołań, gdyż niewątpliwie drzemie w nim duży potencjał. Być może nie jest to jeszcze materiał, który nadaje się od razu do pierwszego składu, lecz kto wie – może po odpowiedniej „obróbce” uda mu się wskoczyć na światowy poziom.
Robert Lewandowski – 5
Niestety, nasz kapitan nie dał rewelacyjnej zmiany. Niepotrzebnie spowalniał akcje, oddał bezsensowny strzał tuż po odbiorze piłki. Raz zagroził bramce, lecz jego strzał obronił Bushchan. Ogólnie rzecz biorąc, występ poprawny, ale bez błysku, którego oczekujemy od Roberta.
Bartosz Bereszyński – 5
Tak samo jak w przypadku Lewandowskiego – poprawny występ. Nie można mu odmówić walki i zaangażowania, lecz nie wniósł niczego pozytywnego do naszej gry.
Jakub Moder – 6
Pomocnik Brighton drugi występ w reprezentacji po długiej przerwie może zaliczyć do udanych. Grał spokojnie, dokładnie i nie wprowadzał po swoich zagraniach zamieszania pod naszym polem karnym. Zanotował jedno bardzo dobre długie podanie, którego nie wykorzystał Sebastian Szymański. Reasumując, przyzwoity występ, który z pewnością pozwoli mu zagrać na Euro.
Tymoteusz Puchacz – 7
Świetna zmiana Michała Probierza. Były gracz Lecha Poznań był niezwykle dynamiczny, szybki i świetnie radził sobie na boisku. Był bliski strzelenia bramki, lecz jego strzał z trudem obronił bramkarz. Ofiarnie interweniował (nie po swojej stronie!) przy kontrze w końcówce meczu. Pokazał się z dobrej strony i dał selekcjonerowi sygnał, że można na niego liczyć.
////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////
Źródło obrazka wyróżniającego: https://www.laczynaspilka.pl – facebook